Gumulec: Oświadczam, że JESTEM ARTYSTĄ vol. 2 UKS

Zgodnie z zapowiedzią złożoną w artykule z dnia 9.02.2018 r. skontaktowaliśmy się z organami skarbowymi w celu wyjaśnienia, czy Bartosz Gumulec, nauczyciel języka polskiego ze SP nr 8, amatorsko zajmujący się działalnością teatralną nie uszczuplił przychodów Skarbu Państwa z tytułu podatku dochodowego.

W materiale pt. „Gumulec: Oświadczam, że JESTEM ARTYSTĄ”znalazł się akapit:

W przedkładanych płatnikowi rachunkach Gumulec deklarował, że jest artystą lub twórcą, co powodowało odliczenie 50% tzw. uzysku; w ten sposób podatek pobierany był od połowy kwoty brutto i wynosił 243 zł. Nasza wiedza z rachunkowości nie upoważnia nas w żaden sposób do wypowiadania opinii na ten temat, dlatego w poniedziałek zwrócimy się do Urzędu Skarbowego w Piotrkowie z prośbą o wyjaśnienie.

Ze wstępnych informacji otrzymanych w Urzędzie Skarbowym wynika, że w dwóch rachunkach przedłożonych przez Gumulca Urzędowi Miasta za „prowadzenie konferansjerki oraz konkursów w czasie imprezy Imieniny Piotrków – Dni Miasta” została zawyżona kwota kosztów uzyskania przychodu z 20% do 50%. Tym samym zamiast 388,80 zł podatku dochodowego zostało odprowadzone 243 zł. Natomiast trzeci rachunek jest prawdopodobnie błędny w części.

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych określa od jakiej działalności można odliczyć 50% kosztów „uzysku”; generalnie chodzi o usługi / towary, których wykonanie / wytworzenie wiąże się z prawem autorskim do dzieła. Konferansjerka do tej kategorii się nie zalicza, obojętnie czy ktoś w dokumencie księgowym zadeklaruje że jest artystą, twórcą, zawodowcem, amatorem…

W uproszczeniu: Gumulec deklamujący wiersz, robiący głupie miny, albo śpiewający piosenkę może odliczyć 50% kosztów, ale już Gumulcowi prowadzącemu konkurs z wiedzy o Piotrkowie czy rozmawiającemu na scenie z pieśniarką przysługuje jedynie 20% kosztów.

Sprawą od teraz zajmować będzie się Urząd Kontroli Skarbowej w Łodzi. Nie wykluczone, że urzędnicy przyjrzą się także osobom zawierającym z Gumulcem umowy: wiceprezydentowi A. Kacperkowi i szefowej referatu kultury I. Patyk, a także pracownikom zajmującym się obsługą rachunkową dokumentów.

Prezentujemy materiał video z artystą Gumulcem zarejestrowany podczas „Imienin Piotrków” w 2016 r.; za prowadzenie konkursów otrzymał wynagrodzenie w wysokości 2450 zł netto.

 

„Gazeta Trybunalska”, w ramach informacji publicznej, wystąpiła do Miejskiego Ośrodka Kultury i Urzędu Miasta o dostarczenie podobnych umów podpisanych z innymi osobami.

→ (mb)

16.02.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Baśń o uczciwym Gumulcu”

• czytaj także: > „Baśń o uczciwym Gumulcu – odpowiedź z ZAiKS-u”

 

 

68
4

12 thoughts on “Gumulec: Oświadczam, że JESTEM ARTYSTĄ vol. 2 UKS

  • 07/03/2018 at 21:48
    Permalink

    I cóż się dziwić, że Piotrków pustoszeje z roku na rok , skoro ludziom, którzy chcą, a przede wszystkim potrafią coś zrobić dla tego miasta „podcina się skrzydła” i szkaluje. Pseudo redaktorzy niech się lepiej zajmą prawdziwymi przekrętami, a nie niszczeniem uczciwych , porządnych ludzi

    1

    1
    Reply
  • 27/02/2018 at 08:50
    Permalink

    Przepraszam bardzo. Za darmo mają robić ???? Proszę w takim razie o podanie nazwisk osób, które w naszym mieście pracują za darmo. Chętnie zatrudnię takie osoby. Umowy to już inna para kaloszy. Należy sprawdzić, prześwietlić i jeżeli doszło do matactwa nałożyć surowe kary. Proponuję zacząć od umów, porozumień MOK-Busola.

    3

    2
    Reply
  • 20/02/2018 at 08:12
    Permalink

    Szanowna redakcjo.
    W dn. 19.02.2018 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Wiktorem Zborowskim. Spotkanie prowadziła państwa „ulubienica” Agnieszka Warchulińska.
    Czy Pani Warchulińska za prowadzenie tego spotkania zainkasowała wynagrodzenie i jak sowite. Czy ona również jest artystką?
    Czy Pani Warchulińska oprowadzając mieszkańców na tzw. spacerach z CIT również pobiera za to wynagrodzenie i jakie?
    Mam nadzieję, że wystąpicie o dostęp do odpowiednich dokumentów i opublikujecie je.

    6

    4
    Reply
  • 19/02/2018 at 12:54
    Permalink

    A może redaktorowi zazdrość duszę zżera?

    5

    9
    Reply
  • 19/02/2018 at 11:10
    Permalink

    Łągwa (kilkanaście lat temu): „Szukam kogoś z prasy, bo muszę się wypromować!”
    No i udało się!

    6

    3
    Reply
  • 17/02/2018 at 20:33
    Permalink

    O tak… już widzę jak miłościwie nam panująca SzP. dyrektor Elżbieta Ł-Sz (tak się podpisuje na fejsie) z wielką chęcią otwiera Wam drzwi i kręci swym hipopotamim zadkiem, żeby pokazać te dokumenty (może części z nich już się pozbyła)!!! 😛

    14

    3
    Reply
    • 17/02/2018 at 21:15
      Permalink

      Kilka lat temu MOK przegrał proces przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi, kiedy nie chciał udostępnić dokumentów red. Baryle. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby, w przypadku problemów, nie skorzystać ponownie z pomocy tej instytucji. (red.)

      13

      3
      Reply
  • 17/02/2018 at 19:22
    Permalink

    Piotrków to przecież bardzo bogate miasto. A bogatemu wolno! Nie tak jest?

    13

    4
    Reply
  • 16/02/2018 at 21:20
    Permalink

    To nie wszystko. To naprawdę nie wszystko.

    Czasami nazywają ludzie to szajką, a czasami mafią. Ja tam mówię, że na miano mafii trzeba sobie zasłużyć.

    Ja tam pozostaję przy „szajce”.

    13

    5
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.