Piotrków. Śnieg. Ślizgawica. Kolizje. Nadzór

Wydawać by się mogło, że żartobliwe powiedzenie, wywodzące się z PRL-u, o zimie zaskakującej drogowców odeszło dawno w niepamięć. Ale tak nie jest. Wszystko, co „dobre” i w niepodległej Polsce mocno się zakorzeniło.

W czwartek, 18 stycznia, spadło w Piotrkowie kilka centymetrów śniegu. Opady pojawiły się także przed wieczorem. Niestety, pługi i piaskarki dotarły na główne arterie dopiero wtedy, kiedy kierowcom skończył się repertuar przekleństw.

Na końcu ulicy Rakowskiej naczepa ciągnika siodłowego oślizgnęła się i częściowo zablokowała drogę. Powstał gigantyczny, jak na warunki lokalne, korek. Dopiero policja przywróciła płynność ruchu.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na zjeździe z A1 w kierunku Bełchatowa. Silny wiatr porwał oznaczenia drogowe. Także i w tym miejscu nieoceniona okazała się pomoc patrolu z piotrkowskiej komendy, który do czasu przyjazdu odpowiednich służb zabezpieczał teren.

W centrum miasta jezdnie były tak śliskie, że nawet pojazdy wyposażone w zimowe opony i elektroniczne systemy miały kłopoty ze startem i hamowaniem. Pomimo, że auta poruszały się w żółwim tempie doszło do wielu stłuczek i kolizji. Jedna z nich miała miejsce przed skrzyżowaniem ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza. Brały w niej udział trzy samochody. Zablokowany został dwa środkowe pasy, a na pozostałych dwóch bardzo szybko ustawił się sznur samochodów.

Choć straty były niewielkie i nie przeszkadzały w dalszej jeździe,  kierowcy nie potrafili się porozumieć i uparcie czekali na przyjazd radiowozu. Wreszcie zniechęceni i poirytowani przestawili samochody na ul. Mieszka I i zabrali się do spisywania oświadczeń.

W sprawach odszkodowań za stłuczki spowodowane złym stanem nawierzchni kierujący powinni udać się do Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przy ul. Kasztanowej.

Piotrków jest ośrodkiem, który od zawsze miał problemy z nadzorem. Dotyczy to nie tylko akcji zima, ale także całorocznego dbania o czystość i stan nawierzchni. Zarówno magistraccy urzędnicy, jak i osoby z Zarządu Dróg nie wykazują należytego zainteresowania tym, co się dzieje.

Jest to kolejny, nierozwiązywalny problem z jakim nie może poradzić sobie lokalna władza z mgr inż. Krzysztofem Chojniakiem na czele.

→ (mb)

19.01.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

19
1

One thought on “Piotrków. Śnieg. Ślizgawica. Kolizje. Nadzór

  • 20/01/2018 at 09:54
    Permalink

    … ale wystarczyło wyjechać poza Piotrków i już drogi były… czarne! Cud jakiś???

    6

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.