Ekologia po piotrkowsku – Gazeta Trybunalska

Ekologia po piotrkowsku

Samorządy rozpoczęły walkę ze smogiem. Pozyskane środki unijne i dotacje państwowe przeznaczono na zakup ekologicznych autobusów, montaż systemów monitorujących, pomoc finansową dla mieszkańców chcących wymienić piece; pojawiło się więcej drzew i krzewów.

W Piotrkowie, gdzie stan powietrza daleki jest od dopuszczalnych norm (> link), na początek zdecydowano się na realizację „kampanii informacyjno-edukacyjnej w ramach projektu pn. Edukacja ekologiczna dla poprawy jakości powietrza w Piotrkowie Trybunalskim”.

Opracowano stosowną dokumentację, aby wyłonić podmiot, który wykona tę przyjemną i dobrze płatną pracę, gdyż na ten cel pozyskano pieniądze z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi.

W sumie przygotowano 47 960 zł i kwotę tę podano we wniosku informując równocześnie, że kampania musi być przeprowadzona za pośrednictwem fal radiowych. Do konkursu ofert mógł przystąpić każdy.

Na zapytanie odpowiedziała tylko jedna firma, należąca do gminnego magnata medialnego Tomasza Stachaczyka, a to z tej przyczyny, że innej nie ma. Błyskawicznie podpisano umowę, zapłacono za faktury i temat zamknięto.

Z dokumentacją dotyczącą wydatku można zapoznać się poniżej.

Komentarz

Nie potrzeba nadzwyczajnych umiejętności, aby dostrzec, że wniosek został tak skonstruowany, aby maksymalnie ograniczyć konkurencję, zaś podawanie kwoty przeznaczonej na projekt to, zaiste, ewenement. Zwykle jest tak, że po przedstawieniu zakresu prac pytamy potencjalnego wykonawcę (wykonawców) o cenę usługi, aby wybrać ofertę najkorzystniejszą. Decyzja nie blokuje nam drogi do dodatkowych negocjacji.

Zbliżają się wybory samorządowe, związki władzy i biznesu (> link) będą kwitły. Stachaczykowi jest obojętne od kogo będą spływały pieniądze, ważne aby strumień nie napotkał tamy, jak było do chwili zawarcia paktu o nieagresji z prezydentem Piotrkowa Chojniakiem.

Wspominanie o roli mediów w demokratycznym społeczeństwie ma w tym przypadku taki sam sens, jak rozmowa z ortodoksyjnym Żydem o sposobach peklowania wieprzowiny.

→ (mb)

18.05.2018

• collage: barma / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• przeczytaj koniecznie:

> „Kto finansuje radio Strefa FM czyli warto dobrze żyć z byłym konfidentem”

> „Ile zarobił Stachaczyk na 800-leciu Piotrkowa?”

 

 

19
2

2 thoughts on “Ekologia po piotrkowsku

  • 18/05/2018 at 22:52
    Permalink

    Prezydent i jego świta w ramach walki ze smogiem masowo wycinają drzewa w mieście, ale tylko te żywe. Uschnięte i martwe dalej stoją i straszą, jak choćby świerk przy Urzędzie Miasta od strony ul. Sienkiewicza.
    „Można jeszcze lepiej, bo kocham Piotrków! Całym sercem…”

    5

    0
    Reply
  • 18/05/2018 at 15:41
    Permalink

    Panie Redaktorze szanowny, może by tak „zmotywować” władze miasta Piotrkowa oraz piotrkowski TBS aby zaczęli WALKĘ ZE SMOGIEM najpierw od wymiany pieców opalanych na węgiel (czytaj: „na wszystko, co jest pod ręką i jest śmieciem”) w lokalach komunalnych i TBS’owskich. Ten poważny problem dotyczy przede wszystkim wszak „oczka w głowie” niemiłościwie panującego nam K.CH. czyli STAREGO MIASTA PIOTRKOWA!!! No bo jeśli K.CH. myśli, że wyłożył jakieś grosiwo na radiową (koń by się uśmiał) kampanię edukacyjną i ma problem z głowy, to jest to infantylne!!! Lichy robotnik z tego naszego prezydenta. Daj Boże, ażeby w zbliżających się samorządowych wyborach znalazł się jakiś MĄŻ STANU (człek MĄDRY i dążący do CHWAŁY MIASTA a nie tylko traktujący swą posadę jako ciekawe źródło osobistego dochodu), który przegoni tego „nauczycielinę” (co to doprowadza to KRÓLEWSKIE MIASTO do niedorozwoju) i „rozkołysze gospodarczo” ten zakątek na pożytek doczesny i wieczny dla WSZYSTKICH. Amen

    12

    2
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.