Jakub Czerwiński: Jesteśmy od tego, aby wychować ludzi. Rozmowa z dowódcą Jednostki Strzeleckiej 1031

Ponad 50 osób liczy Jednostka Strzelecka 1031 z Piotrkowa Trybunalskiego. Na co dzień jej członkowie biorą udział w szkoleniach i treningach o charakterze wojskowym. Pojawiają się także na uroczystościach patriotycznych.

Są pomostem łączącym harcerstwo z Wojskami Obrony Terytorialnej i Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej. Jak działają, kto ich finansuje i zaopatruje, jak przebiega współpraca z MON i samorządem? O to wszystko pytam Jakuba Czerwińskiego dowódcę Jednostki Strzeleckiej 1031 wchodzącej w skład Związku Strzeleckiego Józefa Piłsudskiego.

 

3 maja 2016 r., przemarsz Jednostki Strzeleckiej ulicą Słowackiego w Piotrkowie Trybunalskim

Młodzież chcąca wstąpić w szeregi Strzelców proszona jest o kontakt za pomocą fb: > https://www.facebook.com/strzelecpiotrkow/ lub e-mail: > strzelec.piotrkow@gmail.com.

→ (mb)

7.05.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej wywiadów: > tutaj

Jakub Czerwiński (ur. 1990 r. w Piotrkowie) – absolwent III LO i UJK w Kielcach, filia w Piotrkowie, historyk, twórca i jednocześnie dowódca Jednostki Strzeleckiej 1031, były pracownik Polskiej Grupy Zbrojeniowej, autor programów z cyklu „Irytujący historyk” (84 tys. subskrybentów) dostępnych na platformie „youtube.com”.

 

 

 

22
3

9 thoughts on “Jakub Czerwiński: Jesteśmy od tego, aby wychować ludzi. Rozmowa z dowódcą Jednostki Strzeleckiej 1031

  • 02/06/2018 at 22:39
    Permalink

    Skąd tyle nienawiści? Ten pan non stop do tego dokłada, nikt mu za to nie płaci. Ciekawe ilu z was byłoby do czegoś podobnego zdolnych. A młodzież wychowuje lepiej niż szkoły.

    0

    0
    Reply
  • 02/06/2018 at 22:37
    Permalink

    Proszę o niewypowiadanie się na temat osoby, której się zbytnio nie zna. Pan Jakub (jak każdy człowiek) ma swoje wady, ale młodzież wychowuje o wiele lepiej, niż robią to szkoły. A co do finansów- owszem współpraca z przedsiębiorstwami jest, ale chyba nie znają państwo realiów. Pan Jakub non stop się do tego dokłada, robi to od lat i nikt mu za to nie płaci. Ciekawe ilu z was byłoby do tego zdolnych.

    0

    0
    Reply
  • 08/05/2018 at 14:08
    Permalink

    Musiało być bardzo zimno, skoro szli w rękawiczkach 😛

    5

    2
    Reply
    • 02/06/2018 at 22:42
      Permalink

      Listopad. Byli na dworze od 7-8 do 12.

      0

      0
      Reply
  • 08/05/2018 at 13:35
    Permalink

    Niech dalej kręci swoje nawiedzone filmy na youtubie. A wychowanie dzieci zostawi pedagogom.

    5

    5
    Reply
  • 07/05/2018 at 22:22
    Permalink

    Foto z panem Jakubem jest jakieś nienaturalnie posępne jak na wychowawcę młodzieży! Może zniechęcać przyszłych adeptów „Strzelca”. A po wysłuchaniu nagrania z wywiadem, stwierdzam, że sporo w jego wypowiedzi niespójności. Tu niby nie mają kasy na działalność i zbierają po „5 zyla” a na innym miejscu pojawia się współpraca „Strzelca” z wieloma podmiotami/przedsiębiorcami, którzy potencjalnie mogliby być sponsorami takiej działalności. Coś mi tu śmierdzi!!! Swoją drogą, jakiś czas temu, poznałem tego jegomościa i powiem krótko: NIE WZBUDZA ON ZAUFANIA I JEST Z LEKKA „NAWIEDZONY”. Zachowuje się, jak „guru w sekcie”. Ale to subiektywna opinia. Pozdro

    7

    7
    Reply
    • 08/05/2018 at 14:03
      Permalink

      Te subiektywne opinie zostaw dla siebie Snajperze. Za kogo Ty się masz, żeby oceniać człowieka, tym bardziej wg zdjęcia? Zostaw człowieka w spokoju, oceń siebie i swoje dokonania, bo przemawia przez Ciebie zazdrość, a wydawanie takiej opinii świadczy o Twojej bezkarności i braku wychowania.

      7

      5
      Reply
  • 07/05/2018 at 20:39
    Permalink

    A czy p.jakub zaliczył chociaż Zasadniczą Służbę Wojskową?To jest prawdziwe „Wojsko” , dyscyplina i wychowanie.Oj przydało by się co niektórym,mieliby troche inny punkt widzenia.

    9

    2
    Reply
  • 07/05/2018 at 20:35
    Permalink

    Trochę mnie to nawet śmieszy.Rozumiem wychowanie wychowaniem ale ja tu „niucham” inny „temat” Pana Jakuba.Dla kumatych.

    7

    2
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.