20. Światowy Dzień Poezji. Jerzy Ficowski

Poezja, to najbardziej „niepraktyczna” dziedzina sztuki, na co dzień prawie nikomu niepotrzebna. Jest jak religia – sięgamy po nią w chwilach słabości i triumfu. Potrafi rozwijać wrażliwość, ale też działać niszczycielsko, jak „siła, która przez zielony lont prze kwiaty” – ku zatraceniu.

Dziś, 21 marca, po raz dwudziesty obchodzimy Światowy Dzień Poezji – święto wpisane do kalendarza UNESCO. Powinniśmy być dumni, że nasza ziemia zrodziła wielu wybitnych autorów, a polska poezja jest najbardziej cenioną na świecie formą wypowiedzi artystycznej. Erupcja talentów rozpoczęła się w okresie romantyzmu i nieprzerwanie trwa do dziś.

Nie może być Dnia Poezji bez wiersza. Jerzy Ficowski (1924-2006) był poetą, tłumaczem, scenarzystą, znawcą i popularyzatorem literatury romskiej i żydowskiej, autorem dziesiątek piosenek śpiewanych przez Annę German, Marylę Rodowicz, Irenę Santor, Sławę Przybylską, zespół Mazowsze i in.

Walczył w powstaniu warszawskim, był więźniem Pawiaka. W latach 70. XX w. należał do opozycji antykomunistycznej, za co został objęty zakazem druku. Miał dwie żony i trzy córki.

„Człowiek pogranicza” – to film dokumentalny poświęcony życiu i twórczości Ficowskiego, można go obejrzeć: > tutaj. Więcej informacji o pisarzu znajduje się: > tutaj.

 

JERZY FICOWSKI

***

nie zdołałem ocalić
ani jednego życia

nie umiałem zatrzymać
ani jednej kuli

więc krążę po cmentarzach
których nie ma
szukam słów
których nie ma
biegnę

na pomoc nie wołaną
na spóźniony ratunek

chcę zdążyć
choćby poniewczasie

 

→ (mb)

21.03.2019

• foto / screen GT

• więcej o poezji w „GT”: > tutaj

 

 

9
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.