Nocny wypadek na DK1 pod Piotrkowem – Gazeta Trybunalska

Nocny wypadek na DK1 pod Piotrkowem

W piątek, 25 sierpnia 2017 r. młodzi ludzie: dziewczyna i chłopak, mieszkańcy powiatu częstochowskiego, wracali do domu znad morza. Około 21:00 minęli Piotrków Trybunalski i podążali na południe DK1 popularnie zwaną „gierkówką”.

Cztery kilometry dalej, kierujący bordowym renault megane dwudziestokilkuletni kierowca dostrzegł przed lewem błotnikiem niewyraźny kształt. Nie mógł nic zrobić. Poczuł uderzenie i usłyszał trzask pękającego lusterka. Zaskoczony i przerażony zatrzymał auto 150 m dalej. Mimo późnej pory ruch na krajowej „jedynce” był znaczny. Roztrzęsiony wysiadł z samochodu. Tuż zanim zatrzymał się fiat bravo, którego kierowca widział całe zdarzenie.

Mieszkaniec pobliskiej wsi po powrocie z odwyku nie pił kilka miesięcy. Jednak życie w trzeźwości nie dawało satysfakcji. Znów zaczął zaglądać do kieliszka. Tego wieczora wracał z pracy po kilku głębszych; nie mógł utrzymać się na rowerze, więc go prowadził. Zbliżył się do przecinki przebiegającej przez dwupasmówkę; za sobą miał ulicę Graniczną, a z przodu, tuż za kilkunastoma metrami asfaltu, drogę prowadzącą do Woli Rokszyckiej.

Wschodni pas udało mu się bezpiecznie pokonać, stanął na niewielkim kawałku ziemi rozdzielającej obie jezdnie; w ciemnościach pędzące auta przypominały wystrzelone race, po pijaku nie łatwo ocenić odległość od zbliżających się pojazdów. Ruszył do przodu, minął połowę jezdni, postawił następny krok…

Przeżył cudem. Z otwartym złamaniem trafił do szpitala w Piotrkowie. Dostał drugą szansę. Nie wiadomo czy będzie miał świadomość, że sekundę później, pół metra dalej los nie byłby już taki łaskawy.

W tym miejscu sześć lat temu planowano wybudować wiadukt, bo bilans wypadków powiększał się z każdym miesiącem. Wykupiono działki, ale zmieniła się koncepcja. Obecnie od Częstochowy w kierunku północnym posuwa się budowa autostrady, już niebawem dziesiątki niebezpiecznych „przecinek” ulegnie likwidacji.

 

→ (mb)

26.08.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej o zdarzeniach drogowych czytaj: > tutaj

 

 

4
2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.