Kancelaria Sejmu odpowiada na zarzuty i wyjaśnia reformę Sądu Najwyższego

Osoby protestujące przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim nie do końca orientują się jakie zmiany zaszły w projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym. Aby rozwiać przynajmniej cześć wątpliwości Kancelaria Sejmu ustosunkowała się do siedmiu najczęściej stawianych zarzutów planowanej ustawie.

1) Naruszenia zasady trójpodziału władzy? Ustawa wzorowana na rozwiązaniach zachodnich.

Art. 92 ust. 2 i 3 projektu zawartego w druku sejmowym nr 1727 przewiduje, że sędziowie Sądu Najwyższego wybrani zostaną przez Krajową Radę Sądownictwa i powołani przez Prezydenta. Rozwiązanie to jest zgodne z art. 179 Konstytucji. Według projektu Minister Sprawiedliwości wskaże jedynie kandydatów, którzy podlegać będą ocenie Krajowej Rady Sądownictwa. Projekt nie przewiduje, że Minister Sprawiedliwości będzie powoływał sędziów Sądu Najwyższego. Konstytucja wymaga, aby sędziowie powoływani byli przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, nie wyklucza natomiast, aby kandydatów Krajowej Radzie przedstawiał Minister Sprawiedliwości. W wielu krajach Unii Europejskiej władza wykonawcza (minister sprawiedliwości lub rząd) mają wpływ na powoływanie sędziów Sądu Najwyższego, jest tak m.in. w Danii, Hiszpanii, Niemczech, Norwegii i Szwecji.

2) Nienaruszona niezawisłość sędziów.

Ani Minister Sprawiedliwości, ani inne organy władzy wykonawczej i ustawodawczej nie będą miały instrumentów wpływających na orzekanie przez sędziów Sądu Najwyższego. Sędziowie Sądu Najwyższego powoływani będą, zgodnie z dyspozycją art. 179 ustawy zasadniczej, przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa na czas nieoznaczony.

3) Zarzut naruszenia prawa do sądu.

Zawarty w druku sejmowym nr 1727 poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym nie ogranicza prawa dostępu obywateli do sądu. Projekt zmienia ustrój Sądu Najwyższego, nie modyfikuje natomiast w sposób istotny procedury cywilnej lub karnej. Zmiany wprowadzane w Kodeksie postępowania cywilnego i Kodeksie postępowania karnego są niewielkie i nie wpłyną negatywnie na przebieg tych postępowań.

4) Możliwość wskazania przez Ministra sędziów, którzy pozostają w stanie czynnym.

Na podstawie art. 87 § 1 projektu zawartego w druku sejmowym nr 1727 Minister Sprawiedliwości nie będzie uprawniony do powoływania sędziów Sądu Najwyższego. Minister uprawniony będzie jedynie do umożliwienia osobom, które już są Sędziami Sądu Najwyższego, dalsze zajmowanie stanowiska.

5) Dopuszczalność przeniesienia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku.

Art. 180 ust. 5 Konstytucji przewiduje możliwość przeniesienia sędziego w stan spoczynku w przypadku zmiany ustroju sądów. Poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym zawarty w druku sejmowym nr 1727 przewiduje istotną zmianę ustroju Sądu Najwyższego, polegającą m.in. na zniesieniu obecnych izb i utworzeniu nowych, w szczególności Izby Dyscyplinarnej. Konstytucja dopuszcza określenie w ustawie zakresu czynności dokonywanych przez Sąd Najwyższy (art. 183 ust. 2 Konstytucji), podobnie jak ustroju i właściwości sądów (art. 176 ust. 2 Konstytucji).

6) Zarzut niedopuszczalności skrócenia kadencji Pierwszego Prezesa.

Art. 180 ust. 5 przewiduje możliwość przeniesienia sędziego w stan spoczynku w przypadku zmiany ustroju sądów. Dopuszczalność określenia w ustawie ustroju sądów, w tym Sądu Najwyższego, wynika z art. 176 ust. 2 Konstytucji. Wygaśnięcie kadencji Pierwszego Prezesa związane będzie z przeniesieniem w stan spoczynku wszystkich sędziów Sądu Najwyższego (z wyjątkiem sędziów, którzy na podstawie decyzji Ministra Sprawiedliwości pozostaną w stanie czynnym) na podstawie art. 87 projektu, realizującego art. 180 ust. 5 Konstytucji. Osoba, która przejdzie w stan spoczynku i nie będzie sędzią Sądu Najwyższego, nie będzie mogła pełnić funkcji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

7) Zakaz łączenia funkcji sędziego Sądu Najwyższego z wykonywaniem innych zajęć.

Art. 37 projektu zawartego w druku sejmowym nr 1727 przewiduje ograniczenie możliwości podejmowania przez sędziów Sądu Najwyższego dodatkowych zajęć lub metod zarobkowania z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w określonych w projekcie ramach czasowych (50 godzin dydaktycznych rocznie albo 130 godzin dydaktycznych, jeśli co najmniej 3/4 tego wymiaru stanowią zajęcia dydaktyczne w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury). Według uzasadnienia proponowanych zmian ich celem jest zagwarantowanie pełnego zaangażowania sędziów w działalność jurysdykcyjną Sądu Najwyższego i zapobieżenie sytuacji, w której zaangażowanie w działalność dydaktyczną mogłoby godzić w prawidłową realizację obowiązków sędziego.

Kancelaria Sejmu / (kk)

19.07.2017

• foto: sn.pl

 

 

1
2

One thought on “Kancelaria Sejmu odpowiada na zarzuty i wyjaśnia reformę Sądu Najwyższego

  • 20/07/2017 at 13:48
    Permalink

    1. Kłopot w tym, że KRS będzie mogła wybierać wyłącznie spośród kandydatów przedstawionych przez ministra sprawiedliwości. To trochę jak w wyborach do rady narodowej w PRL – możesz wybrać dowolnego kandydata, i tak wszyscy musieli najpierw dostać aprobatę PZPR. I nie chodzi tu w tej chwili o PiS czy nie, tylko w ogóle o dowolny obóz rządzący.
    W połączeniu z podziałem KRS na 2 zgromadzenia, w tym jednego zdominowanego przez polityków, oznacza to zbyt wielką przewagę władzy wykonawczej: 1 zgromadzenie może swobodnie szachować wszelkie wybory 2 zgromadzenia, złożonego z sędziów.
    2. Nie do końca tak. Sędziowie SN będą musieli po osiągnięciu wieku emerytalnego ubiegać się o zgodę ministra na dalsze pełnienie swej funkcji zamiast przejścia w stan spoczynku. Czy to nie jest możliwość nacisku na orzeczenia? Wcześniej decydował 1 prezes SN.
    4. Czyli jednak to minister lub prezydent decydują, kto pozostaje sędzią, a kto nie. Znowu, czy to nie jest możliwość nacisku lub doboru sędziów?
    5-6. Bardzo wątpliwe jest takie rozumowanie, gdyż w tym wypadku mamy przeniesienie w stan spoczynku wszystkich sędziów SN, a więc praktycznie jego rozwiązanie z wyborem pozostających sędziów przez władzę wykonawczą. Bardziej demokratyczne byłoby ustalenie sztywnych kryteriów przejścia w stan spoczynku wobec planowanego zmniejszenia ilości sędziów SN – np. w poszczególnych izbach SN pozostają najmłodsi wiekiem sędziowie, tak, by zgadzała się ilość sędziów w izbie po reorganizacji, albo też ustalenia wieku granicznego (np. 65 lat). Uznaniowość wybierania pozostających sędziów SN przez 1 osobę jest wątpliwa.
    KRS może zostać wybrana przez Sejm najwcześniej we wrześniu 2017 r. (w sierpniu nie ma posiedzeń), mandaty obecnych jej członków wygasną zaś w sierpniu. Co więcej, przy niemożności podjęcia przez KRS decyzji (wobec sporu między 1 i 2 zgromadzeniem) sędziowie „tymczasowo” mianowani przez prezydenta mogą orzekać naprawdę długo. Prezydent też lub minister będą mogli łatwo wywierać na nich presję grożąc cofnięciem delegacji do pracy w SN lub odmową skierowania ich kandydatury na stałego członka SN do KRS.

    1

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.