Piłka ręczna. Pasjonujący pojedynek z Kamerunem

Ten mecz rozegrany we wtorek 28 listopada 2017 roku przejdzie do historii nie tylko z tego powodu, że po raz pierwszy zagrała w Piotrkowie reprezentacja narodowa Kamerunu w piłce ręcznej kobiet.

Przed meczem odbyła się prezentacja zawodniczek oraz odegrane zostały hymny narodowe: Kamerunu i Polski.

Początek pojedynku zapowiadał lekką przeprawę dla szczypiornistek MKS Piotrcovia nad reprezentacją gości. Jednak z biegiem czasu rywalizacja nabierała blasku. Nic dziwnego, gdyż zawodniczki z zachodniej Afryki grają nawet w francuskich i tureckich klubach, a Kamerun w tej dyscyplinie sportu od wielu lat jest czołową drużyną czarnego kontynentu. Mecz w Piotrkowie stanowił element przygotowań do rywalizacji w Mistrzostwach Świata, które zaczynają się za kilka dni w Niemczech.

Kamerunki były bardzo szybkie, ruchliwe, choć nie zawsze skuteczne, co też było zasługą piotrkowskiej bramkarki Darii Opelt. Lecz bramkarki rywalek również popisywały się skutecznymi interwencjami. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 14:13 dla gospodyń.

Ale po przerwie, już po minucie wynik zmienił się na 14:15! Z obu stron gra była bardzo szybka i efektowna. Kamerunki nie pozwalały na spokojne rozgrywanie piłki na ich połowie boiska, gdyż szybkimi przechwytami i wybiciami starały się odbierać piłkę. Piotrkowianki dostosowały się do takiej walki. Nie było taktycznych kalkulacji i setek zbędnych podań. Mieliśmy za to wiele błyskawicznych kontrataków i szybko rozgrywanych akcji.

Obie drużyny grały nad wyraz ambitnie, dziewczyny nie oszczędzały się. Można było się spodziewać, że zawodniczki MKS Piotrcovia nie wytrzymają tak wyczerpującego tempa. I rzeczywiście, w końcówce wydawało się, że Kamerunki uzyskują minimalną przewagę. Jednak gospodynie nie potraktowały tego sparingu ulgowo doprowadzając do remisu 26:26. I takim sprawiedliwym wynikiem zakończył się mecz.

Postanowiono jednak rozegrać konkurs rzutów karnych. Ostatecznie lepsze okazały się piotrkowianki wygrywając z Afrykankami 31:29. Najlepszą zawodniczką polskiej drużyny uznana została Agata Wypych, choć wszystkim należą się brawa. Kibiców nie było zbyt wielu, ale atmosfera na trybunach była bardzo gorąca, a także przyjazna sympatycznym zawodniczkom z Afryki.

Mecz z reprezentacją Kamerunu okazał się znakomitym widowiskiem. Pokazał jakby nowe, wojownicze oblicze zawodniczek z Piotrkowa. Miejmy nadzieję, że ten emocjonujący pojedynek da wiele pozytywnych inspiracji i przyczyni się do wielu zwycięstw w PGNiG Superlidze Kobiet.

→ Paweł Reising

29.11.2017

• foto: Paweł Reising / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• Kamerun. Co to za państwo? Czytaj: > tutaj

 

 

2
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.