100 lat niepodległości. Adam Mickiewicz i Stanisław Wyspiański

Dziś, 11 listopada 2018 r. przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji przypominamy dwa utwory poetyckie stworzone przez wybitnych polskich artystów: Adama Mickiewicza i Stanisława Wyspiańskiego.

 

Nad wodą wielką i czystą

Nad wodą wielką i czystą
Stały rzędami opoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła twarze ich czarne;

Nad wodą wielką i czystą
Przebiegły czarne obłoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła kształty ich marne;

Nad wodą wielką i czystą
Błysnęło wzdłuż i grom ryknął,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła światło, głos zniknął.

A woda, jak dawniej czysta,
Stoi wielka i przejrzysta.

Tę wodę widzę dokoła
I wszystko wiernie odbijam,
I dumne opoki czoła,
I błyskawice - pomijam.

Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć -

Adam Mickiewicz, (1838)
Gdy przyjdzie mi ten świat porzucić

Gdy przyjdzie mi ten świat porzucić,
na jakąż nutę będę nucić
melodię zgonu mą wyprawną?
Rzuciłem przecież go już dawno.

Już dawno się przestałem smucić
O rzeczy miłe mnie stracone.
Miałyżby smutki jeszcze wrócić
kraść, co już dawno ukradzione.

Przecież już dawno się wyzbyłem
marzeń o utraconym raju.
Żyję, by zwało się że żyłem…
nad jakąś rzeką, w jakimś kraju…

Nad jakąś rzeką, w jakimś mieście,
gdzie ślubowałem ślub niewieście,
gdzie dom stworzyłem jej i sobie
z myślą o jednym wspólnym grobie.

A na tym grobie, wspólnym domie,
niechże mi wichr gałązki łomie,
gałązki zeschłe, zwiędłe, kruche
w jesienną deszczną zawieruchę.

Tak samo będę słuchał w grobie,
jak deszcz po świecie pluszcze sobie,
jak słucham deszczu za tą ścianą –
i wiem, że znów się budzę rano.

Niechże mi rano słońce świeci,
niech świeci jasno, mocno grzeje.
Nad grób niech moje przyjdą dzieci
i niech się jedno z nich zaśmieje.

Stanisław Wyspiański, (1903)

 

→ oprac. M. Baryła

11.11.2018

• grafika: barma / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

28
2

One thought on “100 lat niepodległości. Adam Mickiewicz i Stanisław Wyspiański

  • 13/11/2018 at 11:35
    Permalink

    Panie Redaktorze, mimo przegranych wyborów i tak odnieśliśmy zwycięstwo.
    Obchody 100. Lecia Odzyskania Niepodległości RP i odsłonięcie pomnika Prezydenta Polski Prof. Lecha Kaczyńskiego, którego praca była misją, służbą Polsce, to ogromne zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego i nasze. Bóg zostawił Pana J. Kaczyńskiego po to, by ratował Polskę – bez niego nie byłoby to realne. Jesteśmy z niego dumni, On daje nam wiarę w lepsze jutro i inspiruje do dalszej pracy i umacnia w miłości do Ojczyzny. Jemu zawdzięczamy to, że spełniła się wizja Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że dzisiaj Polska jest na wysokiej pozycji na arenie międzynarodowej i staje się coraz bardziej silniejsza.
    W tych przepięknych obchodach widać było Siłę Bożą.
    Dziękujemy, Panu Jarosławowi Kaczyńskiemu, za Jego trud, że mogliśmy oddać hołd w tak piękny sposób, naszym Dziadkom i tym wszystkim, którzy walczyli w I wojnie światowej o odzyskanie Polski i Jej niepodległości. Pamięć ta winna być czczona po wszystkie czasy.

    Mamy nadzieję, że Prezydent naszego Miasta będzie prezydentem wszystkich mieszkańców Piotrkowa. Wierzymy, że wreszcie zacznie liczyć się uczciwość, rzetelna praca i kompetencje – wartości etyczne, którymi powinien kierować się każdy Rząd, a nie cynizm i draństwo.

    Panie Redaktorze, przyjdzie czas, że także Pana praca zostanie doceniona, a dobro, które Pan czyni dla ludzi, do Pana wróci. Aby utwierdzić Pana w nadziei, cytujemy:
    „Ufaj Mu narodzie w każdym czasie,
    Wylewajcie przed nim serca wasze:
    Bóg jest ucieczką naszą!
    Tylko tchnieniem są synowie ludzcy,
    synowie mężów zaś zawodni,
    na wadze podnoszą się w górę,
    wszyscy oni lżejsi są niż tchnienie.
    Nie ufajcie wyzyskowi
    Ani nie pokładajcie w grabieży daremnie nadziei.
    Gdy bogactwo się mnoży, nie lgnijcie do niego sercem!
    I że u Ciebie Panie jest łaska,
    bo Ty odpłacasz każdemu według uczynków jego”.
    „Dopóki wy wszyscy napadać będziecie na człowieka, by go rozbić
    jakby był ścianą pochyłą, zwalonym murem?
    Zaiste, zamyślają go strącić z wysoka,
    lubują się w kłamstwie.
    Ustami swymi błogosławią,
    ale w sercu swym złorzeczą,
    lecz usta kłamców będą zamknięte”.
    Psalm 62. w. 9 -13, w. 4 – 5

    3

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.