Apteka dla aptekarza. Panie prezydencie niech Pan nie idzie tą drogą!

Prezydent podpisał nowelizację prawa farmaceutycznego, zwaną „apteką dla aptekarza”, która przewiduje m.in., że prawo otwierania nowych aptek będą mieli tylko farmaceuci oraz wprowadza ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek.

Nowelizacja przewiduje, że prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki będzie miał farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci posiadający prawo wykonywania zawodu.

Nowela zakłada, że przesłankami do wydania zezwolenia będzie co najmniej 3 tys. mieszkańców gminy przypadających na jedną aptekę i odległość 500 m od apteki już istniejącej, z wyjątkiem sytuacji, gdy na dzień złożenia wniosku o zezwolenie, od miejsca planowanej lokalizacji apteki do najbliższej apteki funkcjonującej odległość wynosi w linii prostej co najmniej 1000 m. lub apteka została nabyta od spadkobiercy w całości i jej adres pozostaje aktualny.

Farmaceuta będzie mógł posiadać maksymalnie cztery apteki ogólnodostępne. Nowelizacja prawa farmaceutycznego budziła rozbieżne opinie, dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców jak i polityków. (→ mp / Kurier PAP, źródło: kurier.pap.pl)

Komentarz

Podpis złożony przez prezydenta Andrzeja Dudę pod nowelizacją ustawy farmaceutycznej, to krok w kierunku koncesjonowania gospodarki. Nie ma większego zła dla rozwoju ekonomicznego kraju niż wprowadzanie rozmaitych ograniczeń w funkcjonowaniu organizmów rynkowych.

Idąc tym tropem rozumowania prezydent RP winien wystąpić z inicjatywą ustawodawczą dotyczącą np. stacji paliw, sklepów spożywczych i przemysłowych, restauracji, zakładów fryzjerskich i budek z hot dogami.

Tylko osoba po technikum spożywczym mogłaby otworzyć sklep z nabiałem i to w odległości nie mniejszej niż 1 km od innego marketu i w ilości nie większej niż cztery, gdyż w ten sposób mogłaby wystąpić nadmierna koncentracja kapitału. Absurd! A co z szewcami, kosmetyczkami, ślusarzami, kominiarzami, zdunami, hydraulikami, producentami oranżady i chrupek cebulowych?

Łatwo sobie wyobrazić hordy urzędników, które od dnia obowiązywania noweli będą kroczyły z miarą i dokonywały pomiarów odległości jednej apteki od drugiej.

Gospodarka jest tym wydajniejsza, gdy jej fundamenty tworzą wolność i swobodny przepływ kapitału. Inaczej powstają zatory, które wpływają na wzrost cen i burzą równowagę pomiędzy podażą a popytem. Jest to elementarna wiedza dostępna świadomie lub intuicyjnie każdej osobie zajmującej się produkcją, handlem i usługami.

Podpisana przez prezydenta ustawa wpłynie także negatywnie na wizerunek głowy państwa, Duda będzie postrzegany, jako przeciwnik liberalnego, wolnego handlu.

Dokument powinien natychmiast trafić do Trybunału Konstytucyjnego.

→ Mariusz Baryła

17.05.2017

• foto: pixabay.com

 

 

13
2

One thought on “Apteka dla aptekarza. Panie prezydencie niech Pan nie idzie tą drogą!

  • 17/05/2017 at 21:38
    Permalink

    Wiemy, co autor – pan prezydent – miał na myśli, ale to jest myślenie życzeniowe…

    Może trzeba by raczej spróbować odpowiedzieć na pytanie: Jak to jest, że przy takim zagęszczeniu aptek, opłaca się ten biznes? Przecież, gdyby się nie opłacał, to apteki same by się przerzedziły.

    Niestety, jak uczy doświadczenie, likwidacja burdeli nie likwiduje prostytucji.

    1

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.