Niewyraźny Dajcz na spotkaniu z ministrem Macierewiczem i posłami PiS

Na wczorajszym spotkaniu z ministrem obrony narodowej i posłami Prawa i Sprawiedliwości, jakie odbyło się w Piotrkowie Trybunalskim, zjawił się skompromitowany radny Sławomir Dajcz, do niedawna członek partii Jarosława Kaczyńskiego.
Kliknij, aby powiększyć.

Po tym, jak „Gazeta Trybunalska” w artykule „Radny PiS Sławomir Dajcz do swojej żony: Ty świnio do roboty spierdalaj!” ujawniła jak w domowym „zaciszu” zachowuje się bogobojny rajca, ten w obawie przed wyrzuceniem z partii sam złożył rezygnację (> link).

Poseł Anna Milczanowska, prawa ręka Antoniego Macierewicza w okręgu nr 10, pytana w czerwcu tego roku o sprawę Dajcza stwierdziła : – W PiS nie ma miejsca dla takich osób, jak Sławomir Dajcz. Z całą stanowczością będziemy eliminować ludzi, którzy stawiają partię w złym świetle.

Bezpartyjny samorządowiec nadal nie może zrozumieć, że jego postawa wobec żony jest całkowitym zaprzeczeniem zasad, jakimi kieruje się Prawo i Sprawiedliwość, a obecność na tego typu spotkaniach wywołuje zażenowanie wśród członków i sympatyków partii.

Kilka tygodni temu Dajcz widziany był w Gorzkowicach na podobnym zgromadzeniu choć, jak zapewniła nas radna W. Olejnik, dotarł tam na własną rękę.

Prawdopodobnie agresywny radny, nakazujący swojej żonie „spierdalanie do roboty”, liczy na łaskę szefa okręgu i ponowne przyjęcie w szeregi ugrupowania. Jeśli jest tak rzeczywiście, to oznacza, że naiwność tego osobnika nie zna granic.

→ (mb)

28.11.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• o S. Dajczu czytaj więcej: > tutaj

 

 

4
2

6 thoughts on “Niewyraźny Dajcz na spotkaniu z ministrem Macierewiczem i posłami PiS

  • 30/11/2017 at 16:58
    Permalink

    Nie, no przecież facet na spotkania może sobie chodzić. Zakazu nie ma.

    2

    3
    Reply
  • 30/11/2017 at 13:15
    Permalink

    Ależ tempo, stanowiska doradców i asystentów znikają z dniem 02.12.2017, więc władza dwoi się i troi co by tu zrobić, aby stołki zachować.
    Chojniak ogłosił konkurs na stanowisko „asystent ds. mediów”, termin składania dokumentów upływał w poniedziałek 27.11.2017 r. Zatem dopiero we wtorek można było otworzyć koperty z ofertami, sprawdzić je, zaprosić kandydatów na rozmowy. Tego nie robi się z godziny na godzinę – no chyba że kandydat był znany już wcześniej, wówczas rozstrzyga się taki konkurs w 1 JEDEN dzień. Jak to możliwe?
    A tu już 30.11.2017 ogłoszono zwycięzcę, a jakże Pani asystent Anita Wojtala-Rudnicka. Gratulujemy!
    CBA, prokuraturę, ABW itp prosimy o interwencję!

    Całą procedurę przeprowadzono w mniej niż 48 godzin. Brawo!

    http://www.bip.piotrkow.pl/upload/20171130115405mgmc9au9b1tx.pdf

    6

    5
    Reply
  • 29/11/2017 at 18:20
    Permalink

    Ucho gdzie ty masz honor?

    10

    1
    Reply
  • 29/11/2017 at 15:01
    Permalink

    Przecież on serca nie ma.

    12

    1
    Reply
  • 29/11/2017 at 08:26
    Permalink

    „Kończ waść, wstydu oszczędź” – te słowa z „Potopu” włożone w usta Kmicica przez Henryka Sienkiewicza radny Dajcz powinien wziąć sobie głęboko do serca.

    15

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.