4 czerwca: ludzie wolności

W 2014 roku z okazji 25. rocznicy częściowo wolnych wyborów, jakie odbyły się 4 czerwca 1989 r., telewizja TVN i „Gazeta Wyborcza” zorganizowały plebiscyt pn. „Ludzie wolności”. Widzowie i czytelnicy wybierali tych, którzy byli dla Polaków symbolem wolności, demokracji i rozwoju.

Specjalną nagrodę „Gazety Wyborczej” i tytuł „Człowieka 25-lecia” otrzymał Lech Wałęsa, były prezydent i pierwszy przywódca „Solidarności”. Nagrody zostały przyznane w 5. kategoriach: nauka, kultura, biznes, sport i społeczeństwo, a wyróżnieni zostali: Henryk Skarżyński, Krystyna Janda, Solange i Krzysztof Olszewscy, Adam Małysz i Jerzy Owsiak.

Sama formuła plebiscytu była absurdalna, a przyznawanie nagród przez stację i gazetę, które wyróżniają się ordynarnym poziomem dziennikarstwa, dzieleniem społeczeństwa, manipulowaniem informacjami itd. mogło budzić skojarzenia ze Związkiem Sowieckim i Leninowską Nagrodą Pokoju.

Adam Michnik już dawno przekroczył granicę moralności i dobrego smaku, więc próba kreowania przez niego zakłamanej rzeczywistości znalazła poparcie tylko i wyłącznie u osób bezrozumnych. Plebiscyt okazał się  schizofrenicznym happeningiem, w który wkręcono w sumie porządnych, ale naiwnych ludzi.

Czas bardzo szybko zweryfikował owych „ludzi wolności”. Teraz, po trzech latach polskie społeczeństwo doskonale wie, jakie zasługi miał TW „Bolek” we wprowadzaniu demokracji w Polsce.

Lista rzeczywistych ludzi wolności składa się z byłych funkcjonariuszy PZPR, MSW, SB, MO, reprezentowanych przez trzy osoby: Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana, gdyż to oni, wg precyzyjnie skonstruowanego scenariusza, zgodzili się oddać władzę w Polsce.

→ (mb)

4.06.2017

• foto: archiwum, grafika: barma

 

 

21
2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.