Z archiwum B: „Pokłosie” i spotkanie z Ireneuszem Czopem (2013)

„Z archiwum B”, to cykl zawierający materiały pochodzące z czasów przed powstaniem „Gazety Trybunalskiej”. Dziś prezentujemy kilka refleksji po prezentacji filmu „Pokłosie”. Więcej „Z archiwum B”: > tutaj.

→ (red.), 19.03.2017

#archiwumB

Projekcja „Pokłosia” i spotkanie z Ireneuszem Czopem, PWSFTviT, Łódź 10.05.2013 r.

„Pokłosie” Władysława Pasikowskiego obejrzałem zaraz po wejściu filmu na ekrany. Moje wrażenia są opisane: > tutaj.

Teraz utrwaliłem sobie w pamięci niektóre sceny, postacie, dialogi. Bardziej wsłuchałem się w muzykę, którą napisał Jan Duszyński, a nie współpracujący z reżyserem od czasu „Krolla” Michał Lorenc. Film jest nadal atrakcyjny, nic mnie w nim nie drażni, w dalszym ciągu opowiadana historia jest interesująca.

Sala kinowa łódzkiej Szkoły Filmowej i niewielkie kino „Pod Baranami” w Krakowie, to dwa miejsca jakie znam, gdzie projekcja kończy się dopiero z ostatnimi napisami.

Wreszcie pojawił się filmowy Franciszek Kalina. Znakomity aktor, świetny facet, dojrzały i świadomy artysta. Spotkanie z nim to wielka przyjemność i zadowolenie z obcowania z człowiekiem nie skażonym wirusem łatwych pieniędzy, taniego poklasku i pseudo-blichtru. Z szacunkiem uścisnąłem rękę Ireneusza Czopa i powiedziałem, iż cieszę się, że oprócz wielu zalet jakie posiada, jest przede wszystkim inteligentny.

Spotkanie ze swadą prowadził historyk, miłośnik kina dr Mikołaj Mirowski.

Mariusz Baryła

11.05.2013

• foto: Mariusz Baryła / graffiti24.pl, 2015
• copyright © 2015 Mariusz Baryła. Wszystkie prawa zastrzeżone

• filmografia I. Czopa: > tutaj

 

 

1
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.