13 grudnia. Co Piotrowicz robił w niedzielę po kościele?

Były prokurator Stanisław Piotrowicz (ur. 1952)  jest jedną z kilku osób, które psują wizerunek Prawa i Sprawiedliwości. Pod tym względem decyzja Jarosława Kaczyńskiego jest zupełnie niezrozumiała.

Ten były komunistyczny aparatczyk niskiego szczebla, swoją karierę polityczną zaczynał w Socjalistycznym Związku Studentów Polski, zaraz po studiach, w 1978 r., wstąpił do PZPR, co otworzyło mu drogę do dalszej kariery. W tym samym czasie trafił do Prokuratury Rejonowej w Krośnie, by w 1990 r. z nominacji ministra Bentkowskiego zostać jej szefem.

Piotrowicz przeszedł „przemianę ideologiczną” i w 2005 r., jako bezpartyjny, z listy Prawa i Sprawiedliwości otrzymał mandat senatorski. Obecnie jest przewodniczącym Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w Sejmie RP.

Zostanie zapamiętany, jako ten, który z cynicznym, głupkowatym uśmieszkiem na twarzy z  sejmowej mównicy wykrzykiwał PRECZ Z KOMUNA!

 

 

Bardzo trafnie scharakteryzował b. reżymowego oskarżyciela R. Piwowarczyk w art. „Pokazujemy co jest aktach IPN! Czyli co b. prokurator Piotrowicz naprawdę robił za komuny”:

Czy był bardzo gorliwym sługą komuny? Zapewne nie. Był typowym dla tych czasów konformistą. Komuna dała mu awans społeczny (co sam przyznaje), więc starał się jej jakość odwdzięczyć.

Piotrowicz tak jak za komuny był jej wierny za awans, tak teraz będzie wierny Kaczyńskiemu za kolejny w jego życiu awans. I zrobi dla przewodniczącego wszystko. Jak przystało na wiecznego konformistę.

→ (mb)

13.12.2017

• foto: wikipedia.org

• inne materiały poświęcone 36 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego są: > tutaj

 

 

100
3

3 thoughts on “13 grudnia. Co Piotrowicz robił w niedzielę po kościele?

  • 17/12/2017 at 08:59
    Permalink

    Tak, (…) zawsze pływa na powierzchni

    3

    0
    Reply
  • 14/12/2017 at 08:06
    Permalink

    Warto zauważyć że w szeregach pisu jest bardzo wielu komunistów, elit tamtej epoki. Na przykład pan poseł Leonard Krasulski. Równo 47 lat temu jego pułk spacyfikował strajki na Wybrzeżu, 6 lat później wyleciał z wojska za kradzież spirytusu, a 12 lat temu został skazany za jazdę po pijaku. Ale teraz został przybocznym Kaczyńskiego. To jest ta dobra zmiana?

    20

    3
    Reply
  • 13/12/2017 at 20:50
    Permalink

    Jest to (…) komunistyczno polityczna

    13

    2
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.