Wiadomości lokalne. Turystyczny jak Piotrków

Piotrków Trybunalski jest ośrodkiem turystycznym. Tak przynajmniej twierdzą władze, które szerokim gestem wydają setki tysięcy złotych na promocję miasta na rozmaitych targach, w programach radiowych i telewizyjnych, materiałach informacyjnych, filmach…

Jak przystało na miejscowość obleganą przez żądnych wrażeń ludzi, można tutaj znaleźć wiele atrakcji takich jak Stare Miasto, prawosławną cerkiew i pomnik świętego Jana Pawła II. Jest też wieża ciśnień; urzędnicy marzą, aby ktoś na jej górnym poziomie otworzył restaurację. Dostarczy w ten sposób wrażeń wzrokowych, gdyż będzie można obejrzeć dachy XIX-wiecznych kamienic i kominy wydalające trujące spaliny.

Gastronomia, to papierek lakmusowy piotrkowskiej turystyki. Mimo starań ze strony magistratu, którego pracownicy w 2017 r. zorganizowali w Trybunalskim Rynku kilkanaście imprez masowych za kwotę około 1,5-2 mln złotych, dwie z pięciu znajdujących się tutaj knajp zbankrutowało, a trzecią, lada moment, spotka ten sam los. Obdarzeni wiedzą i doświadczeniem biznesowym biuraliści wpadli na przykład na pomysł, aby w Rynku zrobić zlot food-trucków, co w sposób naturalny spowodowało, że w dniach, gdy na placu Trybunalskim stanęły kolorowe pojazdy z pizzą, zapiekankami i burgerami, utargi w lokalach spadły nieomal do zera.

Ale Piotrków i jego stara część rozwija się akuratnie. To nie nasze słowa, lecz włodarza mgr inż. Krzysztofa Chojniaka z zawodu nauczyciela, który przy każdej okazji o tym przypomina, wychodząc prawdopodobnie z założenia, że kłamstwo po wielokroć powielane staje się prawdą.

Przebraliśmy się za turystów i przeszliśmy się po Rynku, aby sprawdzić jakie pamiątki można tutaj nabyć. W punkcie ksero znaleźliśmy cztery rodzaje widokówek (po 80 groszy sztuka) przedstawiające okoliczne kamienice. Do niewielkiej galerii baliśmy się wejść, bo nie było tam żywego ducha i nie chcieliśmy sprzedającej tam kobiecie robić nadziei na jakikolwiek zarobek. Z braku laku kupiliśmy szalik w paski i męskie rajtuzy w sklepie z odzieżą za 4,99.

Na odwiedzających Piotrków krajowych i zagranicznych wycieczkowiczów czeka jeszcze lombard, jeślk komuś braknie pieniędzy na pamiątki, może sprzedać złoty pierścionek, albo sygnet w cenie 82 zł za 1 g.

→ (kk) / (mb)

17.11.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Co w Piotrkowie zobaczą prezydenci Polski i Węgier?”

• czytaj także: > „Piotrków Trybunalski. Wstrząs! Zaskoczenie! Niedowierzanie!”

 

 

8
4

8 thoughts on “Wiadomości lokalne. Turystyczny jak Piotrków

  • 18/11/2017 at 11:31
    Permalink

    O!, to jakaś zmiana. Kiedy ostatnim razem pytałem w wydziale promocji UM,
    podając dane firmy do bazy danych ,,na co stawiają włodarze?”, pani nieco zdziwiona
    odpowiedziała: Jak to, na co? Na huty!
    To było akurat wtedy, kiedy na Hortensji instalował się Hak, a na Karze gasili światło.

    3

    2
    Reply
  • 18/11/2017 at 11:22
    Permalink

    A ja się pytam po raz kolejny – CZY W PIOTRKOWIE JEST WDRAŻANA USTAWA DEKOMUNIZUJĄCA PRZESTRZEŃ PUBLICZNĄ, w tym naszego miasta? Bo z tego co widać chodząc po ulicach NIE. Na rynku jest tablica honorująca komunistę Żarskiego, róg ulicy Słowackiego i Przyszłość jest tablica gloryfikująca komunistyczną szajkę, podobnie jak na skrzyżowaniu ulic Narutowicza i Sienkiewicza, jest ulica 17 stycznia i z nią raczej będą kłopoty, i tu Prezydent M.P.Tryb., z Przewodniczącym R.M. P.Tryb. i radnymi raczej się nie uporają wybiegiem, jak to miało miejsce z 8 maja. Można ten spis hańby władz miasta, kolejnych władz miejskich, po 1990 roku ciągnąć. Mam nadzieję, że Red. „Gaz.Tryb.” zajmie się tym i taką listę wstydu spisze, opublikuje i oficjalnie spyta miejskich włodarzy jak to rozwiążą? Pozdrawiam.

    5

    3
    Reply
    • 20/11/2017 at 16:18
      Permalink

      Wow, jest taka ulica o nazwie Przyszłość?! 😮 No nie wiedziałem, 1sze słyszę… ale tak na poważnie czemu nikt nie zajmie się zmianą nazw ulic tj. A. Próchnika czy prezydenta F.D. Roosvelta (nazywaną przez dużą część mieszkańców także Rosvelta), w związku z ust. dekomunizacyjną? :p

      Przecież to też byli lewacy i socjaliści, których uliczny patronat (chyba) w naszym grajdole nikomu nie przeszkadza – a jak wiadomo ten Jankes był zdrajcą i stalinowskim lizodupem… co prawda jakieś 2-3 lata temu był pomysł radnego-bezradnego P. Winiarskiego, żeby ulicy „szpitalno-TPSowsko-młynarskiej” (która jest styczna z Żeromskiego, Żwirki i al. 3 maja) zmieniono nazwę, ale sprawa jak na razie ucichła…)! 8-), :/

      1

      1
      Reply
  • 17/11/2017 at 22:27
    Permalink

    Pan się czepia. 82 zł/g to przyzwoita cena.

    5

    0
    Reply
  • 17/11/2017 at 20:32
    Permalink

    Panowie, czyżbyście nie oglądali telewizji Piotrków? Tam zobaczyć można „prawdziwy” obraz Piotrkowa.

    10

    2
    Reply
  • 17/11/2017 at 19:23
    Permalink

    Na oczyszczlnie wydano miliony jak smierdzialo tak smierdzi siajsa plynie roewe ul Podole w tym miejscu dzie jest z rzut(maciejki)

    21

    2
    Reply
  • 17/11/2017 at 15:54
    Permalink

    Cała prawda. Nic dodać nic ując.

    18

    4
    Reply
  • 17/11/2017 at 15:05
    Permalink

    Stwarzanie pozorow to podstawa urzedniczej przyzwoitosci.
    A co roku do rozkrojenia prawie 500mln zl piotrkowskiego budzetu.

    14

    4
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.