Samobójcza śmierć aktora Grzegorza Stelmaszewskiego

Dyżurny Komendy Policji w Łodzi odebrał telefon od zaniepokojonego człowieka, który stwierdził, że od dwóch dni nie ma kontaktu ze swoim przyjacielem. Jego aparat milczy, a drzwi do mieszkania stoją zamknięte na głucho.

O godzinie pół do pierwszej w nocy 23 maja 2017 r. do mieszkania na łódzkich Bałutach weszli policjanci z V Komisariatu Policji. Zastali tam bezwładne ciało podtrzymywane przez sznur przytwierdzony do szyi. Szybko ustalono, że zwłoki należą do mieszkańca Łodzi aktora Grzegorza Stelmaszewskiego (ur. 1963 r.).

Kliknij, aby powiększyć.

Osobą, która zawiadomiła policję okazał się Ivo Vuco – bliski znajomy Stelmaszewskiego, współautor, wraz z odtwórcą niezliczonej ilości filmowych epizodów, powieści autobiograficznej pt. „Złodzirej”, której premiera została zapowiedziana na 7 czerwca tego roku.

Jeszcze wczoraj  wczesnym wieczorem, pytał na facebooku: „UWAGA! Czy ktoś ma kontakt z Grzegorzem?????”. Niestety odpowiedź nie nadeszła.

Dwie i pół godziny temu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi prok. Krzysztof Kopania powiedział „Gazecie Trybunalskiej”, że w ciągu najbliższych kilkunastu godzin zostanie podjęta decyzja dotycząca sekcji zwłok, która da ostateczną odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci.

Prawdopodobnie pogrzeb odbędzie się w przyszłym tygodniu, jednak w tej chwili nie wiadomo, kto się nim zajmie. Niedawno, w wyniku choroby nowotworowej, zmarła ukochana żona aktora – Grażyna. Małżeństwo nie doczekało się wspólnych dzieci.

→ M. Baryła

23.05.2017

• foto: © Mariusz Baryła / graffiti24.pl / 2013

 

 

1
2

2 thoughts on “Samobójcza śmierć aktora Grzegorza Stelmaszewskiego

  • 29/05/2017 at 21:33
    Permalink

    Pogrzeb P. Grzegorza odbędzie się 31.05 o 13.45 na Szczecińskiej w Łodzi

    1

    1
    Reply
  • 23/05/2017 at 23:31
    Permalink

    Jest taki film: „Cześć, Tereska”. Została tam w głównej roli obsadzona dziewczyna z otwockiego poprawczaka, Ola Gietner.
    Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.

    3

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.