Vivat Benjaminus Netanjahus! Vivat Donaldus Trumpus!

Są takie chwile, gdy należy sięgnąć do klasyki literatury historycznej, aby tam znaleźć wskazówki tłumaczące zdarzenia obecne.

Henryk Sienkiewicz, fragment powieści „Potop”:

– Mości panowie!… Wielu spomiędzy was… zdziwi… albo zgoła przestraszy ten toast… ale… kto mi ufa i wierzy… kto prawdziwie chce dobra ojczyzny… kto wiernym mojego domu przyjacielem… ten go wzniesie ochotnie… i powtórzy za mną:

– Vivat Carolus Gustavus rex… od dziś dnia łaskawie nam panujący!

– Vivat! – powtórzyli dwaj posłowie Loewenhaupt i Shitte oraz kilkunastu oficerów cudzoziemskiego autoramentu.

Lecz w sali zapanowało głuche milczenie. Pułkownicy i szlachta spoglądali na siebie przerażonym wzrokiem, jakby pytając się wzajem, czy książę zmysłów nie utracił. Kilka głosów ozwało się wreszcie w różnych miejscach stołu:

– Czy my dobrze słyszym? Co to jest?

Potem znów nastała cisza.

 

→ (mb)

28.06.2018

• foto: AP Photo/Sebastian Scheiner / źródło: timesofisrael.com

• więcej na temat nowelizacji Ustawy o IPN: > tutaj

 

47
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.