Piotrków w pętli kredytowej. Budżet miasta na 2019 r.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego odbyło się m. in. głosowanie nad budżetem na 2019 r.

Prognozowane dochody miasta mają wynieść 453,7 mln złotych, a wydatki planowane są na 482,4 mln, co oznacza, że deficyt budżetowy wyniesie 28,7 mln zł.

Władze miasta nie ukrywają, że brakujące blisko 30 mln zł zostanie pokryte z kredytów i pożyczek.

Z przekazanej podczas sesji informacji wynika, że zadłużenie gminy na koniec 2019 r. ma wynieść 147,7 mln zł.

Prezydent Piotrkowa Chojniak stwierdził, że „budżet jest wysoce prorozwojowy”, a przy tym efektywny, bezpieczny i spójny.

Uchwała została przegłosowana stosunkiem głosów 18:5. Przeciw byli radni: Gajda, Janik, Stachaczyk, Piekarski i Wężyk-Głowacka.

Komentarz

Biorąc pod uwagę kondycję ekonomiczną Piotrkowa zadłużenie w wysokości blisko 150 mln zł jest praktycznie niespłacalne. Od wielu lat urzędnicy nie mają żadnego pomysłu, aby zwiększyć dochody miejskiej kasy, za to raczą mieszkańców sloganami o rzekomym bezpieczeństwie finansowym i wielką ilością „inwestycji”, które, o czym kilkukrotnie pisaliśmy na stronach „GT”, nie są żadnymi inwestycjami tylko wydatkami wynikającymi z ustawy o samorządzie. Jeśli ktoś nazywa inwestycją naprawę ulicy czy budowę ścieżki rowerowej – zwyczajnie wprowadza ludzi w błąd.

W najbliższym czasie należy oczekiwać podwyżek cen wody, ścieków, ogrzewania i in., co wydaje się raczej nieuniknione.

To miasto umiera. Dlatego: > #chojniaknabruk.

→ (mb)

19.12.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Chojniak wiąże pętlę na szyi Piotrkowa, a Błaszczyński podstawia stołek”

• więcej o #chojniaknabruk: > tutaj

 

 

17
0

2 myśli na temat “Piotrków w pętli kredytowej. Budżet miasta na 2019 r.

  • 19/12/2018 o 14:37
    Permalink

    Jak zapowiedział prezes Rżanek w 2019 roku przewiduje się podwyżkę za wodę i ścieki w wysokości 2%-7%.
    Bo kocham Piotrków całym sercem i portfelem.

    7

    0
    Odpowiedz
  • 19/12/2018 o 13:42
    Permalink

    Latarnie na wyzwolenia najprawdopodobniej są pozłacane. Koszt jednej wyniósł prawie 9000zł.
    Przetargi to fikcja. Firmy przed składaniem ofert uzgadniają między sobą, kto i gdzie bierze przetarg.
    Jedno wielkie oszustwo przyklepywane przez urzędników.

    7

    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.