Strajk szkolny. Co rząd zaproponował nauczycielom?

8 kwietnia w godzinach porannych rozpoczął się strajk nauczycieli zorganizowany przez organizacje związkowe, w tym największą z nich – Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Jak informują media ogólnopolskie, pomimo podpisanego z rządem porozumienia działacze „Solidarności” częściowo przystąpili do protestu.

Dokument zatwierdzony przez szefa krajowej oświaty i wychowania NSZZ „Solidarność” Ryszarda Proksę i przedstawicielkę strony rządowej – wicepremier Beatę Szydło zakłada, że od września wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty wyniesie 2780 zł, kontraktowego – 2860 zł, mianowanego – 3248 zł, dyplomowanego – 3815 zł.

Na takie warunki nie zgodzili działacze ZNP i innych związków zawodowych.

 

→ (kk)

8.04.2019

• grafika: ZNP

• źródło: TVP

 

 

26
2

5 myśli na temat “Strajk szkolny. Co rząd zaproponował nauczycielom?

  • 11/04/2019 o 15:56
    Permalink

    Do Mieszkańca Piotrkowa.
    Proponuję podpisać się imieniem i nazwiskiem, a nie ukrywać pod pseudonimem. Wszyscy jesteście odważni a P. Baryła ponosi konsekwencje.

    3

    0
    Odpowiedz
  • 11/04/2019 o 09:41
    Permalink

    List w sprawie nauczycieli.
    Chciałbym aby zainteresował się Pan poczynaniami w środowisku piotrkowskiej oświaty. Miłosiernie nam panujący prezydent, niestety kolejną już kadencję, obsadził wszelakie możliwe stołki w kuratorium jak i w szkołach swoimi ludźmi. Całkowity brak kompetencji przy jednoczesnym ślepym oddaniu jedynie słusznej ideologii powoduje, iż mamy w naszej oświacie to co mamy.
    Kuratoria działają pod dyktando polityczne, ta myśl przewodnia jest przekazywana niżej do dyrektorów, którzy kompromitują nie tylko siebie ale i całe szkolnictwo. Kompromitacja jest tu słowem zbyt daleko odbiegającym od prawdy ale nie chcę używać przekleństw jakie się cisną na usta.
    Chciałbym aby niezależna gazeta, która obnaża wiele nieprawidłowości w naszym lokalnym półświatku przyjrzała się w jaki sposób byli wybierani dyrektorzy, jakie mają kwalifikacje, jaki poziom spokrewnienia z panującym nam prezydentem itd. itp.
    Dowiaduję się także, że w czasie obecnego strajku dyrektorzy wywodzący się niby z kadry nauczycielskiej zastraszają nauczycieli, którzy strajkują jak w czasach najgorszej komuny.
    Bez odpowiedzi pozostaną pytania: czy ci ludzie będą mogli spojrzeć sobie w oczy? czy maja sumienie, bo o honorze mogą zapomnieć?

    1

    0
    Odpowiedz
  • 08/04/2019 o 18:49
    Permalink

    Proponuję stworzenie takich warunków, by nauczyciele przychodzili do pracy od 8 do 16. Uczą, przygotowują się do zajęć, sprawdzają klasówki. W domu mają wolne. Proste?

    6

    2
    Odpowiedz
  • 08/04/2019 o 16:39
    Permalink

    Nauczyciele powinni strajkować w wakacje albo w ferie letnie lub zimowe. ZNP powinien zostać rozwiązany. Ludzie w innych zawodach również z wyższym wykształceniem, pracują po 160 godzin w miesiącu a nawet więcej. Oni tylko po 72 godziny. Do polityki i do władzy, pchają się przeważnie nauczyciele i lekarze. Nie inaczej jest w Piotrkowie. Czemu nie pójdą do pracy do prywatnych szkół tylko siedzą w budżetówce aż do emerytury? I czego oni uczą? jak kombinować aby więcej zarobić od innych a nie narobić się! W prywatnych i katolickich szkołach nie strajkują a żołądki mają takie same.

    10

    6
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.