Plagiat. Narzędzie pracy wyrobników z polskojęzycznych mediów

W artykule pt. „Chojniak. Im bliżej wyborów tym większa bezczelność” krótko scharakteryzowałem prowincjonalne „środowisko dziennikarskie”.

Znalazły się tam stwierdzenia:

Jakość przekazu prezentowana przez gminne media stoi na bardzo niskim poziomie; znaczna część osób, na przestrzeni ostatnich lat, została zdemoralizowana przez panującą w mieście koterię polityczno-towarzyską; z tego powodu takie pojęcia jak moralność, rzetelność i przyzwoitość stały im się tak samo obce, jak znajomość języka jidysz.

Niedouczeni, źle opłacani, zmuszani do pisania o byle czym, często poniżani przez swoich zwierzchników szybko się poddali i natychmiast pojawiła się skłonność do grafomanii, plagiatów czy pospolitego bełkotu.

O ile grafomania i bełkot nie są pojęciami prawnymi, o tyle przywłaszczanie cudzego utworu zwane powszechnie plagiatem (po łacinie plagium, czyli kradzież) już tak. Art 115 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych brzmi:

1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie.

3. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w inny sposób niż określony w ust. 1 lub 2 narusza cudze prawa autorskie lub prawa pokrewne określone w art. 16, art. 17, art. 18, art. 19 ust. 1, art. 191, art. 86, art. 94 ust. 4 lub art. 97, albo nie wykonuje obowiązków określonych w art. 193 ust. 2 lub art. 20 ust. 1-4, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Portal informacyjny „piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl” należy do niemieckiej spółki wydawniczej Polska Press. Redagują go m.in. osoby zatrudnione w piotrkowskim oddziale „Dziennika Łódzkiego”.

Najczęściej plagiatowane są: notatki policyjne, wiadomości pochodzące z urzędowej strony „piotrkow.pl”, internetowej encyklopedii „wikipedia. org” i in. Oprócz tego wykorzystywane są pomysły innych redakcji, opisywane wydarzenia, w których pracownicy oddziału nie uczestniczyli itd.

Trudno jest mówić o przypadku czy jednorazowym występku. Wręcz przeciwnie, częstotliwość, z jaką pojawiają się obce teksty wplecione w utwory podpisane przez polskich wyrobników, świadczy raczej o patologii i przyzwoleniu nie tylko kierownika lokalnej redakcji, ale także jego zwierzchników.

Nie może to dziwić, skoro w 2009 r. „Gazeta Wyborcza” pisała: „Polska Agencja Prasowa S.A. wystąpiła do sądu o odszkodowanie z tytułu naruszenia praw własności intelektualnej. Pozew skierowany jest przeciwko jednemu z większych wydawców prasy”. Tym wydawcą okazała się Polska Press – właściciel m.in. „Dziennika Łódzkiego”. Chodziło o bezprawne wykorzystanie depesz PAP bez opłacenia stosownej licencji.

Przykład z ostatnich dni – Renkiel

Notatka policyjna zredagowana przez zespół prasowy KMP w Piotrkowie i zamieszczona pod adresem: > http://www.piotrkow-trybunalski.policja.gov.pl/ep/informacje/24674,Zlodziej-kolejowy-wpadl-na-kradziezy.html (pisownia oryginalna):

Złodziej kolejowy wpadł na kradzieży

Piotrkowscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który próbował wynieść 30 metrów przewodu z nieczynnego toru kolejowego. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 12 kwietnia 2018 roku około godziny 2:00 w nocy, na terenie stacji kolejowej przy ulicy Złotej w Piotrkowie Trybunalskim. Tego dnia mundurowi z Wydziału Patrolowo- Interwencyjnego wspólnie z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei sprawdzali obszar kolejowy na terenie miasta .W miejscu nieczynnej bocznicy zauważyli mężczyznę piłującego drut jezdny znajdujący się nad torem. Zaskoczony widokiem mundurowych odrzucił narzędzie przestępstwa. Szybka reakcja policjantów nie dała mu szans na ucieczkę. Trafił do policyjnego aresztu. Złodziejem okazał się 66-letni piotrkowianin. Znalezione przy mężczyźnie narzędzie to trzymetrowa tyczka zakończona brzeszczotem. Policjanci zabezpieczyli też 30 metrów przewodu jezdnego. Piotrkowscy śledczy prowadzący tą sprawę ustalili, że to nie pierwszy taki czyn popełniony przez 66-latka. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Działał w warunkach tzw. recydywy. Decyzją Prokuratora Rejonowego został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

Materiał prasowy podpisany przez Katarzynę Renkiel (2018-04-16, Aktualizacja: 16/04/2018 11:07 źródło: Polska Dziennik Łódzki) zatytułowana „Chciał ukraść sieć trakcyjną w Piotrkowie. Gdy wypatrzył go patrol policji zaczął uciekać” (> link) wygląda tak:

Chciał ukraść sieć trakcyjną w Piotrkowie. Gdy 66-letniego złodzieja wypatrzył patrol policji mężczyzna zaczął uciekać, funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg.

Jak informuje na swojej stronie KMP Piotrków, do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek, 12 kwietnia, ok. godziny 2 na terenie stacji kolejowej przy ulicy Złotej w Piotrkowie. Tego dnia funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo- Interwencyjnego wspólnie z pracownikami Służby Ochrony Kolei sprawdzali obszar kolejowy na terenie miasta. W miejscu nieczynnej bocznicy zauważyli mężczyznę piłującego drut jezdny znajdujący się nad torem, czyli część sieci trakcyjnej. Zaskoczony widokiem mundurowych odrzucił narzędzie przestępstwa.

Po krótkim pościgu został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Złodziejem okazał się 66-letni piotrkowianin, który próbował ukraść 30 metrów przewodów.

Piotrkowscy śledczy prowadzący tą sprawę ustalili, że to nie pierwszy taki czyn popełniony przez 66-latka. Mężczyzna usłyszał już zarzut, grozi mu 5 lat za kratkami. Okazało się, że działał w warunkach tzw. recydywy. Decyzją prokuratora rejonowego został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

Kolorem czerwonym zaznaczyłem zdania brzmiące jednakowo w obu wpisach.

Przykład z ostatnich dni – Tyczyńska

Notatka  podpisana przez rzecznika Aresztu Śledczego w Piotrkowie, zamieszczona pod adresem: > http://www.sw.gov.pl/aktualnosc/areszt-sledczy-w-piotrkowie-trybunalskim-nowe-uzbrojenie-i-wyposazenie-dla-piotrkowskiej-jednostki (pisownia oryginalna):

Nowe uzbrojenie i wyposażenie dla piotrkowskiej jednostki

Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości Program modernizacji Służby Więziennej w latach 2017 – 2020 objął piotrkowski areszt. Jednym z głównych założeń programu jest poprawa bezpieczeństwa zakładów karnych i aresztów śledczy przez ich wyposażenie w nowoczesny sprzęt. Zakłada on m.in. zakup nowoczesnego uzbrojenia, sprzętu i wyposażenia specjalnego, modernizację urządzeń ochronnych czy wymianę taboru samochodowego.

Na początek funkcjonariusze piotrkowskiej jednostki penitencjarnej otrzymali m.in. 40 strzelb kal. 12 mm Mossberg, 15 wyrzutników pocisków obezwładniających kal. 40 mm, celowniki holograficzne, kamerę inspekcyjną, amunicję, pasy taktyczne oraz osprzęt do w/w uzbrojenia. W najbliższym czasie do aresztu trafi sprzęt do ochrony osobistej funkcjonariuszy.

Realizacja Programu stworzy warunki do prawidłowego wykonywania przez Służbę Więzienną jej ustawowych zadań. Istotnie poprawi skuteczność jej działań, co w konsekwencji wpłynie na wzrost bezpieczeństwa jednostki, funkcjonariuszy i społeczeństwa.

por. Cezary Jabłoński

Notatka  podpisana przez rzecznika Aresztu Śledczego w Piotrkowie, zamieszczona pod adresem: > http://www.sw.gov.pl/aktualnosc/areszt-sledczy-w-piotrkowie-trybunalskim-nowy-sprzet-juz-pracuje (pisownia oryginalna):

Nowy sprzęt już pracuje

W piotrkowskiej jednostce penitencjarnej wymieniono rentgen do prześwietlania paczek i bagażu. Funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim już od kilku tygodni pracują na nowym urządzeniu rentgenowskim do prześwietlania paczek i bagażu. Dotychczasowy wysłużony rentgen został zastąpiony nowoczesnym urządzeniem znacznie poprawiającym skuteczność przeprowadzanych kontroli. W ostatnim czasie zakończono specjalistyczne szkolenia dla wyznaczonych funkcjonariuszy. Rentgen jest jedną z podstawowych barier zabezpieczających jednostkę przed przenikaniem na jej teren substancji i przedmiotów niedozwolonych. Inwestycja była możliwa dzięki staraniom Centralnego Zarządu Służby Więziennej, który na zakup 20 urządzeń dla jednostek z terenu całego kraju przeznaczył łącznie 1 457 394,28 PLN.

por. Cezary Jabłoński

Materiał prasowy podpisany przez Aleksandrę Tyczyńską (> link) (2018-02-25, Aktualizacja: 2018-02-25 12:53 źródło: Polska Dziennik Łódzki)

Nowe uzbrojenie strażników więziennych w piotrkowskim areszcie

W związku z trwającą modernizacją Służby Więziennej do Aresztu Śledczego w Piotrkowie dotarła pierwsza dostawa nowoczesnego sprzętu – poinformował por. Cezary Jabłoński, rzecznik prasowy aresztu.

Strażnicy otrzymali m.in. 40 strzelb Mossberg, 15 wyrzutników pocisków obezwładniających, celowniki holograficzne (przydatne zarówno w dzień, jak i i w nocy), kamerę inspekcyjną (pozwala skontrolować np. kanały wentylacyjne), amunicję i pasy taktyczne. W najnowszej dostawie znalazł się także sprzęt do ochrony osobistej funkcjonariuszy. Sprzęt podzielony zostanie na pięć jednostek z terenu województwa.

Piotrkowscy strażnicy, jak wyjaśnia por. Jabłoński, mieli do tej pory sprzęt starszego typu, a nowością są przede wszystkim wyrzutniki pocisków obezwładniających. Niedługo w areszcie zostanie przeprowadzone szkolenie z ich obsługi.

Celem programu modernizacji SW w latach 2017 – 2020 jest poprawa bezpieczeństwa w zakładach karnych.

W piotrkowskim areszcie wymieniono ponadto sprzęt do prześwietlania paczek i bagażu. – Dotychczasowy wysłużony rentgen został zastąpiony nowoczesnym urządzeniem znacznie poprawiającym skuteczność przeprowadzanych kontroli. Rentgen jest jedną z podstawowych barier zabezpieczających jednostkę przed przenikaniem na jej teren substancji i przedmiotów niedozwolonych – podaje por. Jabłoński.

Kolorem czerwonym zaznaczyłem zdania brzmiące jednakowo w obu wpisach.

Jeśli nie kradzież, to co?

Nie jest moim zamiarem edukowanie „piotrkowskiego środowiska dziennikarskiego”, jak powinny być wykorzystywane cudze teksty i pozostałe utwory chronione prawem autorskim, zresztą uważam, że jest to wiedza, którą zdobywa każdy uważny czytelnik książek czy opracowań, każda osoba wrażliwa na działalność twórczą.

Według mnie, to kwestia kultury osobistej i elementarnej uczciwości, a także świadomości wykonywanej pracy, ale jak napisałem na wstępie: prowincja demoralizuje, sprawia, że wielu ludzi parających się słowem pisanym idzie na skróty, a klawiatury ich komputerów mają najbardziej wytarte klawisze: ctrl, c i v, a zupełnie nieużywane te z symbolem cudzysłowu.

Pracownicy niemieckiego portalu poczuli się znieważeni, kiedy nazwałem ich „wyrobnikami”, między innymi z tego powodu wytoczyli mi proces sądowy, gdyż przeświadczenie o talencie i nadwrażliwość wzięły górę nad racjonalną oceną własnych możliwości intelektualnych.  A to właśnie skłonność do plagiatu/kradzieży/przywłaszczenia cudzej twórczości jest jednym z czynników odróżniających dziennikarza/publicystę/reportera od wyrobnika czy złodzieja.

→ Mariusz Baryła

16.04.2018

• foto: materiały pochodzące z witryn: piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl, piotrkow-trybunalski.policja.gov.pl, sw.gov.pl/jednostka/areszt-sledczy-w-piotrkowie-trybunalskim / screen GT

• czytaj także: > „Aleksandra Tyczyńska z „Dziennika Łódzkiego” przyłapana na kradzieży”

• czytaj także: > „Katarzyna Renkiel z „Dziennika Łódzkiego” przyłapana na kradzieży”

• o złodziejach z „epiotrkow.pl” czytaj: > tutaj

 

62
12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.