Policja wreszcie zainteresowała się losem maltretowanej żony radnego Dajcza

Anna Dajcz, żona radnego piotrkowskiej Rady Miasta, poinformowała redakcję „Gazety Trybunalskiej” o treści pisma, jakie dziś otrzymała z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim w odpowiedzi na zawiadomienie dotyczące agresywnego męża.

Zastępca naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego asp. szt. Mariusz Słodkowski stwierdził w nim, że „KMP podjęła czynności sprawdzające w kierunku przestępstwa z art. 207 § 1 kk”:

§ 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Przypomnijmy: Anna Dajcz 19 marca 2017 roku złożyła w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Sławomira Dajcza polegającego na znęcaniu się psychicznym i znieważaniu. Zaadresowała je do dzielnicowego Marka Kubiaka.

Kubiak przez dwa miesiące nie znalazł chwili czasu, aby zainteresować się sprawą samotnej, bezbronnej kobiety, która błagała o pomoc przed napastliwym mężem. Jednocześnie dzielnicowy nie potrafił wytłumaczyć, z jakiego powodu nie dopełnił obowiązku terminowego udzielenia odpowiedzi na zawiadomienie.

20 maja pani Dajcz wysłała do komendanta Partyki skargę na funkcjonariusza Kubiaka. Cztery dni później „Gazeta Trybunalska” opublikowała artykuł pt. „Radny PiS Sławomir Dajcz do swojej żony: Ty świnio do roboty spierdalaj!”, a już następnego dnia, w godzinach przedpołudniowych, Annę Dajcz odwiedzili policjanci i spisali jej zeznania. Pismo, które dotarło dziś do żony radnego datowane jest na 29 maja 2017 r.

60 dni zwłoki, to 60 dni poniżania, obrażania, znęcania się psychicznego. Czy dzielnicowy Kubiak ma świadomość, że jego opieszałość mogła być znacznie gorsza w skutkach? Czy ma taką świadomość?

Ta sama policja, która wydaje miliony złotych na akcje uświadamiające, programy specjalne, szkolenia, plakaty, ulotki odnoszące się do przemocy w rodzinie nie potrafiła w porę zareagować na dramat rozgrywający się w ładnym, nowym domku przy ul. Stromej, stojącym 200 metrów od komisariatu!

→ Mariusz Baryła

7.06.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• wszystkie teksty dotyczące tej bulwersującej sprawy dostępne są: > tutaj

 

 

42
3

4 thoughts on “Policja wreszcie zainteresowała się losem maltretowanej żony radnego Dajcza

  • 08/06/2017 at 17:51
    Permalink

    Ucho idz w PIS – du

    16

    1
    Reply
  • 08/06/2017 at 10:15
    Permalink

    Czym są czynności sprawdzające?
    Zagadnienie prowadzenia czynności sprawdzających reguluje art. 307 Kodeksu postępowania karnego. Są to czynności, które mogą być podejmowane po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie, mające na celu zweryfikowanie wstępne czy zachodzi konieczność wszczęcia postępowania. Należy wyjaśnić, iż treść tego przepisu podyktowana jest tym, iż na mocy art. 305 § 1 Kodeksu postępowania karnego organy ścigania mają obowiązek niezwłocznego wydania postanowienia o wszczęciu postępowania lub odmowie wszczęcia postępowania.
    Czynności sprawdzające nie są etapem postępowania przygotowawczego, są to li tylko czynności organów poprzedzające ten etap. W związku z tym, co do zasady nie są tu przeprowadzane żadne dowody, a przebieg czynności dokumentują notatki służbowe. Wyjątkiem w tej materii jest jedynie przesłuchanie pokrzywdzonego oraz ewentualnie przyjęcie od niego ustnego zawiadomienia o przestępstwie, które mają walor dowodowy i są sporządzane w formie protokołów. W sytuacji, gdy przeprowadzone postępowanie sprawdzające nie potwierdzi uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, postępowanie przygotowawcze nie powinno być wszczynane.
    A zatem jest to wyłącznie sprawdzenie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie oraz sprawdzenie faktów w zakresie informacji podawanych w tym zawiadomieniu. Wskazując na powyższe obawiam się, że po zakończeniu czynności sprawdzających, o ile pokrzywdzona nie przedłoży do akt sprawy tzw. „twardych” dowodów popełnienia na jej osobie zarzucanego w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 kk, to zostanie wydane postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego na które przysługuje zażalenie.

    24

    1
    Reply
  • 07/06/2017 at 21:15
    Permalink

    Pielgrzym a łobuz modli sie pod figura a diabla ma z skora

    34

    2
    Reply
  • 07/06/2017 at 21:00
    Permalink

    Pani Aniu gratuluje wytrwałości i życze duzo zdrowia i spokoju, choc przy takich dzieciach i meżu to trudne.
    Wielkie wyrazy uznania dla Pana Baryły za poruszenie tego trudnego tematu

    41

    5
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.