Znów Niemcy poniżają Polaków nie ponosząc za to kary

Polska Agencja Prasowa poinformowała, że 14 czerwca 2017 r.  niemiecka gazeta „Badische Zeitung”w artykule „Kunstmuseum Basel zeigt Werke von Otto Freundlich” poświęconemu wystawie malarstwa Otto Freundlicha napisała, że w „1943 roku został on zamordowany w polskim obozie zagłady Sobibór”.

Na skutek interwencji Andrzeja Osiaka – konsula generalnego RP w Monachium w redakcji dziennika obelżywy zwrot został usunięty i zastąpiony słowem „nationalsozialistischen” – „nazistowskim”. Jednak korekta dotyczyła jedynie wydania elektronicznego (> link).

„Badische Zeitung” jest gazetą wydawaną w zamieszkałym przez 220 tys. ludzi Fryburgu – mieście położonym w południowo-zachodniej części Niemiec, tuż przy granicy francuskiej i szwajcarskiej.

Portal „tvn24.pl” komentując zdarzenie napisał: „Wpadka redakcji „Badische Zeitung” jest kolejnym przypadkiem użycia przez niemieckich dziennikarzy”.

Komentarz

Czy aby na pewno jest to wpadka? Rzeczownik ten bardziej kojarzy się z działaniem przypadkowym, niechcianym. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że wydawnictwo znajduje się w Badenii-Wirtembergii – ostoi niemieckości – można mówić o świadomym działaniu. Niemieckie media nie od dziś piszą o „polskich obozach zagłady”, a nasi politycy i dyplomaci nie robią tak naprawdę nic, aby zatrzymać tę antypolską terminologię. Wyrażanie oburzenia czy interweniowanie to zdecydowanie zbyt mało.

Każdego pismaka używającego poniżającego naród polski zwrotu „polskie obozy zagłady”, „polskie obozy śmierci” należy doprowadzić przed oblicze sprawiedliwości i srogo ukarać, obojętnie czy ma paszport niemiecki, amerykański, polski czy holenderski.

→ (mb)

16.06.2017

• foto: screen GT

 

 

4
1

One thought on “Znów Niemcy poniżają Polaków nie ponosząc za to kary

  • 16/06/2017 at 19:48
    Permalink

    Ukarać najlepiej po kieszeni wydawcę, redaktora naczelnego, autora i kierownika działu???? Kilka takich procesów z wysokimi grzywnami na rzecz dobroczynną i wycofają się z tego, nawet jak im każą politycy i spec służby narodowe dla państwowych interesów robić Polsce koło piór???? Śmiem wątpić. Kto się w Polsce poważy na taki akt i kto wynajmie najlepsze kancelarie danego kraju, a to kosztowne. I przede wszystkim który sąd krajowy ośmieli się wydać wyrok wbrew interesom danego państwa, w którym sądzi? Co nie znaczy, że mamy podwinąć ogony i nie próbować się bronić.

    3

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.