Cena sukcesu Piotrkowa Trybunalskiego

Piotrków Trybunalski jest miastem turystycznym. Tak przynajmniej twierdzą miejskie władze na czele z  prezydentem mgr inż. Krzysztofem Chojniakiem z zawodu nauczycielem.

Z tego powodu magistrat nie szczędzi gotówki, aby promować 60-tysięczny ośrodek i nie lada atrakcje, których w miejskich murach w bród. Regularnie kilku urzędników bierze udział w branżowych targach, mnożących się jak grzyby po deszczu na wystawowym firmamencie, w nadziei, że ich oferta przyciągnie do Piotrkowa kolejne rzecze spragnionych niezapomnianych wrażeń łazików i umocni gospodarczo rozwijającą się nieustannie miejscowość.

Drugi z lewej: P. Małolepszy, I. Patyk, J. Bykowski. Foto / źródło: piotrkow.pl

W dniach 1-3 marca 2019 r. we Wrocławiu odbyły się XI Międzynarodowe Targi Turystyki i Czasu Wolnego. Nie zabrakło na nich przedstawicieli piotrkowskiego urzędu miasta w osobach: Ilony Patyk – kierowniczki Referatu Kultury, Sportu i Promocji Miasta oraz trzech jej podwładnych, w tym dwóch wytrawnych specjalistów od public relations i marketingu w osobach Pawła Małolepszego i Jacka Bykowskiego.

Oprócz tego do Wrocławia pojechały trzy osoby na co dzień zatrudnione w miejskim muzeum.

Aby uatrakcyjnić stoisko zamówiono w Gliwicach u Kingi Szostak – prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą „Pro-Expo” – makietę Rynku Trybunalskiego i podpisano ze Stowarzyszeniem Folkloru Miejskiego „Agrafa”, reprezentowanym przez prezesa Marka Dolecińskiego, umowę na oprawę muzyczną w wykonaniu kapeli „Fakiry”.

5 marca magistracka witryna „piotrkow.pl”, a za nią sprzyjające władzy portale internetowy doniosły o wielkim sukcesie targowym. Tytuły publikacji: „Piotrków najlepszy na targach”, „Stoisko Piotrkowa najlepsze na targach turystycznych”, „Stoisko Piotrkowa z nagrodą za najlepszą prezentację podczas Targów Turystycznych we Wrocławiu”, „Piotrków zaprezentował się najlepiej” miały dowieść, że udział w imprezie wystawienniczej będzie miał znaczny wpływ na promocję miasta, co w domyśle, powinno przełożyć się na wzrost zainteresowania ofertą turystyczną Piotrkowa wykreowaną przez najwyższej klasy fachowców.

Żaden z autorów prasowych publikacji nie pochylił się nad oceną wyróżnienia i kosztami, jakie poniosła gminna kasa i czy prawdą jest stwierdzenie, jakoby „Piotrków był najlepszy na targach”. Tę lukę wypełnia „Gazeta Trybunalska”.

Targi

Ilość wystawców: 193, ilość stoisk: 112. Ilość odwiedzających: 12 700 osób.

Regiony turystyczne (miasta, powiaty, gminy, instytucje turystyczne) – 24,9% całości wystawców; biura podróży, touroperatorzy, organizatorzy wyjazdów – 11,4%; baza turystyczna i turystyka zdrowotna (hotele, ośrodki SPA & wellness, uzdrowiska) – 11,9%.

Nagrody targowe

• Kryształowe Orły w trzech kategoriach:

– najlepszy produkt regionalny: miód akacjowy z jeżyną zwany “Kryształem Lubiąża” z Pasieki Zuzia;

– atrakcja turystyczna: Wieże Pogranicza – Prudnik;

– wydarzenie cykliczne związane z turystyką lub produktem turystycznym: Dukla Wolf Race;

• Konkurs dla szkół, w którym można było wygrać darmowy wstęp na targi dla całej klasy.

• Głosowanie na najciekawsze stoiska targowe:

– Green Velo – nagroda za najlepsze stoisko głosami wystawców;

– Miasto Piotrków Trybunalski –  nagroda za najlepsze stoisko głosami odwiedzających;

– Muzeum Polskiej Wódki – nagroda za najlepsze stoisko głosami jury.

Prestiż i znaczenie

Wydarzenie o charakterze regionalnym, skierowana głównie do miast i gmin (25% wystawców), które chcą zaprezentować swoje ośrodki. Niewielkie zainteresowanie operatorów turystycznych i powiązanego z nimi biznesu.

Na inauguracji zabrakło wysłanników rządu czy Kancelarii Prezydenta RP. Najwyższy rangą przedstawiciel samorządu, jaki wziął udział w otwarciu targów, to Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego. Lokalne znaczenie imprezy podkreślił brak zainteresowania ze strony mediów ogólnopolskich.

Także na liście zaproszonych gości i prelegentów nie znalazły się nazwiska powszechnie rozpoznawalne. Więcej o podsumowaniu wydarzenia: > tutaj.

Wydatki

Zakwaterowanie: Boutique Hotel’s, cena pokoju jednoosobowego 189 zł, dwuosobowego 229 zł, dostawka 40 zł. W cenie śniadanie. Całość – 3738,00 zł.

Diety dla czterech pracowników UM: 390 zł.

Transport: 1500 zł.

Zespół „Fakiry”: 1500 zł. (Umowa dotyczy udziału w trzech imprezach – całość 4500 zł).

Stoisko: 16 605 zł. (Umowa dotyczy udziału w trzech imprezach – całość 49 815 zł).

Udział w targach: 18 696 zł.

Koszt całkowity na podstawie przedstawionych przez UM dokumentów: 42 429 zł.

Zysk dla Piotrkowa

Udział w imprezach targowych należy traktować jako inwestycję, która ma przynieść realny zysk dla miasta. Czy przynosi? Brak jest informacji na ten temat, bo nie są gromadzone wiarygodne dane statystyczne. Pozostaje więc poszukiwanie źródeł wiedzy.

Kliknij, aby powiększyć

Właściciele i menadżerowie lokali gastronomicznych i hoteli zlokalizowanych w śródmieściu Piotrkowa, z którymi rozmawialiśmy, nie dostrzegają zwiększonych obrotów generowanych przez turystów. Wręcz przeciwnie. Wynika to z faktu, że część zabytkową miasta można obejść w mniej niż w godzinę, a brak naprawdę interesujących miejsc i rozrywek nie skłania do np. pobytów weekendowych.

Poza tym w Piotrkowie nie ma ani jednego cyklicznego festiwalu, pokazu czy widowiska o zasięgu ponadregionalnym czy ogólnokrajowym skierowanego do masowej publiczności.

Jedynymi beneficjentami wydatkowanych kwot są podmioty wykonujące usługi „promocyjne” na zlecenie magistratu, w tym zespół „Fakiry” zawiadywany przez M. Dolecińskiego pozostającego w bliskich stosunkach towarzyskich z kierowniczką I. Patyk (czytaj: > „Sprostowanie dotyczące M. Dolecińskiego i I. Patyk”).

Jaki jest więc ostateczny zysk dla miasta związany z udziałem w XI Międzynarodowych Targach Turystyki i Czasu Wolnego we Wrocławiu? Jest nim szklany wazon o wartości zbliżonej do 70 złotych otrzymany jako nagroda w plebiscycie na najlepsze stoisko targowe zorganizowanym wśród odwiedzających.

→ M. Baryła

27.03.2019

• foto / źródło: piotrkow.pl

• czytaj także: > „Dożynki Prezydenckie: oferta turystyczna Piotrkowa Trybunalskiego”

• czytaj także: > „To nie sen, to nie mara. To Piotrków Trybunalski”

 

 

36
3

12 myśli na temat “Cena sukcesu Piotrkowa Trybunalskiego

  • 01/04/2019 o 00:37
    Permalink

    Właśnie przenosi sie biblioteka do nowej siedziby, może todobry moment by budynek synagogi piotrkowskiej – Wielkiej Synagogi z Menorą na frontonie, którą zwiedzał car Aleksander I – stał się siedzbą np. oddziału muzeum Polin? Miasto Żydowskie, z którego pochdzi Ernestin Rose, miasta żydowskiej prasy, talmudystów i rabinówp, pierwszego getta w Europie okupowanej przez Niemcy, itd …

    3

    3
    Odpowiedz
    • 01/04/2019 o 14:23
      Permalink

      Oddział Muzeum mógłby powstać i to bardzo małym kosztem, ale nie powstanie z jednego, prostego powodu: miasto miałoby wtedy nikły wpływ na obsadzenie stanowiska dyrektora takiej placówki. Musiałby być ktoś z tytułem naukowym i osiągnięciami. A tak część da się Ośrodkowi Działań Artystycznych a w oddziale dla dzieci zrobi się tandetną salkę pamięci im. Ireny Sendlerowej. Przy okazji obsadzi się stołek dyrektorski, który dostanie zapewne pani Anna Rz. – wybitna specjalistka od Żydów i historii Piotrkowa, która ma tak ogromną wiedzę, że aż recenzowała Monografię Rawity-Witanowskiego. Jako zastępce da się lekarza Józefackiego, żeby w razie czego tłumaczył łacińskie dokumenty.
      Nie ma co się wściekać – taki klimat jest na zapyziałej prowincji.

      4

      4
      Odpowiedz
      • 01/04/2019 o 14:33
        Permalink

        Trafna diagnoza. Pozdrawiamy. (red.)

        3

        3
        Odpowiedz
  • 28/03/2019 o 17:05
    Permalink

    W Piotrkowie nie istnieje coś takiego jak turystyka. Owszem, przedstawicieli władz jest pełno: na targach i imprezach turystycznych, bo miło jest wyjechać gdzieś na koszt podatnika, spędzić kilka dni w hotelu i oderwać się od normalnej pracy, przy czym pozorować jakieś działania. O wiele to łatwiejsze niż przygotowywanie programów turystycznych, tworzenie muzeów i ciekawych miejsc spędzania wolnego czasu, przygotowanie rzetelnych materiałów turystycznych, podejmowanie starań o organizacje jakiejś dużej imprezy. Przy takich działaniach w hotelu się nie zabawi a trzeba wykonać konkretną i ciężką robotę.

    9

    4
    Odpowiedz
  • 28/03/2019 o 10:19
    Permalink

    Obecność na targach, to nic złego, wręcz przeciwnie. Należy bywać, należny promować
    i przyciągać turystów. A jak już przyjadą, to im pokazać. Hmmm… co?

    8

    6
    Odpowiedz
    • 28/03/2019 o 10:20
      Permalink

      Wiem! Makietę Rynku wystawioną na targach.

      8

      6
      Odpowiedz
      • 28/03/2019 o 17:19
        Permalink

        Ja bym pokazał dyrektor MOK w stroju topless. Sława międzynarodowa gwarantowana.

        4

        4
        Odpowiedz
      • 04/04/2019 o 15:23
        Permalink

        Brawo Fakiry, fajna muza. Kierowniku Doleciński, tak trzymać!

        3

        0
        Odpowiedz
  • 28/03/2019 o 07:05
    Permalink

    Czy redakcja może uzyskać informację (dokumenty) ile i jakich zleceń (za jaką kwotę, jaka forma wyboru wykonawcy) otrzymały i wykonały fakiry (konkubent osoby decydującej o zleceniu) na przestrzeni ostatnich 10 lat?

    Dlaczego CBA udaje że nie widzi co się dzieje w piotrkowskim magistracie? Czy ręka obrotnego „mecenasa” jest aż tak wpływowa, że blokuje działania CBA oddział w Łodzi? Tyle zawiadomień, dokumentów, itp. jest w posiadaniu CBA a działań żadnych.
    PiS trzyma parasol ochronny ?

    8

    5
    Odpowiedz
  • 27/03/2019 o 15:33
    Permalink

    Niezłe lody kręci pani Patyk ze swoim narzeczonym na koszt podatników. To całe stoisko to niezły suchar, promocja starzyzny i przyśpiewki fakirów, który były dobre 30-35 lat temu.

    14

    6
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.