Rozmowa z Beatą i Waldemarem Dróżdżami

Organizują spotkania, marsze, koncerty, a wszystko pod szyldem Klubu Gazety Polskiej. Ich kilkunastoletnia praca, bardzo dobrze odbierana w środowisku, zwróciła uwagę nie tylko kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, ale także prezydenta Andrzeja Dudy.

Beata Dróżdż, ur. w 1973 r. w Piotrkowie, działaczka społeczna, przewodnicząca piotrkowskiego Klubu Gazety Polskiej, członkini PiS od 2005 r. i Forum Myśli Polskiej, była radna, organizatorka Zjazdów KGP, Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, spotkań edukacyjnych z politykami, historykami, dziennikarzami. Szczęśliwa mama i żona.

Waldemar Dróżdż, ur. w 1965 r. w Piotrkowie, działacz Prawa i Sprawiedliwości i Klubu Gazety Polskiej. Wspólnie z żoną od 17 lat realizuje się na niwie społeczno-politycznej.

Zapraszam do wysłuchania rozmowy z ludźmi, którzy swój wolny czas niemal w całości poświęcają działalności społeczno-patriotycznej. Wywiad został przeprowadzony dziś, 6 maja 2017 r.

 

 

→ (mb)

6.05.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

Foto: Beata Dróżdż. Kliknij, aby powiększyć.
Foto: Maciej Biedrzycki. Kliknij, aby powiększyć.
Foto: RG / KGP. Kliknij, aby powiększyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

17
7

15 thoughts on “Rozmowa z Beatą i Waldemarem Dróżdżami

  • 07/05/2017 at 22:29
    Permalink

    Cytuję:
    „Waldemar Dróżdż, ur. w 1965 r. w Piotrkowie, działacz Prawa i Sprawiedliwości i Klubu Gazety Polskiej. Wspólnie z żoną od 17 lat realizuje się na niwie społeczno-politycznej”
    Chyba Redaktor się za mocno rozpędził, bo małżeństwem są od kilku lat. Przed 17 laty każde z nich miało inną żonę i męża!

    19

    15
    Reply
    • 08/05/2017 at 19:35
      Permalink

      Uwielbiam takich znajomych, jak „znajomy w/w”, niby sprostowanie, to jednak czuć nielekki zgryz :-)))..
      A swoją drogą lepiej niech znajomy w/w pamięta swoje i małżonki rocznice :-), bo taka niepamięć może drogo kosztować..
      A za 10 lat będzie 17 i po co drążyć? 🙂

      15

      12
      Reply
      • 09/05/2017 at 00:38
        Permalink

        Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

        10

        6
        Reply
        • 11/05/2017 at 23:27
          Permalink

          Czytając z boku tak to wygląda, niestety…
          Też mam takich „życzliwych” znajomych :)).

          3

          1
          Reply
  • 07/05/2017 at 11:52
    Permalink

    Radzę nie zachwycać się ludźmi których się nie zna zwłaszcza ,że do :” bezinteresowności ” im daleko .. wystarczy popatrzeć co zostało z klubu Gp w Piotrkowie … garstka ludzi ..
    więcej pokory i szacunku dla ludzi Pani Beato …

    16

    26
    Reply
    • 17/05/2017 at 23:24
      Permalink

      Dokładnie – oni nic nie robią dla dobra mieszkańców czy miasta, poza promowaniem swej ideologii, partyjnej propagandy i lizusostwa wobec osoby, która powinna przestrzegać konstytucji czyli Prezydenta RP! Nie znam tego państwa osobiście (może mają jakieś zalety), ale uważam, że są tak zakłamani, że nic im nie pomoże (rządy PO też nie były idealne – zwłaszcza druga kadencja, w której była uprawiana propaganda niczym z lat 70. a i afer nie brakowało!).
      Ze względu na panującą sytuację w naszym piękniutkim kraju, chciałbym wymienić wady i zalety #dobrejzmiany (niestety zalet jest śladowa ilość):
      – program 500+ (na razie jest fajnie, ale kiedy wszystko wyjdzie „w praniu”, to nie będzie tak wesolutko… przede wszystkim korzystają na nim środowiska patologiczne),
      – sympatyzowanie z eks-komuchami jak Piotrowicz czy W. Jasiński (były minister skarbu)
      – Jacek Kurski jako prezes TVP (zamiast wyciągnąć jedynego nadawcę publicznego z dołka – tworząc naprawdę ciekawe audycje i wskrzeszając jakiś fajny teleturniej, to go jeszcze dobija, inwestując w wątpliwie atrakcyjne pr. rozrywkowe tj. „Hit, hit hurra”, Move mi miszczu, Rodzina sama w domu, Dzień dobry, Polsko! czy nieszczęsna „Szopka w muzeum” oraz nieustannie inwestuje /nie wiedzieć czemu/ w tureckie, chłamowate seriale, które rajcują chyby tylko kury domowe… z PR to słucham tylko łódzkiego oddziału, który – moim zdaniem – trzyma poziom),
      – reforma edukacji (sam byłem uczniem gimnazjum i doskonale pamiętam, jaka to była gehenna, ale uważam, że zmiany w oświacie nie zmienią nic, bowiem obecne pokolenie chodzące do podstawówek jest tak okropne i rozpieszczone, że nawet 8-letnie szkoły nie pomogą)
      – lex Szyszko (ustawa miała służyć głównie właścicielom prywatnych posesji, tymczasem sprawiła, że polskie krajobrazy, dziedzińce budynków czy małe „laski” stały się ogołocone ),
      – afera z W. Berczyńskim… i na tym chyba koniec listy!

      Jako ciekawostkę dodam, że B. Dróżdż jest absolwentką III liceum, a jej wychowawczynią była moja nauczycielka od techniki, o której wspominałem wcześniej w 1 z artykułów i mało który uczeń darzył ją sympatią! :p Nie wiem, jak inni czytelnicy, p. Druszcz mnie b. przypomina aktorkę Fido (notabene jej imienniczkę), gwiazdę smoleńską, która jest tak samo „urodziwa”! 😉
      Za to bliskość redakcji GT i klubu GP jest obłędna i nie może dziwić… w końcu kiedyś musiało dojść do tej rozmowy! 😮

      3

      1
      Reply
  • 07/05/2017 at 10:52
    Permalink

    Znam panią Beatę od czasu kiedy była radną miejską jako przewodnicząca komisji administracji i bezpieczeństwa publicznego. Oczywiście nosiła inne nazwisko z poprzedniego małżeństwa. Oboje z mężem tworzą dobraną parę. Nie kryłem zaskoczenia, kiedy pani Beata z koleżankami z Gazety Polskiej i radnym Kozłowskim prowadziła kampanię wyborczą do sejmu obecnemu posłowi Grzegorzowi Wojciechowskiemu. Pracowała w sądzie, po wyborach zmieniła pracę. Nie podoba mi się tylko to, że w Piotrkowie mamy aż dwóch posłów z PiS tj. p.A. Macierewicza i pana G. Wojciechowskiego z których żaden nie mieszkał i nie mieszka w Piotrkowie. Pierwszy jest z Warszawy a drugi spod Rawy Mazowieckiej. Czy piotrkowski PiS musi zawsze stawiać na obcych?

    13

    27
    Reply
    • 10/05/2017 at 18:11
      Permalink

      Piotrkowski PIS nie musi stawiać na obcych, może zamiast „obcego” p. Macierewicza wystawić jakiegoś „swojego” polityka z najwyższej półki – np. jednego z obecnych radnych PIS. Zresztą po ostatnich wyborach do sejmu p. Macierewicz mocno podpadł p. Beacie – więc wszystko jest możliwe.

      10

      1
      Reply
      • 11/05/2017 at 08:41
        Permalink

        Obawiam się, a wręcz jestem pewien, że o tym kto i z którego miejsca będzie startował nie decuduje Pani Beata.

        4

        1
        Reply
        • 11/05/2017 at 14:48
          Permalink

          Całe szczęście!

          2

          4
          Reply
  • 07/05/2017 at 10:45
    Permalink

    Podziwiam waszą pasję i oddanie ideii którym wierzycie. Życzę zdrowia, wytrwałości i sukcesów na wszelkich płaszczyznach.

    29

    13
    Reply
  • 06/05/2017 at 23:31
    Permalink

    Kochani,
    z wielką przyjemnością wysłuchałam audycji z Waszym udziałem, jesteście fantastyczni !!
    Przesyłam serdeczności :-))))

    28

    14
    Reply
  • 06/05/2017 at 22:39
    Permalink

    Takich osób ciągle mało w naszym Piotrkowie. Świetna robota, szanowni Państwo :-)))!

    48

    14
    Reply
  • 06/05/2017 at 16:15
    Permalink

    Brawo Beata i Waldek!!! Wykonujecie świetną pracę społeczną, zarówno na gruncie lokalnym, jak również na arenie ogólnokrajowej. Niedoceniani, dyskryminowani, ale przez to niezwykle odporni, z silnym kręgosłupem moralno-patriotycznym! Współpraca z Wami to czysta przyjemność! Bez wątpienia macie większy wkład w pielęgnowanie przyjaźni polsko-węgierskiej niż całe to „towarzystwo wzajemnej adoracji” razem wzięte 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    128

    24
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.