Władze Piotrkowa chcą wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22.

Biuro prasowe Urzędu Miasta Piotrkowa zorganizowało 12 marca konferencję prasową z udziałem prezydenta mgr inż. Krzysztofa Chojniaka z zawodu nauczyciela, wiceprezydenta Kacperka i komendanta straży miejskiej Hofmana.

Spotkanie (> link) odbyło się na trawniku przed jednym z bloków na osiedlu Wyzwolenia, a stawili się na nim przedstawiciele tzw. lokalnych mediów. Chojniak powiedział, że „wsłuchując się w potrzeby mieszkańców” wystąpił z propozycją uchwały, aby w Piotrkowie wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22-6 z wyłączeniem lokali gastronomicznych.

Strażnik Hofman. Kliknij, aby powiększyć.

Kacperek rozwinął myśl swojego szefa i dodał, że nowe prawo nie będzie obowiązywać na obszarach, gdzie urząd organizuje masowe imprezy rozrywkowe.

Strażnik Hofman dodał, że problem istnieje, a mieszkańcy miasta „codziennie praktycznie takie przypadki zgłaszają – zakłócania porządku publicznego i właśnie między innymi przy takich sklepach (nocnych przyp. redakcji), w środku osiedla, powiedzmy, ta uciążliwość może być szczególnie dotkliwa dla mieszkańców. Dlatego, z naszego punktu widzenia: policji, straży miejskiej – ograniczanie godzin sprzedaży alkoholu jest krokiem jak najbardziej słusznym”.

Teraz sprawą zajmą się miejscy radni, którzy, prawdopodobnie, poprą propozycję władz Piotrkowa.

Dziś na urzędowej stronie „piotrkow.pl” zamieszczono notatkę pt. „Piotrków pionierem w kraju”. Czytamy w niej m.in., że „inicjatywa podjęta przez prezydenta Krzysztofa Chojniaka spotkała się z bardzo szerokim odbiorem w mediach regionalnych i ogólnopolskich”. Prezydent udzielił z tej okazji wywiadu na antenie Radia Łódź i w Łódzkich Wiadomościach Dnia.

Komentarz

Jakby nie patrzeć, to kolejny sukces Chojniaka. Wódki nie kupimy w sklepie nocnym, ani na stacji benzynowej, za to w knajpie bez problemu. Zaprzyjaźnieni restauratorzy już zacierają ręce, bo popyt na alkohol ukształtuje nowe, wyższe ceny. Na przykład do 22:00 flaszka będzie kosztowała 50 zł, kilka sekund później np. 90 zł.

Cieszą się także przedsiębiorczy obywatele, którzy trudnią się, lub zaczną się trudnić pokątnym handlem alkoholem. Mety wrócą do łask. Ożywi się branża transportowa spod znaku TAXI.

Stanie się tak dlatego, że każda tama powoduje rozlewanie się wody w innym miejscu. Spożycie alkoholu wzrośnie, ludzie będą robili zapasy.

Strażnikom, policjantom i ratownikom medycznym przybędzie pracy. Pojawią się także inne zagrożenia. Droższa wódka sprawi, że jej nocni konsumenci staną się bardziej nerwowi. Do obrotu trafi więcej płynów niewiadomego pochodzenia…

Szara strefa, to mniejsze wpływy z podatków, z których część zostaje w mieście. Chojniak, jako prosty nauczyciel z zawodówki, nie rozumie mechanizmów rynkowych, dlatego wydaje mu się, że przy pomocy narzędzi administracyjnych może wpłynąć na ograniczenie sprzedaży, a tym samym na spożycie wódki, wina i piwa.

Przy okazji urzędnicy zrobili sobie furtkę, bo chcą, aby podczas miejskich wydarzeń zakaz sprzedaży „płynnego szkła powiększającego” nie obowiązywał. Innymi słowy, jeśli Chojniak zorganizuje koncert ograniczeń nie będzie, ale jeśli zrobi to producent prywatny – już tak.

Jeśli taki zapis rzeczywiście się pojawi i zostanie przegłosowany już teraz twierdzę, że zostanie zaskarżony jako niezgodny z konstytucją, a to z kolei sprawi, że rada miasta i sam Chojniak narażą się na kolejną śmieszność, bo zapewne nie pojedyncze, ale większość ogólnopolskich mediów o tym poinformuje, do czego „Gazeta Trybunalska” się przyczyni.

Jestem dociekliwy. Gdy uchwałę zaakceptują radni, to po roku od jej wprowadzenia porównam statystki policyjne, szpitalne itd. i przekonamy się, jaki efekt przyniosła.

Zadziwiła mnie troska Chojniaka o mieszkańców miasta, którzy skarżą się, że tam, gdzie jest prowadzona nocna sprzedaż napojów alkoholowych występuje zakłócanie ciszy nocnej i porządku.

Nieprzypadkowo konferencja została zorganizowana na osiedlu Wyzwolenia. O ile pamiętam, jest to okręg wyborczy Chojniaka i największe skupisko osób w podeszłym wieku, a więc jego elektoratu.

To właśnie tym ludziom prezydent i jego współpracownicy chcą poprawić standard życia i sprawić, aby ich sen był spokojny, a nie zakłócany przez pijaczków. Niestety, Chojniak takiego chrześcijańskiego podejścia nie zaprezentował w stosunku do mieszkańców kamienicy przy ulicy Rycerskiej, którzy skarżyli się na bezustanne zakłócanie miru domowego przez bywalców, znajdującego się na parterze budynku, pubu. Pisaliśmy o tym w artykule pt. „Jak to ze „Skyy” pubem było?”.

Zamiast pomóc cierpiącym ludziom, zaproponować mieszkania zastępcze, czy w jakikolwiek inny sposób rozwiązać nabrzmiały problem, to stanął po stronie właściciela knajpy i zaczął pisać listy do posłów, ministra środowiska i prezydenta RP Komorowskiego.

Fragment:

Wnoszę zatem do Pana Prezydenta o podjęcie inicjatywy ustawodawczej określającą definicję i standardy „ciszy nocnej”. Sugeruję także, aby samorządy lokalne w drodze uchwał mogły określać terminy i obszary dla których byłaby określana „cisza nocna”.

Śmiem twierdzić, że z urzędu miasta ani wcześniej, ani później nie wyszło bardziej nonsensowne i kompromitujące władze pismo. Zachęcam do zapoznania się z artykułami: „Chojniak pisze na Berdyczów” i „Prawna wykładnia błazenady Chojniaka i kilka ważnych zdań skierowanych do mieszkańców Piotrkowa”.

→ Mariusz Baryła

15.03.2018

• na zdjęciu od lewej: Kacperek, Chojniak, Hofman, foto: piotrkow.pl

• czytaj także: > „Chojniak wiąże pętlę na szyi Piotrkowa, a Błaszczyński podstawia stołek”

• więcej o Chojniaku: > tutaj

 

 

57
6

4 thoughts on “Władze Piotrkowa chcą wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22.

  • 17/03/2018 at 14:30
    Permalink

    Nie wdając się w szczegóły, bo wystarczająco w GAZECIE TRYBUNALSKIEJ było pisane o działaniach (a właściwie o beznadziejnym podejściu) strażników/straszaków miejskich STRAŻY MIEJSKIEJ W PIOTRKOWIE a wyjątkowo o butnej/cynicznej/aroganckiej/lekceważącej potrzeby obywateli miasta PT postawie głównego gigusia – komendanta SM JACKA HOFFMANA (do dzisiejszego dnia – pomimo interwencji redaktora Baryły – nie uruchomił Hofman strony internetowej tej formacji grupki kolesi) . To są DARMOZJADY PUBLICZNYCH PIENIĘDZY (2000 000 zł w skali roku) a „gówno robią”. Policja by sobie z palcem w każdej dziurze poradziła z tymi infantylnymi zadaniami, jakie nałożono na tę śmieszną formację – gwardię przyboczną każdego prezydenta miasta. TAK WIĘC KTO JEST ZA LIKWIDACJĄ STRAŻY MIEJSKIEJ W PIOTRKOWIE NIECH SIĘ OKREŚLI ZAZNACZAJĄC POLUBIENIE DLA NINIEJSZEGO KOMENTARZA. Pozdrawiam

    38

    2
    Reply
  • 17/03/2018 at 10:53
    Permalink

    Pani poseł Radziszewska wkroczyła do akcji przeciwko sprzedaży alkoholu po godz. 22. Jak liczną grupę inicjatywną zwołała widać na fotkach na portalu epiotrkow.pl Żenada!
    Jeden z forumowiczów przypomniał pani dr Radziszewskiej fragment przysięgi Hipokratesa bowiem PO popiera aborcję.

    Lekarzowi Radziszewskiej cytat z Przysięgi Hipokratesa, skoro zapomniała:
    * Zdrowy tryb życia i sposób odżywiania zalecał będę wedle swoich sił i osądu, mając na względzie pożytek cierpiących, chroniąc ich zaś przed szkodą i krzywdą.
    * Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.
    * Jeżeli więc tej swojej przysięgi dochowam i jej nie naruszę, niech zyskam powodzenie i w życiu, i w sztuce, i sławę u wszystkich ludzi po wsze czasy; jeżeli zaś ją złamię i się jej sprzeniewierzę, niech mnie wszystko przeciwne dotknie.

    6

    7
    Reply
  • 17/03/2018 at 07:50
    Permalink

    Krzysiu zlikfiduj burdele

    13

    3
    Reply
  • 16/03/2018 at 20:02
    Permalink

    Likfidacja strazy miejskiej czarnuchy pracuja do 22 o czym ten gosciu mowi

    28

    5
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.