Piotrkowski ONR pamiętał o pułkowniku Oziewiczu

Kliknij, aby powiększyć.
10 stycznia 2017 r. przypadała 52. rocznica śmierci pierwszego komendanta Narodowych Sił Zbrojnych płk. Ignacego Oziewicza.

Przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego pod przewodnictwem Patrycji Resel zorganizowali tego dnia, późnym wieczorem, happening upamiętniający oficera Wojska Polskiego. Po obu stronach głównej ulicy miasta, na blisko 500-metrowym odcinku, ustawili świece z załączonym portretem pułkownika i krótkim biogramem.

Na przykrytej mrokiem ul. Juliusza Słowackiego, niewielkie światełka stojące na chodnikach tworzyły symboliczny szpaler pamięci. Przechodnie zatrzymywali się przy lampkach i z zaciekawieniem czytali zamieszczoną treść.

To piękny, symboliczny, skromny, wzruszający i magiczny gest. Patrycja uzasadniła go w ten sposób:

 

 

→ (mb)

12.01.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Polska bez ONR-u nie istnieje”

• czytaj także: > „III Piotrkowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych”

 

 

13
4

6 thoughts on “Piotrkowski ONR pamiętał o pułkowniku Oziewiczu

  • 19/01/2018 at 17:43
    Permalink

    Tak dla równowagi, WIEDZY i rzeczowego oglądu świata, taki fakt z dziejów NASZEGO OBECNEGO NAJWAŻNIEJSZEGO (i być może jedynego???) SOJUSZNIKA (pisząc bezstronnie bardzo egzotycznego i chyba jednak nie bardzo realnego?) Państwa Zjednoczonych Ameryki Północnej (bo tak należy tłumaczyć nazwę stany zjednoczone ameryki, zapomina się o geograficznym określeniu północnej) – http://www.legitymizm.org/aktualnosci-protest-przeciwko-okupacji-hawajow
    To powinno nam dać dużo do myślenia na temat tego państwa, jego rzetelności i honoru oraz realiów politycznych w ogóle. Czy nasze elity polityczne, tak rządzące i opozycyjne mają świadomość życia otaczającego Polskę i wynikające z nich zależności, zagrożenia i ewentualne dobro? Mam bardzo dużo wątpliwości.

    1

    0
    Reply
  • 19/01/2018 at 17:28
    Permalink

    Obecnie w telewizji publicznej TVP 1 jest serial historyczny o jednym z Piastów. A o to co o nim piszą historycy z mediów nie bardzo oficjalnych – http://www.legitymizm.org/kazimierz-wielki-mistrz-realizmu
    Mądrzy ludzie od wieków mówią, że historia jest nauczycielką życia. Lecz jak to zwykle bywa NIKT nie słucha nauczycielki, nawet najbardziej mądrej i dobrej! Prawda?

    1

    0
    Reply
  • 17/01/2018 at 18:52
    Permalink

    A to notka o bohaterze tego upamiętnienia, z nie do końca obiektywnej, a mocno czasami lewicującej Wikipedii – https://pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Oziewicz
    Czy kolejni polscy prezydenci, premierzy, m.o.n. i inni władni chociaż wspomnieli, aby go pośmiertnie mianować stopień wyżej albo odznaczyć orderami? Chyba nie, bo jest NARODOWY, POLSKI, więc taki jakiś bardzo podejrzany, nie należał do żadnych środowisk lewicowych czy wręcz lewackich, to dlatego?

    2

    0
    Reply
  • 13/01/2018 at 10:48
    Permalink

    Szkoda, że nikt z miejskich oficjeli o tym nie pamiętał!

    7

    3
    Reply
  • 12/01/2018 at 21:21
    Permalink

    (…)

    0

    6
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.