Ludzie listy piszą… głuche telefony

Dostaliśmy kilka sygnałów, wzmocnionych słowami uznanymi za niecenzuralne, w sprawie nieczynnych telefonów w jednostkach podległych urzędowi miasta. Wśród nich znalazł się taki:

Droga Redakcjo!

Spróbujcie dodzwonić się do Zarządu Dróg i Komunikacji bo już trzeci tydzień telefony są nieczynne. Powodem jest rzekomo ogłoszenie upadłości operatora. Pytam zatem w jaki sposób komunikują się ze ZDIUM-em prezydent, zastępcy itp. etc. Otóż mają do dyspozycji numery telefonów komórkowych i e-maile. Czy w takim razie prezydent i niezłomny sekretarz miasta Bogdan Munik nie potrafią upublicznić numeru telefonu komórkowego do sekretariatu ZDiUM do czasu wyłonienia nowego operatora? Jest to sytuacja nie do pomyślenia, żeby interesanci byli pozbawieni kontaktu przez telefon ze ZDiUM-em. Wyobrażam sobie co by było gdyby w kancelarii prezydenta RP albo w Ministerstwach doszło do upadłości operatora. Najwyższy czas zrobić z tą biurokracją porządek. Albo nie wybierać na nowa kadencję prezydenta Chojniaka.

Czytelnik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Telefony nie działają od miesiąca, bo zbankrutował operator telekomunikacyjny (Hyperion S.A.), z którym urząd zawarł umowę na dostawę usług. Co ciekawe w budynku przy Pasażu Rudowskiego z połączeniami nie ma problemu, gdzie indziej jest.

Zadzwoniłem do magistrackiego biura prasowego i zadałem pytanie: – Czemu sekretarka ze ZDiUM-u nie może iść do sklepu i kupić za 20 złotych „srak-taka” i na czas wyłonienia nowego dostawcy udostępnić numer poirytowanemu (najdelikatniej mówiąc) społeczeństwu?

Rzecznik UM Jarosław Bąkowicz przedstawił następujące stanowisko (wypowiedź oryginalna):

– My musimy działać zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych, czy to będzie złotówka czy 20 złotych czy 1000 złotych obowiązują nas procedury wewnętrzne. Są takie przepisy u nas wewnętrzne, jest ustawa o zamówieniach publicznych, musimy się tego trzymać, mało tego, my organizujemy jeden przetarg dla wszystkich instytucji czyli dla urzędu miasta i 47 jednostek podległych dzięki czemu uzyskujemy dużo atrakcyjniejsze warunki. Idziemy tą drogą, którą obraliśmy jakiś czas temu i tego się trzymamy.

My dysponujemy publicznymi pieniędzmi i zanim je wydamy musimy je wydać zgodnie z prawem. I to jest ten szkopuł.

Można ze ZDiUM-em się skontaktować czy to za pomocą e-maila, z tego co wiem oni odpowiadają na te e-maile i przez infolinię. 

Rzecznik dodał, że lada moment zostanie wyłoniony nowy operator (wpłynęła jedna oferta) i pod koniec czerwca wszystko powinno wrócić do normy.

→ (mb)

21.06.2018

• foto: gratisography.com

 

 

26
4

8 myśli na temat “Ludzie listy piszą… głuche telefony

  • 22/06/2018 o 18:15
    Permalink

    Cytat z wypowiedzi J. Bąkowicza: Można ze ZDiUM-em się skontaktować czy to za pomocą e-maila, z tego co wiem oni odpowiadają na te e-maile i przez infolinię.
    Infolinia do ZDiUM nie działa spróbujcie zadzwonić pod nr. 800 241 251

    4

    1
    Odpowiedz
  • 22/06/2018 o 18:02
    Permalink

    Już nie mogę się doczekać końca kadencji urzędującego. A wypowiedzi tego rzecznika od Chojniaka pasują jak ulał do wypowiedzi rzecznika rządu w czasach PRL-u Ob. Jerzego Urbana.

    6

    1
    Odpowiedz
  • 21/06/2018 o 16:49
    Permalink

    co ten koles pier….. to na kupno spinaczy czy papieru do kibla tez trzeba uruchamiac procedury przetargowe???????????????

    12

    2
    Odpowiedz
  • 21/06/2018 o 16:20
    Permalink

    Procedury wewnętrzne ważniejsze niż ludzie i zdrowy rozsądek. Ustawa o zamówieniach publicznych przewiduje w nagłych wypadkach specjalny, szybki tryb postępowania. Poza tym zakup kart i telefonów nawet za kilka tysięcy złotych można zrobić z wolnej ręki.
    Jest takie znane powiedzenie: „kto chce – szuka sposobu, a kto nie chce – szuka wymówki”. Pasuje jak ulał. Zresztą bez telefonu jest taki błogi spokój w pracy.

    Mam nadzieję, że pan Chojniak wraz z całym tym towarzystwem z Urzędu, będą mieli święty spokój już niedługo – od jesiennych wyborów.

    15

    2
    Odpowiedz
  • 21/06/2018 o 16:07
    Permalink

    Wyjątkowo tępy urzędnik i bez kompetencji. Wywalić.
    1. Na taką kwotę nie potrzebny przetarg.
    2. W firmie prywatnej szef dałby stówę i po kłopocie.
    3. Na budżecie nawet gazety nie kupią, bo im się należy.

    11

    2
    Odpowiedz
  • 21/06/2018 o 15:18
    Permalink

    To jeszcze nic. Prawie dwa tygodnie temu zamknieto ulice Farną ( w którą skrecało sie z Placu Czarneckiego) – oficjalny powód zamkniecia około 60 metrowego odcinka to czyszczenie tablic z rzemiosłami różnymi , które przez jakiegos madrego urzednika zostaly umieszczone na jezdni. Jest to dosc duza uciażliwosc dla osob mieszkajacych w rynku .

    14

    2
    Odpowiedz
    • 22/06/2018 o 10:50
      Permalink

      Szanowny Panie redaktorze wystarczyło wczoraj napisac u Pana o problemie dojazdu do Rynku Trybunalskiego przez ul. Farna a dzis problem zostal juz rozwiazany. Mozna wiec stwierdzic , ze wsród swoich czytelników ma Pan chyba pracowników z Urzędu Miasta. Pozdrawiam

      4

      2
      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.