Józef Piłsudski i nieznany rozbiór Polski

W ramach trwającego w Łodzi „Festiwalu Piłsudskiego”, przygotowanego przez Dom Literatury i Muzeum Tradycji Niepodległościowych, w czwartek, 28 września 2017 roku, odbyło się drugie spotkanie historyczne. W gościnnych wnętrzach muzeum pojawili się: prof. Grzegorz Nowik i Robert Kostro.

Robert Kostro jest historykiem, publicystą, dyrektorem Muzeum Historii Polski. Prof. Grzegorz Nowik, to wybitny specjalista od wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku oraz postaci Józefa Piłsudskiego. Wydał kilka książek, w tym słynne opracowanie pt. „Zanim złamano Enigmę” po raz pierwszy opisujące wielki wkład polskiego wywiadu radiowego w pokonanie Rosji sowieckiej.

Temat prowadzonego przez dr Mikołaja Mirowskiego spotkania brzmiał: „Spór o „Cud nad Wisłą”. Wymyślone przez endeckiego publicystę Stanisława Strońskiego określenie, miało być z gruntu rzeczy złośliwe i ośmieszające Piłsudskiego, jednak niespodziewanie szybko weszło do powszechnego użycia podkreślając zasługi pierwszego Naczelnika odrodzonej Rzeczypospolitej.

Prof. Nowik przyznał, że postacią marszałka Piłsudskiego zajmuje się od 30 lat, a wojną z Rosją sowiecką – od 27. Ponadto działa w grupie naukowców i redaktorów, która zbiera i opracowuje dokumenty związane z tymi wydarzeniami, lecz niestety z trudem pozyskiwane są fundusze na wydania książkowe tych wielotomowych opracowań. Jak praktyka dowodzi, łatwiej dostać pieniądze na książkę o gejach, czy kobietach w starożytnym Rzymie.

Wśród opublikowanych już dokumentów są raporty węgierskiego wywiadu. Znajduje się w nich zupełnie nieznana informacja, że 24 maja 1920 roku w Berlinie podpisany został tajny układ między Rzeszą a Rosją. Przewidywał on powrót do granic z 1914 roku, a tymczasem Niemcy mieli blokować pomoc przesyłaną z Zachodu do Polski, a Sowieci mieli ich popierać w przyłączeniu Austrii do Rzeszy.

Jak dodał prof. Nowik, Sowieci wysyłali swych wysłanników do innych państw europejskich, np. do Wielkiej Brytanii, gdzie przedstawiano Polaków jako najeźdźców, a Piłsudskiego jako krwawego dyktatora, który chce podbić jak największe obszary. Samych siebie przedstawiali jako obrońców demokracji i przedstawicieli ludu pracującego miast i wsi. Głosili hasło „Ręce precz od Kraju Rad!”.

Robert Kostro stwierdził, że wojna mogła potoczyć się bardzo różnie, bo siły były wyrównane. Jednak sytuację Polski uratował duży napływ ochotników oraz znakomita logistyka. Mówił też o silnym pragnieniu niepodległości w narodzie.

Historyk to nie Cyganka wróżąca z lewej ręki, historyk szuka źródeł – stwierdził prof. Nowik.

A te nie pozostawiają wątpliwości, że głównym ojcem zwycięstwa w bitwie warszawskiej był Józef Piłsudski. Natomiast duże znaczenie miały pewne zbiegi okoliczności, które można określić mianem cudu. Np. Sowieci zmienili swój plan ataku na Warszawę, a zdobyte przypadkowo dwa kolejne rozkazy Piłsudskiego wzięli jako celowe wprowadzenie w błąd. Duże znaczenie miało zniszczenie przez Polaków ich radiostacji w Ciechanowie. Natomiast ogromną rolę wniósł polski wywiad radiowy oraz zagłuszanie sowieckich nadajników, w tym poprzez czytanie Pisma Świętego.

Dyskusję o „Cudzie nad Wisłą” prof. Grzegorz Nowik podsumował takimi słowami:

Cudem dla Polaków było, że mieli takiego Naczelnika, a dla Naczelnika było cudem, że miał taki Naród!

Natomiast analizując sowieckie plany wobec polskiego narodu, w tym zamierzenia aresztowania wszystkich Polaków z wykształceniem średnim i wyższym, stwierdził:

– Gdyby nie Piłsudski, to byśmy tutaj nie rozmawiali, bo Polski już w 1920 roku by nie było.

Jednym z patronów medialnych „Festiwalu Piłsudskiego” jest „Gazeta Trybunalska”. Już wkrótce kolejne sprawozdania z interesujących wykładów historycznych z udziałem m. in. prof. Tomasza Nałęcza, prof. Przemysława Żurawskiego vel Gajewskiego, prof. Krzysztofa Piątkowskiego, prof. Antoniego Dudka, dr hab. Leszka Moczulskiego, dr Kaźmierza Wóycickiego…

→ Paweł Reising

29.09.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

2
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.