Bezpieczne i otwarte miasta. Piotrków – jest bardzo źle

Fundacja Roberta Schumana przedstawiła kolejny dokument dotyczący polskich miast. Raport Europolis „Miasta bezpieczne i otwarte” zawiera analizę jakościową 66 ośrodków miejskich.

Przyglądamy się polskim miastom przez pryzmat ich priorytetów rozwojowych, jakości życia, poziomu rozwoju gospodarczego, społecznego czy politycznego. Polskie metropolie nie zawsze są liderem, a mniejsze miejscowości często mogą się pochwalić innowacyjnymi rozwiązaniami – czytamy na stronie internetowej „europolis.schuman.pl”.

Od 2015 roku wspólnie z Partnerami wydajemy raporty o polskich miastach na prawach powiatu i zestawiamy miasta w rankingach. Każdy raport dotyczy innego obszaru tematycznego.  Dotychczas ukazały się raporty „Europolis. Miasta uczące się” i „Europolis. Zrównoważony rozwój miast” oraz „Europolis. Bezpieczne i otwarte miasta„. Pierwsze publikacje raportów odbyły się na konferencjach Europolis.  Raporty i rankingi były przygotowywane we współpracy z Centrum Analitycznym Polityka Insight.

Wyniki rankingu przedstawiają zestawienia:

Pomimo potężnych nakładów finansowych, jakie Urząd Miasta Piotrkowa przeznacza na propagandę, usiłując przekonać mieszkańców, że miasto kwitnie, a ludzie żyją dostatnio – fakty są zatrważające.

„Gazeta Trybunalska”, jako jedyne niezależne i wolne medium w regionie, od chwili swojego powstania w lipcu 2015 r., nieustane przedstawia dowody, że Piotrków jest fatalnie zarządzany, a grupa urzędników pod wodzą mgr inż. Krzysztofa Chojniaka z zawodu nauczyciela, która opanowała najważniejsze stanowiska w mieście, nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków.

Niegospodarność, nieuzasadnione wydatki, podejrzane transakcje, nepotyzm, brak profesjonalizmu, przypadkowi ludzie, ignorancja, fałsz, sprzedajne media – to choroby które trawią miasto od lat.

Piotrków nigdy nie podniesie się z kolan, jeśli z życia publicznego nie wyeliminuje się około 150 osób, dla których zwrot pro publico bono jest jedynie pustym frazesem.

Pełna treść raportu dostępna jest: > tutaj

→ (mb)

13.06.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: >„W którym polskim mieście żyje się najlepiej?”

 

 

13
1

5 thoughts on “Bezpieczne i otwarte miasta. Piotrków – jest bardzo źle

  • 14/06/2017 at 10:56
    Permalink

    Gmina Piotrków Trybunalski nie należy do gmin biednych. Na 2478 miejsc z przychodem podatkowym 1591,77 złotych na jednego mieszkańca zajmuje 455 miejsce. Wydaje się, że pieniądze na zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom powinny być. Tym bardziej, że gminy dużo biedniejsze od Piotrkowa są bezpieczne. Rzecz jednak w tym, czy władze miasta prawidłowo tworzą plan finansowy miasta i racjonalnie nim zarządzają. Brakuje poważnych odpowiedzi na pytania: co samorząd chce osiągnąć, jak zamierza zrealizować plany, w jakim czasie chce uzyskać efekty? Czy władze samorządowe dobrze rozpoznały faktyczne potrzeby mieszkańców i gospodarki lokalnej? Moim zdaniem nie. Działania samorządu są działaniami doraźnymi, przypadkowymi i chaotycznymi. Miastem i niestety jego samorządem rządzą raczej w większości niekompetentni i aroganccy urzędnicy magistraccy (często niebędący mieszkańcami miasta i „nieczujący” jego potrzeb), a nie organa do tego powołane. W efekcie „ogon macha psem”. Oceny można dokonać między innymi na podstawie stanu piotrkowskich ulic, budynków, funkcjonowania służby zdrowia, bezpieczeństwa mieszkańców oraz wypowiedzi piotrkowian na forach internetowych. Przykłady błędów w zarządzaniu planem finansowym miasta można mnożyć i każdemu zaineresowanemu tematem są w większości doskonale znane. Czego jednak wymagać od urzędnika magistrackiego, który nie odróżnia inwestycji od remontu lub modernizacji, czy radnego, dla którego ważniejszym jest to, jaką ulica nosi nazwę niż to, w jakim jest stanie? Czy może, więc dziwić stan bezpieczeństwa w mieście, który wynika z całokształtu działań samorządu? Trawestując: sorry, taką mamy władzę. Sami ją wybraliśmy.

    27

    0
    Reply
  • 14/06/2017 at 08:43
    Permalink

    Niedługo dostanę rozdwojenia jaźni. Słuchałem wczoraj w necie piotrkowskiej rozgłośni radiowej, w której słyszałem (chyba rzecznika miasta, piłkarza z Kamieńska) który zachwalał pod niebiosa Piotrków, jaki to on bezpieczny, przyjazny inwestorom, rozwija się w tempie, którego mogą pozazdrościć miasta ze światowej czołówki.

    A tutaj przywołany jest raport, który prezentuje nam zupełnie inne dane, co gorsza są to dane a nie pustosłowie. Jakby tego było mało w dniu dzisiejszym do Piotrkowa (po raz kolejny zresztą) zawita program interwencyjny, na rondo Wolborska/Miast Partnerskich, godz. 17:30.

    Czy rzecznik, piłkarzach Świtu Kamieńsk, będzie miał odwagę stanąć przed kamerami mediów, które nie są podległe miastu?

    29

    1
    Reply
  • 13/06/2017 at 18:23
    Permalink

    Chcialoby sie powiedziec, ze to 150 specjalistow, ludzi kompetentnych i lojalnych wzgledem podatnikow; a to tylko ladnie ubrane placebo.

    33

    1
    Reply
  • 13/06/2017 at 17:45
    Permalink

    Nie za bardzo to dyplomatycznie, ładnie, pokojowo, kulturalnie, dialogowo i pojednawczo zabrzmiało – „jeśli z życia publicznego nie wyeliminuje się około 150 osób”. To jest jak groźba i wręcz domaganie się rozstrzelania albo powieszenia tych około 150 osób. Niestety tak to wybrzmiało, ale może jestem przewrażliwiony, to efekt życia w systemie komuszym. Czy aby Pan Autor albo Pani Autorka rzeczywiście mają na myśli fizyczną eliminację tych 150 osób? Czasem należy formę komunikatu trzymać w ryzach. Bo te 150 osób ma rodziny, znajomków, kolesi i zarządza w mieście Piotrkowie Tryb. kumoterstwem, nepotyzmem i korupcją, co daje duuuużżżżoooooo ludzi i ci ich będą bronić, na każdy sposób. Proszę mnie źle nie zrozumieć, mnie chodzi również o dobro wspólne, jakim jest miasto i jego mieszkańcy, lecz należy pisać i mówić bardziej kompromisowo, łagodzić, a nie rozgrzewać emocje, bardziej pragmatycznie, bez nerwów. Mam nadzieję, że Pan Autor lub Pani Autorka rozumieją o co mi biega. Do przeczytania i dobranoc.

    8

    23
    Reply
    • 13/06/2017 at 19:30
      Permalink

      Eliminacja z życia publicznego, to pozbawienie tych ludzi stanowisk jakie obecnie zajmują, nie należy doszukiwać się innych znaczeń. (mb)

      37

      1
      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.