Piotrkowska nauka stanęła na głowie

W dzisiejszym świecie wydaje się pięć razy więcej pieniędzy na środki zwiększające potencję dla mężczyzn i silikon dla kobiet, niż na lekarstwa przeciw chorobie Alzheimera.

Wynika z tego, że niedługo będziemy mieli mnóstwo starych kobiet z dużymi biustami i starych mężczyzn z twardymi członkami. A to, że żadne z nich nie będzie wiedziało do czego jest im to potrzebne, nikogo obecnie nie interesuje.

Podobnie ma się piotrkowski świat nauki, który wzbogacił się o niezwykle cennego wykładowcę – prezydenta miasta Krzysztofa Chojniaka. Magister inżynier elektryk wykłada oraz prowadzi ćwiczenia z finansów publicznych i gospodarki komunalnej na kierunku administracja.

Niewątpliwie zatrudnienie tak wybitnego i doświadczonego nauczyciela akademickiego sprawi, że piotrkowska filia Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z 54 miejsca w rankingu polskich uczelni trafi do pierwszej piątki (> link).

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów od 1 lipca 2018 r. nastąpiło zmniejszenie o 20 procent minimalnego i maksymalnego wynagrodzenia zasadniczego osób pełniących funkcje zarządzające w jednostkach samorządu terytorialnego, zatrudnianych na podstawie wyboru albo powołania.

Tym samym pensja Chojniaka, jako prezydenta, spadła do niecałych 11 tys. złotych brutto, co biorąc pod uwagę, że posiada na utrzymaniu żonę i dwoje studiujących dzieci, wydaje się być wynagrodzeniem głodowym.

W zawiązku z tym urzędnik, wzorem Bogdana Munika – byłego komunistycznego kacyka od lat zatrudnionego w urzędzie miasta na stanowisku sekretarza, zdecydował się na dodatkowe zajęcie, a uniwersytet dla magistra przedmiotów technicznych, to doskonałe miejsce na dalszy naukowy rozwój.

Kliknij, aby powiększyć

Krzysztof Chojniak, człowiek niezwykle inteligentny, ambitny i asertywny, specjalista w corocznej parcelacji miejskiego budżetu i zadłużania miasta pod okiem uczonych będzie mógł dalej rozwijać wiedzę o gospodarce nakazowo-rozdzielczej i śmiało przekroczyć zadłużenie miasta powyżej 200 mln zł, co zapewne zaowocuje rozprawą doktorską, po obronie której otrzyma tytuł naukowy, a razem z nim dodatkowe środki, które uzupełnią sfilcowane samorządowe uposażenie.

Zastępca Chojniaka, wiceprezydent dr Adam Karzewnik może czuć się urażony, że dr hab. Jacek Bonarek, dziekan Wydziału Filologiczno-Historycznego UJK w Piotrkowie nie zaprosił go do współpracy.

Karzewnik nie dość, że ukończył studia doktoranckie w prestiżowej Szkole Głównej Handlowej w Kolegium Zarządzania i Finansów w Warszawie, zarabia na tyle mało, że może odczuwać braki w domowym budżecie.

Mimo osiągniętego wieku nadal nie odchodzi na emeryturę. Odkąd zamienił pracę w zakładzie komunalnym na urzędowe stanowisko, jego dochody bardzo mocno spadły – rocznie jest to około 50 tys. zł.

Rodzinnymi finansami zarządza żona i skąpi mężowi nawet na buty (czytaj: > „Nowa akcja „Gazety Trybunalskiej”: podaruj wiceprezydentowi Karzewnikowi buty”). Jak sam twierdzi lubi wyzwania w życiu, jednak w piotrkowskiej filii uniwersytetu nie ma dla niego miejsca.

→ Tomasz Bednarczyk

8.03.2019

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej tekstów Bednarczyka: > tutaj

#chojniaknabruk

 

 

20
3

7 myśli na temat “Piotrkowska nauka stanęła na głowie

  • 11/03/2019 o 09:00
    Permalink

    Jaka uczelnia tacy wykładowcy.
    Czy Chojniak (podobnie jak jak inni urzędnicy) wykłady będzie prowadził w czasie pracy w urzędzie?
    oni niedługo będą jak lekarze, pracować na kilku etatach w ciągu 8 godzin…
    Jakie są wymagani tych przedmiotów? Czy wykłady nie powinien prowadzić ktoś z tytułem min. dr?

    22

    1
    Odpowiedz
  • 10/03/2019 o 13:13
    Permalink

    O 67.000,00 zł zaniżył swoje oszczędności. Gdyby na czas nie dokonał korekty miałby problemy. Ale dlaczego dopiero 17 grudnia 2018 r czyli po 4 miesiącach od pierwszego oświadczenia majątkowego z września 2018. Jakoś nikt z opozycji tego nie zauważył? Ktoś mu podpowiedział bo straciłby stanowisko.

    24

    1
    Odpowiedz
  • 09/03/2019 o 16:59
    Permalink

    Tutaj moim zdaniem chodzi zupełnie o co innego, ale o co, to już każdy niech sobie pomyśli i odpowie?

    15

    5
    Odpowiedz
  • 09/03/2019 o 12:52
    Permalink

    Telus: Co piąta świnia w Polsce pochodzi z Piotrkowa.

    Ale obciach! Co lub kogo poseł Telus miał na myśli?

    26

    3
    Odpowiedz
  • 09/03/2019 o 00:12
    Permalink

    Czy można będzie uczestniczyć w tych „wykładach” na zasadach wolnego słuchacza?

    Bo to, że będą bez wątpienia nagrywane, nie wystarczy.

    21

    4
    Odpowiedz
  • 08/03/2019 o 22:01
    Permalink

    Nie od dzisiaj wiadomo dlaczego Magistrat żyje w ścisłej symbiozie z piotrkowską szkołą wyższą. Na uczelni wykłada sekretarz, facet z CIT a teraz prezydent Chojniak. Afery bym jednak z tego nie robił. Uczelnia zatrudnia kadrę stosowną do swojego poziomu, więc zatrudnienie tak znakomitego naukowca i specjalisty nie dziwi.

    31

    5
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.