Tradycja przetrwała – Marzanna utopiona

Młodsza siostra zapytała mnie, czy nie chciałabym wybrać się na Pieszy Rajd Topienia Marzanny organizowanego przez  PTTK?

Byłam lekko zdziwiona, bo myślałam, że ten zwyczaj odszedł już dawno w niepamięć lub podtrzymują go jeszcze niektóre przedszkola. Okazało się, że bardzo się pomyliłam.

Sobota tj. 18.03.17 r. punkt 10:00 miała miejsce zbiórka pod Gimnazjum nr 5. Pomimo niesprzyjającej aury, a zwłaszcza uciążliwego deszczu w rajdzie wzięły udział dzieci z m.in. Gimnazjum nr 5, Szkoły Podstawowej nr 3 i Gimnazjum nr 3, a także szkoły z numerami 10,13 i 16.

Wszystkich wraz z opiekunami i trzema przedstawicielami PTTK  było nas ok. 50 osób. Trasa wiodła ulicami: Kostromską, Wojska Polskiego, Słoneczną, Słowackiego, a zakończyła się pod Zamkiem Królewskim.

Właśnie tam najmniejsze marzanny zostały wrzucone do rzeki Strawy. Potem udaliśmy się na plac Pofranciszkański w celu spalenia pozostałych kukieł. Zanim to jednak nastąpiło przedstawiciele PTTK wręczyli skromne upominki dzieciom, które włożyły pracę i chęci w przygotowanie tych kolorowych marzann.

W trakcie ich palenia najmniejsi uczestnicy wykrzyknęli chórem: „ Nasza zima odwołana” dając tym samym do zrozumienia, że mają dość chłodu i śniegu i teraz czekają na przyjście wiosny.  Na zakończenie naszego dłuższego spaceru na wszystkich czekał mały, słodki poczęstunek. O godz. 13:00 rozeszliśmy się w pogodnych nastrojach mając w sercach głęboką nadzieję, że wiosna przyjdzie lada moment.

→ (kł)

18.03.2017

• foto: Klaudia Łączkowicz / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• więcej tekstów Klaudii przeczytasz: > tutaj

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.