Dzik potrącony na Świerczowskiej (uwaga! drastyczne zdjęcia)

Mężczyzna wracał do domu autem. Był piątek, godzina 8. wieczorem. Im dalej od miasta, tym ulica Świerczowska przypomina osadę wiejską, domy stoją tu rzadziej, przedzielają je pola uprawne.

Światła pojazdu przecinały ciemność. Był już blisko swojej posesji. Nagle z mroku wyłonił się niewyraźny kształt. Nie było czasu na hamowanie. Głośne, złowieszcze uderzenie wstrząsnęło samochodem, kawałki zderzaka rozsypały się po asfalcie. Kierowca wysiadł z wozu. Na środku ulicy leżał martwy dzik.

Straż miejska przyjechała wkrótce, funkcjonariusze przeciągnęli odyńca na trawnik i odjechali. Sąsiad poszkodowanego powiedział, że wieczorami częściej można tutaj spotkać leśną zwierzynę niż człowieka. Podchodzą pod same zabudowania.

– Wczoraj – mówił – widziałem jak stado przebiegało za domem. Doliczyłem się 28 sztuk. Nie wiadomo, jak zachowałoby się w kontakcie z ludźmi?

→ (mb)

10.02.2018

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

1
1

One thought on “Dzik potrącony na Świerczowskiej (uwaga! drastyczne zdjęcia)

  • 11/02/2018 at 20:14
    Permalink

    Kierowca powinien się domagać odszkodowania od:…. No właśnie od kogo? Od Lasów Państwowych, od Polskiego Związku Łowieckiego, od miasta czy może jedynie od firmy ubezpieczeniowej? To jedne wątpliwości. Drugie, to kiedy tego zabitego dzika zabrała firma od utylizacji zabitych lub padłych zwierząt; czy nie powinna zrobić tego natychmiast? I trzecia sprawa z zabitymi lub padłymi zwierzętami – dlaczego całymi dniami, a nawet tygodniami NIKT ICH nie usuwa, leżą na jezdni, na środku ulicy lub na szosie i NIKT NIE REAGUJE, a mijają je setki aut, z autami służb, którymi kierują policjanci, strażacy, urzędnicy, NA CZELE?

    2

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.