TBS przegrywa bitwę w sądzie! Nie będzie eksmisji!

Żaden z przedstawicieli piotrkowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego nie pojawił się dziś, 24 kwietnia 2017 r., w Sądzie Rejonowym podczas odczytywania orzeczenia w sprawie eksmisji z mieszkania rodziny D.

O godzinie 15:00 pozwani małżonkowie D. wraz z mec. M. Kaptór weszli do sali nr XIX Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim. Kiedy z ust przewodniczącego SSR Marcina Góry padły słowa o oddaleniu pozwu, kobiety spontaniczne chwyciły się za ręce, a żonie pana D. popłynęły po policzkach łzy radości.

Uzasadnienie było krótkie i rzeczowe. Sąd zauważył, że choć orzecznictwo Sądu Najwyższego nie jest w podobnych sprawach jednolite, nie można eksmitować z mieszkania osoby, której dziadek realizował zastępczą funkcję rodzica, a pozwany zawsze z nim mieszkał i w konsekwencji sprawował opiekę nad starszym człowiekiem. W ten sposób, choć nieformalnie, zachował ciągłość zamieszkiwania w tym niewielkim mieszkaniu na osiedlu „Wyzwolenia”.

Sąd wyraził zdziwienie, czy wręcz niedowierzanie, że TBS zwrócił się do wymiaru sprawiedliwości o rozstrzygnięcie w sprawie rodziny regulującej terminowo wszelkie należności za wynajmowany lokal i utrzymującej jego stan techniczny na wzorowym poziomie.

Sędzia Góra podkreślił, że wystąpił tu wyjątkowy brak dobrej woli ze strony powodowej, która tę drobną czynność administracyjną, jaką jest przyznanie prawa do lokalu, powinna rozwiązać już dawno w ramach swoich kompetencji.

Wyrok nie jest prawomocny. W tym przypadku ma zastosowanie zwykła procedura: 7 dni na złożenie wniosku o uzasadnienie na piśmie i 14 dni na ewentualną apelację do Sądu Okręgowego. Czy TBS skorzysta z przysługującego mu prawa? Przekonamy się wkrótce.

Komentarz

Od chwili, gdy w redakcji pojawił się pan D., przedstawił dokumenty i opowiedział swoją historię uderzyła nas bezduszność pracowników TBS-u i magistrackich urzędników. Niepojętym wydało się mam, jak mógł zrodzić się taki pomysł, aby sześcioosobową rodzinę pozbawić dachu nad głową, szczególnie gdy mieszkanie nie posiada zadłużenia, został wykonany gruntowny remont, a jedno z dzieci ma problemy zdrowotne?

Kim muszą być ludzie, którzy w imię formalizmu zamierzali eksmitować rodzinę, która na nowo chciała ułożyć sobie życie? Sprawa państwa D. bezwzględnie obnażyła mechanizmy, jakie istnieją w prowincjonalnym mieście, gdzie oprócz sądu nie ma organizacji czy instytucji, które stanęłyby po stronie uczciwych obywateli w konfrontacji z biurokratycznym systemem.

Od bardzo negatywnej strony zaprezentowały się także władze Piotrkowa. Wiceprezydent Karzewnik nie wyraził najmniejszego zainteresowania udręką rodziny, a jego przełożony Chojniak, choć mógł załatwić sprawę jednym telefonem, wolał pozorować jakieś działania, które nie odniosły żadnego skutku. Przy okazji okazało się, że prezes TBS-u Sapińska, w tym konkretnym przypadku, miała więcej do powiedzenia niż przedstawiciel organu założycielskiego spółki – prezydent miasta.

Towarzystwo Budownictwa widząc starania D. o przyznanie mu prawa do lokalu powinno zaproponować wieloosobowej rodzinie większe mieszkanie, tak aby małżeństwo mogło należycie wychowywać dzieci, a nie rzucać im kłody pod nogi i poniżać.

Pan D. wykazał się wielką determinacją, o swoich problemach poinformował nie tylko trzy lokalne portale internetowe, ale również ogólnopolską telewizję. „Gazeta Trybunalska” była obecna na wszystkich rozprawach sądowych, gdyż uważamy, że zawsze należy walczyć i wspierać innych w obronie wartości materialnych i niematerialnych jakimi są: dom, rodzina, bezpieczeństwo i zwykłe ludzkie szczęście.

→ (mb)

24.04.2017

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• sprawa została szczegółowo opisana w art.: > „TBS chce wyrzucić rodzinę na bruk!”

• zobacz także tag: > tbs

 

 

13
1

5 thoughts on “TBS przegrywa bitwę w sądzie! Nie będzie eksmisji!

  • 25/04/2017 at 09:28
    Permalink

    Te łapki w dół na pewno od pani prezes albo pana prezydenta :), bo nikt normalny nie reagowalby w taki sposób na dobrą informację.

    21

    2
    Reply
    • 28/04/2017 at 20:57
      Permalink

      Pewnie po jednej od każdej z ww. osób.

      1

      0
      Reply
  • 24/04/2017 at 23:44
    Permalink

    Pani prezes TBS od dawna czuje się „Bogiem”,leksewazy ludzi jest arogancka i bezduszna!!! to nie pierwsza jej rażąco nie kompetencja w oczywistej sprawie.O władzach miasta nie wspomnę.

    19

    2
    Reply
  • 24/04/2017 at 19:07
    Permalink

    Miło usłyszeć, że sądy chronią zwykłych ludzi a nie układy i korporacje.
    W przyszłym roku wielkich komturów, wicekomturów oraz wszelkich utrwalaczy III RP zwanej II PRL, skazujemy na wieczną banicję.

    29

    2
    Reply
  • 24/04/2017 at 18:50
    Permalink

    Dziękuję Gazecie Trybunalskiej za zainteresowanie się sprawa mojej rodziny i wsparcie.Dziękuję serdecznie innym mediom które również okazały zaangażowanie w tą sprawę i pomoc .Panu Mariuszowi za tak wyczerpujące opisy w tej sprawie i jedyne w Piotrkowie wolne media.Tym samym chce zwrócić uwagę na nieudolność urzędników chciwość i władze Piotrkowa Tryb. co tak naprawdę jest dla nich ważne czyli pieniądze nie człowiek rodzina dzieci lecz kasa .Do wszystkich ludzi którzy mają problem z tbs nie dajcie się tej Sitwie i kolesiostwu jakim jest Prezydent K.CH. Prezes E.S. Wiceprezydent A.K. nie pozwólcie aby U.M. I TBS rozdawał i dzielił mieszkania między sobą i swoich pracowników. Nikt z nas i jego rodzina nie jest g… które urzędnicy i władze Piotrkowa Tryb.mogą bezkarnie przezucac jak g… na lopacie . Dziekuje serdecznie sędziemu który zrozumial nasza sytuacje i stanal za uczciwymi ludźmi i rodzina. Serdecznie wszystkim dziękuję w imieniu swoim i mojej rodziny.Pozdrawiam .

    33

    2
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.