800-lat Piotrkowa. Dzieje w kalejdoskopie. Koszty

Przedstawienie multimedialne pt. „800 lat Piotrkowa – dzieje w kalejdoskopie”, które urząd miasta zamówił z „wolnej ręki” w studiu „Free The Colors” Maciej Cecotka, to modelowy przykład niegospodarności.

Trwający niecałe 37 minut film został stworzony w celu wyświetlania na centralnej kamienicy Rynku Trybunalskiego i tylko w tym miejscu możliwe jest uzyskanie pełnego efektu wizualnego. Wersja dostępna w rozdzielczości HD na platformie „youtube.com” (> link), posiadająca zaledwie 1379 wyświetleń, jest jedynie zapisem pokazu, a nie oryginalną produkcją. Z tego powodu kuleje nie tylko obraz, ale również dźwięk.

Prawa do prezentacji należą do twórcy i nie zostały przekazane zamawiającemu. Taką informację otrzymaliśmy z magistratu w sierpniu 2016 r. (> link). W umowie istnieje zapis o udzieleniu licencji urzędowi m. in. „na utrwalenie projektu na nośnikach pamięci”, ale jak dotąd nic nam nie wiadomo, aby płyty DVD zostały wydane. Oprócz tego urząd miasta nie może sam organizować pokazu, gdyż nie ma odpowiedniego sprzętu. W związku z tym jest uzależniony od firmy Cecotki.

W artykule „800 lat Piotrkowa – dzieje w kalejdoskopie” – szokujące koszty fanaberii Chojniaka pochodzącym sprzed dwóch lat udostępniliśmy umowę i cześć faktur, za które miasto zapłaciło. Dziś publikujemy wszystkie. Całkowity koszt zlecenia zamknął się kwotą 422 250 zł.

Na wniosek „Gazety Trybunalskiej” sprawie przyjrzy się prokuratura.

→ (mb)

6.02.2018

• grafika: barma / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „800 lat Piotrkowa. Przegrane miasto”

• o 800-leciu Piotrkowa czytaj więcej: > tutaj

 

 

4
2

3 thoughts on “800-lat Piotrkowa. Dzieje w kalejdoskopie. Koszty

  • 07/02/2018 at 17:25
    Permalink

    Nie padło przy tej okazji jeszcze jedno pyranie: czy informacje podane w tym filmie są prawdziwe, czy są to bajki nie mające nuc wspólnego z dziejami miasta?

    10

    1
    Reply
  • 07/02/2018 at 13:58
    Permalink

    Szanowni Państwo Redaktorzy i Czytelnicy! Przy ulicy Kostromskiej (dawniej Koszarowej!!!!!) blisko ulicy z Wojska Polskiego jest budynek dawnego sztabu 25 pułku piechoty z czasów międzywojnia. Jest on obecnie REMONTOWANY. Mam jednak bardzo złe wrażenie, że jest raczej dewastowany. Myślę, że tym remontem powinien zajmować się Inspektor Budowlany, a przede wszystkim Konserwator Zabytków, bo to JEST chyba budynek zabytkowy, chyba, że w odpowiednim czasie nikt z władz odpowiedzialnych nie zainteresował się nim i go na listę zabytków nie wpisał. Może KTOŚ powinien się tą sprawą zająć? Żeby nie skończyło się jak z willą „Wanda”, który chyba za długo w obecnym kształcie nie pociągnie? A takich zabytkowych, a niszczejących i zaniedbanych budowli jest w Piotrkowie bardzo dużo. Może na ten temat art na niniejszej stronie ktoś machnie?

    7

    2
    Reply
  • 07/02/2018 at 09:46
    Permalink

    Najwyższy już czas skończyć z tym brakiem gospodarności!

    9

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.