Ile kosztował list Chojniaka? Szokujące koszty dystrybucji!

21 stycznia 2017 r. do 27 tysięcy skrzynek pocztowych w Piotrkowie trafił list prezydenta Piotrkowa Chojniaka informujący o tym, że w tym roku przypada rocznica 800-lecia powstania miasta i, że jest ogólnie gites.

List wydrukowano na eleganckim, kredowym papierze i oprawiono w specjalnie wykonaną kopertę. Treść pisma nie odbiegała od podobnych dokumentów podpisywanych przez Chojniaka, gdzie oprócz samej informacji pojawiło się samouwielbienie i wazeliniarstwo. Przykład: „Na przestrzeni dziesięcioleci, a szczególnie ostatnich lat Piotrków Trybunalski dynamicznie rozwija się. Zmieniamy nasze najbliższe otoczenie, które z roku na rok staje się coraz piękniejsze. Osiągnięcia ostatnich lat oraz doświadczenie czerpane z historycznego dorobku pozwalają być nam dumnymi z Piotrkowa Trybunalskiego”.

Nie będziemy polemizować z tym kłamliwym bełkotem, bo bardziej interesują nas koszty wyprodukowania i dostarczenia listu.

Kliknij, aby powiększyć.

Z faktur, jakie publikujemy w załączeniu wynika, że wydrukowanie listu kosztowało 9 tys. 630 zł, ale za to jego dystrybucja to już skandalicznie duży wydatek – 16 tys. 470 zł. Firma doręczeniowa „Peterox” policzyła sobie 61 groszy za włożenie jednej przesyłki do skrzynki. Jest to dziewięciokrotnie więcej niż życzą sobie inne firmy kolportażowe, na co wskazuje cennik jednej z nich.

Skontaktowaliśmy się dziś z właścicielem „Peterox-u” Piotrem Szymonowiczem i zapytaliśmy, jaka jest cena dostarczenia 40 000 tys. kopert z zawartością reklamową? Szymonowicz zaproponował 12 groszy netto czyli mniej niż 15 groszy brutto (!).

Kolejny raz „Gazeta Trybunalska” alarmuje: to jawny przypadek niegospodarności Urzędu Miasta Piotrkowa Trybunalskiego w dysponowaniu publicznymi pieniędzmi. Jeżeli w tak bezczelny sposób trwoni się miejski środki na w sumie drobne usługi, to jak wyglądają wydatki ponoszone przez podległych Chojniakowi urzędników na budowę dróg, remonty szkół itd? Strach o tym pomyśleć.

Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W ciągu najbliższych dni redakcja skieruje do Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa niegospodarności wobec urzędników odpowiedzialnych za tę zdumiewającą rozrzutność.

→ (mb)

10.02.2017

• repr.: GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: „Ilona Patyk płaci 2259,90 zł za usługę wartą maksymalnie 708,48 zł”

 

 

8
2

4 thoughts on “Ile kosztował list Chojniaka? Szokujące koszty dystrybucji!

  • 12/02/2017 at 19:59
    Permalink

    To ile kosztowały nas wszystkie listy Chojniaka wysłane jedynie w tej kadencji do mieszkańców z innych okazji, np. remontów ulic Kołłątaja, Piastowskiej, … no i kto te listy pisze. Czy specjalnie jest zatrudniona do tej czynności jakaś Pani na stanowisku asystenta ds. kalendarza?

    8

    0
    Reply
  • 11/02/2017 at 19:43
    Permalink

    Łapka w dół dla Pana(?)/(?)Pani Gładysz za słownictwo. Ale tylko za to. Reszta się zgadza.

    5

    1
    Reply
  • 10/02/2017 at 19:18
    Permalink

    Wszyscy, którzy znają biednych, ale uczciwych roznosicieli ulotek Kauflandu lub innych, powinni im to powiedzieć. Ludzie zapierdalają po piętrach po 5 groszy sztuka, żeby mieć na buty.

    9

    0
    Reply
  • 10/02/2017 at 19:13
    Permalink

    Tak wlasnie pierze sie panstwowe pieniadze, Peterox czeka na kolejne zlecenia.
    A propos: Ile kamienic zwrocila ekipa Chojniaka i jakie byly przy tym przeplywy finansowe?
    Jesli mowimy o miliardach w stolicy, to jak duza afera moze byc w Piotrkowie?

    13

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.