„Lato miłości” 14 lat później

Dziś w kinie Szkoły Filmowej obejrzeliśmy „Lato miłości” („My Summer of Love”) Pawła Pawlikowskiego.

Film powstał w 2004 r. na podstawie debiutanckiej powieści Helen Cross i można uznać go za przełomowy w twórczości Pawlikowskiego, został bowiem dostrzeżony przez Brytyjską Akademię Sztuki Filmowej i jury festiwalu w Edynburgu; nazwisko polsko-brytyjskiego reżysera stało się rozpoznawalne w Europie; mimo to, kinomani musieli uzbroić się w cierpliwość, gdyż kolejna produkcja pt. „Kobieta z piątej dzielnicy” pojawiła się na ekranach dopiero w 2011 r.;

„Lato miłości” opowiada historię dwojga dziewcząt, które podczas wakacji ulegają wzajemnej fascynacji; angielska prowincja staje się scenerią hipnotyzującego związku bogatej i uwodzicielskiej Tamsin i prowincjuszki Mony; Pawlikowski wprowadza widza nie tylko do świata nakreślonego ręką Helen Cross, pełnego niepodpowiedzeń, impresyjności i erotyzmu, ale także formułuje pytania dotyczące wiary, prawdy, uczciwości, a wszystko to opakowane w piękne, miękkie zdjęcia Ryszarda Lenczewskiego uzupełnione świetnie dobraną muzyką.

Nie jest to w żadnym razie kino wybitne, ponadczasowe, ale zawiera charakterystyczne dla Pawlikowskiego elementy, które doskonale rozwinął w „Kobiecie” i w największym, jak dotąd, swoim osiągnięciu – „Idzie”.

Jednak ta „wyrwana z kontekstu” historia z pewnością zostanie na dłużej w pamięci odbiorców, podobnie jak znakomite role odkrytych przez reżysera niezwykłych aktorek: Natalie Press i Emily Blunt.

 

→ (mb)

28.05.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Z archiwum B: Paweł Pawlikowski i „Ida”, Łódź, 9.04.2014 r.”

 

 

36
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.