Straż miejska kontra mustang z Radomska. Kto wygrał w tym starciu?

Kliknij, aby powiększyć.
Ulica Szewska w Piotrkowie jest jednokierunkowa. Mimo to, w ciągu dnia „pod prąd” przejeżdża nią kilka-kilkanaście samochodów. Jest monitoring, jednak funkcjonariusze w czarnych uniformach niechętnie reagują na bezustanne łamanie przepisów w obrębie Starego Miasta.

Wczoraj zdarzył się wyjątek. O godzinie pół do piątej czarny ford mustang na radomszczańskich blachach stanął oko w oko ze srebrnym citroenem miejskich strażników. Nie dość, że zignorował zakaz wjazdu, to dodatkowo zlekceważył znak  B-1 – zakaz ruchu – który obowiązuje w uliczkach dochodzących do Trybunalskiego Rynku.

Strażnicy ani myśleli przepuścić jadący z przeciwka samochód i zmusili jego kierowcę do wycofania się do skrzyżowania Szewskiej z Rycerską. Następnie włączyli sygnały świetlne i przystąpili do kontroli drogowej.

Kliknij, aby powiększyć.

Takich interwencji życzylibyśmy sobie więcej, aby nie musiały powstawać krytyczne wobec tej formacji artykuły takie jak choćby: > „Stare Miasto – bezmyślni kierowcy, leniwa policja i straż miejska (dużo zdjęć)”.

→ (mb)

21.03.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej o łamaniu przepisów drogowych w tej części miasta: > tutaj

 

 

37
2

12 thoughts on “Straż miejska kontra mustang z Radomska. Kto wygrał w tym starciu?

  • 22/03/2018 at 19:34
    Permalink

    No właśnie, ANALITYK PRAWA podał ciekawe spostrzeżenia i ja się z nimi zgadzam. A czy Ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlaczego na Starym Mieście PT obowiązuje STREFA RUCHU a nie STREFA ZAMIESZKANIA??? Przecież w STREFIE ZAMIESZKANIA jest bezpieczniej dla PIESZEGO niż w STREFIE RUCHU!!! https://autokult.pl/3937,strefa-ruchu-i-strefa-zamieszkania-czym-sie-roznia albo https://www.smartdriver.pl/przepisy-obowiazujace-w-strefach-ruchu-i-zamieszkania. Może by Pan Redaktor zwrócił się oficjalnie np do Straży Miejskiej o pewne wyjaśnienia jak choćby strażnicy interpretują i w konsekwencji egzekwują takie niejasne zasady ruchu w tym obszarze miasta. Z góry dziękuję.

    14

    3
    Reply
  • 22/03/2018 at 17:40
    Permalink

    A co to – DO KU…WY NĘDZY – obywatel Karzewnik jest we własnym folwarku czy na SŁUŻBIE SPOŁECZNEJ? Skoro – jak Pan Redaktor wspomniał – nie odpisuje/zajmuje stanowiska, to albo jest to „pocinka w chu…a” albo świadczy o tym, że ten „dziadzio” nie daje już rady sprawować swojej funkcji, za którą co miesiąc przytula niezłe publiczne sianko. Jakby nie patrzeć, to na podstawie przepisów Kpk jest to z pewnością RAŻĄCA BEZCZYNNOŚĆ, na którą należałoby złożyć stosowną skargę do SKO. Okazuje się, że zarówno CHOJNIAK jak i Karzewnik za NIC ma PRAWO I OBYWATELA – przedstawiciela SUWERENA czyli NARODU. Najpierw takie cwaniaczki pchają się na publiczne posadki a potem to „HULAJ DUSZA PIEKŁA NIE MA… I BAWIMY SIE”. To jest ku…wa żenujące!!! No ale zbliżają się WYBORY więc może społeczeństwo Piotrkowa wystawi stosowny rachunek co poniektórym OPIERDALACZOM.

    19

    4
    Reply
  • 22/03/2018 at 12:44
    Permalink

    Szanowni Państwo, to że w omawianym obszarze PT łamane jest nagminnie prawo ruchu drogowego, to jest fakt. Ale chciałbym zwrócić też Waszą uwagę na fakt, że przedmiotowa STREFA RUCHU na Starym Mieście PT jest oznaczona w „popierdo…ny na maxa” sposób. Przykładowo, znak B-1 przy wjeździe z tabliczką informacyjną wskazuje, że mieszkańcy, najemcy lokali, właściciele nieruchomości mogą PORUSZAĆ SIĘ a więc i wjeżdżać w tą strefę „w celu zatrzymania lub postoju na terenie tych nieruchomości. I TERAZ POJAWIA SIĘ CIEKAWOSTKA!!! Z tak określonego zapisu wynikałoby więc logicznie, że jeśli Ci uprawnieni do WJAZDU w tę strefę chcą następnie WYJECHAĆ z tej strefy, to automatycznie ŁAMIĄ PRAWO. Albowiem znak B-1 mówi o ZAKAZIE RUCHU a nie o ZAKAZIE WJAZDU!!! Z kolei nawet po ostatnich zmianach w oznakowaniu tej strefy łatwo zauważyć, że nie ma już w niej ani jednego znaku zakazu „zatrzymywania się lub postoju, B-35 lub B-36”.Tak więc zgodnie z przepisami wynikającymi z PRAWA (a nie wadliwego oznakowania) uprawnieni do wjazdu w tą strefę mogą stawiać swe pojazdy gdziekolwiek, stosując się jedynie do ogólnych zasad ZATRZYMYWANIA SIĘ LUB POSTOJU (art 46, art. 47, art 49 USTAWY-PRAWO O RUCHU DROGOWYM). No i co Wy na to??? Pozdrawiam i DOBREGO DNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ

    20

    3
    Reply
    • 22/03/2018 at 13:01
      Permalink

      Dziękujemy za ten komentarz. Już blisko trzy miesiące oczekujemy na odpowiedź wiceprezydenta Karzewnika, do którego w tej sprawie wystosowaliśmy pismo. Mimo ponaglenia z naszej strony odpowiedź nadal nie nadeszła. (red.)

      16

      3
      Reply
  • 22/03/2018 at 10:53
    Permalink

    A pan redaktor jak zawsze na posterunku!

    9

    3
    Reply
    • 22/03/2018 at 11:06
      Permalink

      Trudno nie być na posterunku, skoro ruch odbywa się przed drzwiami redakcji. (mb)

      7

      5
      Reply
  • 21/03/2018 at 21:12
    Permalink

    Większy ma pierwszeństwo!

    4

    1
    Reply
  • 21/03/2018 at 20:07
    Permalink

    Ale to nie jest peugeot tylko citroen😂

    5

    0
    Reply
  • 21/03/2018 at 18:39
    Permalink

    Panie Redaktorze Citroen kontra Mustang😍

    5

    0
    Reply
    • 21/03/2018 at 20:23
      Permalink

      Kochani ludzie, czy to nie to samo? OK. Poprawiam. (mb)

      8

      5
      Reply
      • 21/03/2018 at 20:28
        Permalink

        w sumie różnica żadna niczym picie w szczawnicy a szczanie w piwnicy

        10

        2
        Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.