Wywiad z radnym Krzysztofem Kozłowskim

30 czerwca 2017 r. radny piotrkowskiej Rady Miasta Krzysztof Kozłowski udzielił „Gazecie Trybunalskiej” wywiadu.

Prezentujemy zapis rozmowy i zachęcamy do dyskusji:

 

Krzysztof Kozłowski – ur. 1956 r. w Piotrkowie. Ukończył Technikum Budowy i Remontu Maszyn Górniczych, Wyższą Szkołę Kupiecką w Łodzi oraz studia podyplomowe na Politechnice Łódzkiej o specjalności Bezpieczeństwo i Higiena Pracy. W 2002 r. z ramienia „Forum Piotrkowian” Andrzeja Pola dostał się do Rady Miasta. Ponownie mandat radnego uzyskał w 2010 r. już jako członek prawa i Sprawiedliwości. Wystąpił z PiS 10.02.2017 r. i od tego czasu pozostaje radnym niezrzeszonym. Katolik, żonaty, ojciec czterech synów w tym trzech dorosłych. Od 1.03.2015 r. nieprawnie zwolniony z MZGK sp. z o.o., gdzie pracował jako starszy inspektor BHP.

→ (mb)

4.07.2017

foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Przychodzi Brylski do Kozłowskiego…”

• o Kozłowskim czytaj więcej: > tutaj

 

 

12
6

8 myśli na temat “Wywiad z radnym Krzysztofem Kozłowskim

  • 13/11/2018 o 12:40
    Permalink

    Kilka lat temu (dokładnie 23.01.2015 r) Pan Bąkowicz, odpowiadając na interpelację radnego Kozłowskiego oszacował koszt zakupu sprzętu na 100.000 zł (sto tysięcy złotych) a teraz okazuje się, że można za 20.000 zł.
    Co się stało, że kosztorys wybitnego specjalisty od spraw dobrego samopoczucia urzędniczej braci był tak rażąco odbiegający od rzeczywistości? Czyżby miał on być odstraszaczem i alibi do tego, aby sesje rady nie były transmitowane, i co gorsza dostępne bez ich cięcia?
    Dla potwierdzenia moich słów proszę zajrzeć do udzielonej odpowiedzi przez Jarosława Bąkiewicza z Kamieńśka => http://trybunalscy.pl/system/files/sesja%20na%20zywo.pdf

    1

    0
    Odpowiedz
  • 14/09/2017 o 20:24
    Permalink

    Kozlowski yroszke honoru mogl bys miec. Czy niedlugo zostamiesz menczeniki?

    7

    3
    Odpowiedz
  • 05/07/2017 o 10:36
    Permalink

    Czy powoływanie się na wpływy(obóz prezydencki), próba udzielenia korzyści za głosowanie (będzie głos za absolutorium, będzie przywrócenie do pracy) nie wypełnia znaniom jednego z artykułów kodeksu karnego? I czy czyn ten nie powinien być ścigany z urzędu?

    10

    4
    Odpowiedz
  • 05/07/2017 o 08:01
    Permalink

    Tak? I znowu w nowej pracy niepokalany twardziel na zwolnieniu siedzi. Prawy człek…

    9

    16
    Odpowiedz
  • 04/07/2017 o 20:33
    Permalink

    Pana radnego Krzysztofa Kozłowskiego znam od 15 lat. W 2002 r jako jedyny stanąłem w jego obronie widząc i słysząc jak został potraktowany przez ówczesnego prezydenta miasta W.Matusewicza który szarpiąc za odzież wyrzucił go za drzwi swojego gabinetu. Tydzień Trybunalski nie zostawiał na nim suchej nitki obśmiewając tekstem i fotografiami. Podobnie było na antenie Radia Piotrków. Podważano publicznie jego miejsce zamieszkania w sposób uwłaczający jego godności. W strukturach piotrkowskiej rady miasta pełnił funkcję przewodniczącego komisji rewizyjnej był również członkiem wielu innych komisji problemowych w tym budżetu finansów i planowania. Na posiedzeniach komisji i na sesjach rady miasta zgłaszał szereg wniosków, pytań i interpelacji. Służył i dalej chce służyć mieszkańcom Piotrkowa. Był również ławnikiem sądowym w sądzie okręgowym wydział cywilny. Zwalniając bezprawnie z pracy prawego człowieka pozbawiono go z dnia na dzień środków do życia i utrzymania rodziny. Został zwolniony bez wymaganej prawem zgody rady miasta. Teraz po 2 latach kiedy wygrywa procesy w sądzie pracy, były pracodawca Ciepłownia Miejska stosuje różne kruczki prawne składając apelacje i sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia do sądu I instancji. Czy w tym mieście w którym od kilku kadencji rządzi prawica pod szyldem Razem dla Piotrkowa i prawicowi przywódcy w urzędzie miasta na czele z prezydentem i przewodniczącym rady miasta, radny Kozłowski doczeka się sprawiedliwości?
    Zawiodło Prawo i Sprawiedliwość którego był członkiem jak również radnym. Odszedł bo nikt mu nie podał ręki, nikt mu nie pomógł. Partyjni koledzy zapomnieli o nim kiedy osobiście wspierał kampanię wyborczą do sejmu i senatu RP. Posłowie też o nim zapomnieli. Zausznicy zrobili bowiem swoje.
    Kończąc życzę panu radnemu wytrwałości w walce o sprawiedliwość i w sądzie i w życiu osobistym.

    (ha)

    24

    11
    Odpowiedz
  • 04/07/2017 o 20:11
    Permalink

    Natychmiast sprawą powinna się zająć prokuratura!

    17

    7
    Odpowiedz
  • 04/07/2017 o 17:59
    Permalink

    Prezentujemy zapis rozmowy i zachęcamy do dyskusji: ? Czarny pasek.

    8

    4
    Odpowiedz
  • 04/07/2017 o 16:31
    Permalink

    Nie od dziś wiadomo, że Piotrkowem rządzi La Cosa Nostra, a Chojniak pełni w niej rolę zwykłego (…)
    W tym mieście potrzebne jest CBŚP, CBA, Prokurator Krajowy i kilka jednostek antyterrorystycznych. Dopiero wtedy nastąpią pozytywne zmiany.

    25

    9
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.