Piotrków. III posiedzenie sądu w sprawie głośnej katastrofy drogowej z 2017 r.

Dziś, 7 grudnia, o godzinie 12:55 przed Sądem Rejonowym VII Wydział Karny stawili się: Mateusz L. (lat 21), Norbert S. (lat 24) i Piotr N. (lat 48) oskarżeni z art 173 par. 1 kk o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, do której doszło 19 stycznia 2017 r. ok. godz. 22.15.

Na sali znaleźli się także obrońcy oskarżonych, oskarżyciel – prokurator Katarzyna Rusin, pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej, dwoje, spośród dziesięciu osób poszkodowanych w wypadku i biegły sądowy. Przewodniczącą składu orzekającego była, podobnie jak podczas dwóch poprzednich posiedzeń, SSR Jolanta Korkus. (Czytaj także: >”Piotrków. Ruszył proces w sprawie katastrofy drogowej” i „Piotrków. II posiedzenie sądu w sprawie katastrofy drogowej”.)

W trakcie trwającego dwie godziny posiedzenia na pytania Sądu i obrońców odpowiadał biegły z listy Sądu Okręgowego w Piotrkowie mechanik, rzeczoznawca samochodowy, autor obszernej analizy dotyczącej zdarzenia, w którym wzięły udział dwa pojazdy osobowe: renault megane – prowadzone przez Norberta S, vw polo, za którego kółkiem siedział w feralnym dniu Mateusz L. oraz autobus komunikacji miejskiej, marki man, kierowany przez Piotra N.

Biegły sądowy podczas składania wyjaśnień. Kliknij, aby powiększyć.

Biegły zaprezentował swoje wyliczenia, tłumaczył metody pomiarowe, na podstawie których oszacował prędkość poruszających się samochodów, ich drogę hamowania, uszkodzenia powstałe w wyniku zderzenia; odniósł się także do widoczności, stanu nawierzchni i warunków panujących w chwili wypadku.

Podczas odpowiadania na pytania stron doszło do utarczki słownej pomiędzy obrońcą Mateusza L., przewodniczącą i biegłym. Obrońca twierdził, że rzeczoznawca nie udzielał odpowiedzi na jego pytania, a Sąd nie pozwalał ich sformułować. Adwokat złożył nawet wniosek o zmiany biegłego na takiego, który będzie mógł w sposób zadowalający rozwiewać jego wątpliwości. Przewodnicząca odrzuciła wniosek obrony. W dalszej części rozprawy obrońca jeszcze kilkukrotnie wdawał się w dyskusje z Sądem.

Zupełnie inną taktykę przesłuchania biegłego zastosował obrońca kierowcy renault, spokojnie i celnie podważając jego ustalenia, dopytując się m. in. o procentową wartość błędu pomiarowego.

Jedno z kluczowych pytań skierowanych do eksperta brzmiało: czy kierowca autobusu w chwili wjazdu na skrzyżowanie miał możliwość dostrzeżenia zbliżających się w jego kierunku aut osobowych? Biegły bez wahania odpowiedział: – Tak, miał możliwość.

Poruszona została także kwestia ewentualnego eksperymentu sądowego, który mógłby być przeprowadzony w miejscu zaistnienia katastrofy, czyli skrzyżowania ulic: Sikorskiego i Kostromskiej. Rzeczoznawca wyraził gotowość do jego realizacji. Jednak żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła.

Sąd zobowiązał biegłego do przygotowania dodatkowej ekspertyzy uwzględniającej zapytania obrońców i wyznaczył termin kolejnej rozprawy po nowym roku.

→ (mb)

7.12.2018

• na zdjęciu: obrońca Mateusza L. przegląda pisemną opinię biegłego; foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej o procesie czytaj: > tutaj

 

 

3
1

Jedna myśl na temat “Piotrków. III posiedzenie sądu w sprawie głośnej katastrofy drogowej z 2017 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.