Max Kolonko o wizycie prezydenta Trumpa w Polsce, petycjach i protestach podczas miesięcznicy smoleńskiej

Najnowsza korespondencja Mariusza Maxa Kolonko z Nowego Jorku dotyczy dwóch petycji, jakie wystosowali obywatele Wielkiej Brytanii i Polski, a także protestu środowisk niechętnych władzom  przeciwko organizacji miesięcznic smoleńskich.

100 tys. Polaków zaprosiło prezydenta USA Donalda Trumpa do Polski przy pomocy petycji, którą zainicjował polski dziennikarz, nieco później podobna petycja pojawiła się ze strony Brytyjczyków, tyle, że oni nie chcieli obecności Trumpa u siebie. Jaka może z tego być korzyść dla Polski?

Drugą część felietonu poświęcił Kolonko incydentowi, jaki zdarzył się 10 czerwca 2017 r. na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, gdzie grupa „obrońców demokracji” dała upust swojej złości wobec miesięcznicy smoleńskiej. Jakie będą skutki tych nieprzemyślanych działań?

 

 

→ (kk)

16.06.2017

• foto: youtube.com

• więcej o korespondencjach MMK: > tutaj

 

 

4
1

2 thoughts on “Max Kolonko o wizycie prezydenta Trumpa w Polsce, petycjach i protestach podczas miesięcznicy smoleńskiej

  • 16/06/2017 at 19:40
    Permalink

    Gdzie do tej pory był Tramp w Arabii, Izraelu, Watykanie (????), Brukseli, gdzie jeszcze?????

    1

    1
    Reply
  • 16/06/2017 at 19:39
    Permalink

    Optymista! Polska nie ma tylu ton złota i bomb atomowych co W.Brytania. I już w tym momencie wiadomo kto z kim się będzie na jakich zasadach układał. Do tego Rosja ma również swoje argumenty. A i Niemcy oraz Chiny gospodarczo, a co za tym idzie politycznie mają swoją wagę. Tramp był tam gdzie ropa, forsa i gospodarka są mocne. Poczekajmy do 6 lipca, co powie i CO PODPISZE, o ile w ogóle, będzie cokolwiek w Polsce podpisywał w imieniu USA. Babcia kiedyś mówiła „umiesz wnusiu liczyć? TAK! To licz na siebie!!!!”. A obecny rząd przy całej życzliwości i sympatii zachowuje się i działa podobnie jak sanacja przed IX.1939. Emocje i zero realnej polityki, dalekiego myślenia, na co najmniej 30, a nawet 50 lat do przodu i przewidywania….. Tylko obyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku pełnym ekstrementów.

    1

    2
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.