Piotrków. Zawsze kiedy tu przyjadę, to się wkur…!

Niebieski samochód trzeci raz w przeciągu kilku minut przejeżdża ulicą Szkolną w poszukiwaniu wolnego miejsca parkingowego. Wreszcie zatrzymuje się na skrawku zieleni.

– Panie kierowco – zwracam się do mężczyzny wysiadającego z wozu – na trawniku i to jeszcze przy komendzie…

– A gdzie mam stanąć? Za każdym razem, kiedy tu przyjadę to się wkur…., bo wszystko zajęte. Notorycznie.

Przy ulicy Szkolnej w Piotrkowie znajdują się: filia urzędu miasta i komenda policji. Codziennie przyjeżdżają tu setki, czy nawet tysiące interesantów. Kiedyś, gdy samochód był luksusem, ilość miejsca była wystarczająca; teraz jest bardzo źle, bo parkują tutaj także pracownicy obu instytucji.

Policja od strony południowej ma obszerny teren, ale jest on przeznaczony na wewnętrzne potrzeby i funkcjonariusze prywatnych aut nie mogą tam stawiać.

Szczelnie wypełnione są także okoliczne ulice i parking przed marketem spożywczym. Na chodniku przy Polnej brakuje miejsca dla pieszych. Osoby z dziecięcymi wózkami muszą wchodzić na jezdnię, aby ominąć stojące pojazdy.

Tymczasem urzędnicy z piotrkowskiego magistratu co rusz chwalą się nowymi „inwestycjami”: plac Zamkowy, plac Litewski, ul. Garncarska, łącznik Sulejowska-Broniewskiego, pętla Wierzeje itd. Logiki w tym nie ma za grosz.

Jak można remontować miejsca, gdzie ruch ludzi i pojazdów praktycznie nie istnieje, jak ma to miejsce w przypadku pl. Zamkowego i Garncarskiej, a nie dostrzegać obiektywnych potrzeb mieszkańców?

Przy Szkolnej potrzebny jest wielopoziomowy parking! Co do tego nikt, kto się tam pojawia, nie ma wątpliwości. I obiekt taki z pewnością by powstał, gdyby prezydentem Piotrkowa i radnymi byli ludzie rozumiejący miejskie priorytety.

→ (mb)

2.05.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

19
1

8 thoughts on “Piotrków. Zawsze kiedy tu przyjadę, to się wkur…!

  • 09/05/2018 at 15:21
    Permalink

    Piotrków. Zawsze kiedy tu przyjadę, to się wkur…!
    Los rzucił mnie w tym tygodniu w rodzinne strony i jak w tytule.
    Kto z magistratu zezwolił wykonawcy remontu ul. Sienkiewicza na demontaż jezdni
    i chodników? Kim jest ta kompetentna osoba, która podpisała taką umowę skutkiem
    której przechodnie i mieszkańcy brną w piasku po kostki na odcinku pomiędzy Słowackiego
    i Wojska Polskiego. Ja głosuję by nadać mu tytuł OFERMY ROKU.

    2

    0
    Reply
  • 03/05/2018 at 13:39
    Permalink

    Ta piętrowa ruchoma metalowa konstrukcja parkingów, o której jakiś czas temu było mówione w mediach lokalnych to jest pomysł do bani. Drogie to jak cholera a za te pieniądze to można by szybko zbudować piętrową konstrukcję żelbetową na wzór tej przy markecie Auchan tylko lekko upiększoną architektonicznie. I problem znika!

    12

    0
    Reply
  • 03/05/2018 at 11:38
    Permalink

    A co z parkingiem wielopoziomowym? Z tego co pamiętam to miał tam taki parking powstać?

    9

    0
    Reply
  • 03/05/2018 at 10:45
    Permalink

    Wystarczy postawić parkomat i niską stawkę do 1 godziny. Wtedy urzędnicy
    zaparkują nieco dalej, a dla petentów będzie miejsce.
    Prezydent powinien już wiedzieć, że parking przed urzędem jest dla obywateli,
    a nie kierownika x i referenta y, żeby oglądali swoją brykę z okna.

    4

    6
    Reply
    • 03/05/2018 at 12:05
      Permalink

      Problem w tym, że „nieco dalej” nie istnieje. (red.)

      8

      1
      Reply
      • 03/05/2018 at 13:27
        Permalink

        w okolicach Szkolnej mieściła się moja szkoła podstawowa. Przejście od pl. Kościuszki
        do tego miejsca było czymś normalnym. Czyżby teraz nie?

        0

        3
        Reply
  • 02/05/2018 at 23:44
    Permalink

    Oni wola teraz udawać, że drogi robią, w ostatnim roku przed wyborami, ciemny lud to kupi, myślący wiedzą co zrobić.
    Krzysiu dziękujemy za zadłużenie miasta i kreatywna księgowość

    13

    0
    Reply
  • 02/05/2018 at 19:57
    Permalink

    Co najmniej 3/4 miejsc parkingowych zajmuja pracownicy UM i Policji. Zostaje raptem kilkanascie miejsc dla zalatwiajacych sprawy. Do tego wiele osob zmuszone jest w jednej sprawie klaniac sie hrabiom i hrabinom kilkukrotnie.
    ,, Mowilem/mowilam panu aby przyjsc jutro, a pan ciagle przychodzi….dzis.

    13

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.