#chojniaknabruk. Żydzew

19 marca 2015 r., zanim powstała „Gazeta Trybunalska”, napisałem list do prezydenta Piotrkowa Krzysztofa Chojniaka.

Końcowy fragment pisma brzmiał:

Mimo najszczerszych chęci nie mogę pojąć jak Panu oraz Pańskim podwładnym nie przeszkadza to, że na dwóch blokach znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie Urzędu Miasta widnieją hasła: „ŻYDZEW” czy „R(gwiazda Dawida)S TY KURWO”?

Jak Panu i Pańskim podwładnym nie przeszkadzają wykaligrafowane sprayem ordynarne napisy na budynku d. kina „Hawana”?

Jak Panu i Pańskim podwładnym nie przeszkadzają religijne symbole widniejące na blokach, w klatkach schodowych, w bramach, na stacjach trafo?

Panie prezydencie Chojniak czas wstać z kolan, podnieść głowę i spojrzeć przed siebie!

W 2013 r. powstały pierwsze zdjęcia. Są:> tutaj. Czy od tego czasu coś się zmieniło? Nie.

Wielokulturowy Piotrków, to Piotrków antysemicki.

 

→ (mb)

5.10.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

#chojniaknabruk

 

 

 

47
3

7 thoughts on “#chojniaknabruk. Żydzew

  • 10/10/2018 at 06:04
    Permalink

    A propos antysemicki Piotrków… Ja wychodzę z założenia że u siebie to ja jestem panem i nie bede sie płaszczył przed innymi nacjami. Przykład? Prosze bardzo…. Spojrzcie na zachod i zobaczcie co tam sie dzieje ze szwabami i zabojadami, jak se dali na glowy wejsc:)

    1

    1
    Reply
    • 11/10/2018 at 05:18
      Permalink

      Mylisz pojęcia, gdzie Rzym, a gdzie Krym

      0

      2
      Reply
  • 08/10/2018 at 11:54
    Permalink

    Te bazgroły notorycznie malują te same grupy młodzieży – wystarczy wejść na profile Facebookowe tych osób z Piotrkowa i zobaczyć jak się chwalą tymi swoimi „dziełami”. Szkoda, że policja tego nie czyni i nie reaguje bo ukróciła by te akty wandalizmu.

    3

    0
    Reply
  • 08/10/2018 at 08:51
    Permalink

    Nie bardzo rozumiem co Pan prezydent ma uczynić z tymi malunkami ? Ma wyjść z wiadrem farby i je zamalować ? Jeśli tego nie zrobi, to znaczy że mu nie przeszkadzają ? Nie popadajmy w obłęd. Takie „grafiti” przeszkadza pewnie 95% naszego społeczeństwa. Nie znaczy to jednak, że każdy ma biegać z farbą i zamalowywać.
    Pretensje odniósł bym raczej do wychowawców wandali którzy to malują. Człowiek za młodu także różne rzeczy wyczyniał, jednak miał wpojony szacunek do ludzi i cudzej własności.

    3

    4
    Reply
    • 10/10/2018 at 11:31
      Permalink

      Problem w tym, że on też tego nie rozumie, tak jak wielu prostych rzeczy:
      – że dziury w ulicach trzeba załatać,
      – że osłony z pleksi pod wiaduktem na ul. Wojska Polskiego trzeba umyć, chociaż raz na kwartał,
      – że uschnięte drzewa trzeba wyciąć, jak np. świerk przy Urzędzie Miasta na rogu ul. Sienkiewicza i Pasażu Rudowskiego,
      – że nie parkuje się samochód i przyczep ze swoimi banerami na trawniku.

      3

      2
      Reply
    • 10/10/2018 at 17:22
      Permalink

      Nie chodzi o to żeby prezydent latał z wiaderkiem, chodzi o to że ma podległe pod sobą służby takie jak straż miejska, która powinna karać wandali, którzy niszczą w ten sposób elewacje. Chodzi o to żeby prezydent coś zrobił w tym kierunku, wywarł jakiś wpływ, a strażnicy miejscy niech pokażą że nadają się do czegoś więcej niż tylko sprzątania pijanych zasrańców z ławek. Z wychowaniem bywa różnic, ale zazwyczaj jest tak, że takie przypadki pochodzą z niekompletnych rodzin, albo z rodzin gdzie jakoś tak wyszło że rodzice za bardzo nie zajmują sie dziećmi wtedy role wychowawczą przejmuje ulica i media. Media czyli filmy Patryka Vegi, które cieszą się dużą popularnością wśród młodzieży no i internet, czyli patostreamy, które mają „nieoceniony” walor edukacyjny-wychowawczy. Temat rzeka.

      2

      1
      Reply
  • 05/10/2018 at 20:10
    Permalink

    No właśnie, nic bardziej nie drażni mnie jako mieszkańca P-okwa jak pomazany świeżo co ocieplony blok, chyba tylko bardziej mnie drażni fakt, że miasto które dysponuje Komendą Miejską Policji, Komendą Straży Miejskiej, monitoringiem miejskim, środkami wychowawczymi takimi jak praca społeczna, aparatem administracyjnym, który raczej się rozrasta, a nie kurczy nic z tym faktem nie robi, jeśli tak, to czym oni się zajmują ? już tylko protestowaniem, czytaniem „der onet” i gazety wyborczej ?

    12

    3
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.