Minister Macierewicz w Piotrkowie: msza, opłatek, koncert. (Dużo zdjęć)

15 stycznia 2017 r. poseł Ziemi Piotrkowskiej i minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz zaprosił do kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego na noworoczny koncert.

Nim jednak do niego doszło kilka chwil przed godziną 17:00 pod świątynię podjechały rządowe samochody, które przywiozły szefa MON i towarzyszące mu osoby. Gość wraz z poseł Anną Milczanowską, dyrektorem Gabinetu Politycznego i jednocześnie rzecznikiem prasowym ministerstwa Bartłomiejem Misiewiczem i radnym piotrkowskiej Rady Miasta Grzegorzem Lorkiem zasiadł w pierwszej ławie kościelnej, aby wziąć udział w mszy świętej. Celebrowało ją pięciu duchownych.

Następnie w dolnej sali odbyło się spotkanie opłatkowe dla członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości i działaczy lokalnego klubu „Gazety Polskiej” z okręgu nr 10. W wygłoszonym przemówieniu Antoni Macierewicz mówił o potrzebie podtrzymywania tradycji chrześcijańskich i aktywności społecznej dla dobra ojczyzny. Podsumował najważniejsze dokonaniach PiS w minionym roku: wprowadzenie programów pro społecznych, zmianach w systemie emerytalnym, uporządkowaniu spraw związanych z Trybunałem Konstytucyjnym, wprowadzeniu ustawy o Wojskach Obrony Terytorialnej, itd. Wspomniał o wyzwaniach stojących przed ugrupowaniem i rządem. Na koniec swojego wystąpienia złożył obecnym życzenia noworoczne.

Spotkanie trwało prawie dwie godziny, miało rodzinny, przyjacielski charakter. Macierewicz jest przyjmowany w Piotrkowie bardzo dobrze, co jest zasługą jego charyzmy, umiejętności artykułowania poglądów i życzliwości, jaka od niego emanuje. Ludzie lgną do swojego posła, bo dla każdego znajdzie chwilę, aby zamienić zdanie, wysłuchać, pocieszyć… Doskonale pamięta twarze, nazwiska, funkcje osób, z którymi rozmawia. Macierewicz widziany w TV, to nie ten sam człowiek, co w bezpośredniej konfrontacji. Jest  nie tylko wytrawnym politykiem, ale także potrafi dbać o swój wizerunek wśród wyborców.

Kliknij, aby powiększyć.

Punktualnie o godzinie 19.00 w wypełnionym po brzegi kościele rozpoczął się występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego składającego się z muzyków, chóru i solistów. Urocze śpiewaczki i przystojni śpiewacy zrobili kolosalne wrażenie na zgromadzonej publiczności. Piękne, staropolskie stroje, oprawa sceniczna, a przede wszystkim repertuar, na który składały się tradycyjne polskie i zagraniczne kolędy oraz piosenki o tematyce świątecznej sprawiły, że ludzie byli oczarowani. Szczerze i głośno nagradzali artystów brawami, a w finale półtoragodzinnego koncertu, zachęceni przez jednego z solistów, wspólnie wykonali jeden z utworów. Na twarzach widowni malowały się radosne uśmiechy, a także łzy wzruszenia. Bo gdy wojsko gra i śpiewa nie może być inaczej.

Śmiało można stwierdzić, że występ zespołu Wojska Polskiego był najważniejszym wydarzeniem artystycznym, jakie miało miejsce w Piotrkowie Trybunalskim od początku 2006 r. i jest mało prawdopodobne, aby jakiekolwiek inne było w stanie je przebić. Wśród publiczności próżno było szukać przedstawicieli piotrkowskich władz samorządowych, bo nie zostali zaproszeni, a szkoda, bo wtedy byłaby szansa, żeby przekonali się, czym jest impreza na wysokim poziomie.

Ostatnim punktem wizyty ministra Obrony Narodowej w Piotrkowie była zamknięta narada zarządu Prawa i Sprawiedliwości okręgu nr 10 w biurze PiS w Rynku Trybunalskim, podczas którego dokonano wyboru prezydium, w którego skład, oprócz przewodniczącego Macierewicza, weszli: poseł Anna Milczanowska (wiceprzewodnicząca), poseł Robert Telus (wiceprzewodniczący), Bartłomiej Misiewicz (sekretarz) i Waldemar Wyczachowski (skarbnik).

→ (mb)

17.01.2016

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

2
3

3 thoughts on “Minister Macierewicz w Piotrkowie: msza, opłatek, koncert. (Dużo zdjęć)

  • 19/01/2017 at 18:26
    Permalink

    I jeszcze uwaga związana z wyborami samorządowymi za rok: Pan radny Lorek Grzegorz bardzo jest aktywny, wszędzie go pełno, CZYŻBY MIAŁ CHRAPKĘ NA FOTEL PREZYDENTA miasta Piotrkowa Trybunalskiego? Oczywiście z namaszczenia PiS, z ogromną szansą na jego zdobycie, pod warunkiem, że PiS przepchnie ustawę o kadencyjności stanowisk w samorządach, wówczas Ch.Krzyś zostanie z rączką w nocniczku, bo jak zostanie nawet RADNYM, to nie będzie Przewodniczącym R.M., doctore Maryjan B. mu nie pozwoli. Takie tam przewidywania amatora politycznego.

    3

    0
    Reply
  • 18/01/2017 at 14:19
    Permalink

    I jeszcze brak przedstawicieli władz piotrkowskich – miasta i powiatu. Jedna sprawa to – albo nie byli zaproszeni, co świadczy źle o PiS, albo byli zaproszeni, co źle świadczy o Chojniaku, Błaszczyńskim, Cubale i przewodniczącym powiatowym, nie wiem kto nim jest, że nie przyszli, albo zaproszeń nie było, gdyż wystarczyły plakaty i ogłoszenia z ambon tydzień wcześniej, co tym bardziej źle świadczy o Chojniaku, Błaszczyńskim, Cubale i innych vip-ach piotrkowskiej ‚polityki’, że zlekceważyli ministra Państwa Polskiego. Druga sprawa, że PiS został przed 8 lat i w kolejnych latach przez duet Chojniak I Błaszczyński oraz ich ‚organizację polityczną’ zrobiony w osła, już nie w konia, ale właśnie w osła. Pamiętacie Państwo jak przed wielu laty na zamku piotrkowskim p.Chojniak był namaszczony przez Kaczyńskiego na prezydenta Piotrkowa i co z tego wynika…. ? Teraz nadszedł czas na odgrywanie się, co w polityce nie rokuje na dobre rozwiązania, bo prowadzi do totalnej opozycji, a w konsekwencji do wojny domowej, w naszym przypadku, do lokalnej wojny domowej. I podobne sytuacje są w całym naszym kraju. Nie dobrze rokuje takie granie polityczne dla Polski. Niestety!

    2

    1
    Reply
  • 18/01/2017 at 13:33
    Permalink

    Obserwując piotrkowską ‚politykę’ i tutejsze media ze zdziwieniem widać brak lub spóźnienie w relacjach z koncertu i PiS-owego opłatka po koncercie. To jedna sprawa. Druga to, moim zdaniem, koncert był pomyślany jako przeciwwaga dla Owsiaka i jego WOŚP, zresztą było takich wydarzeń w Polsce sporo. I po części się udało. Były Pan były Trybun Konstytucji Rzepliński Andrzej w Piotrkowie i zbierał forsę, lecz nie dla miejscowego SZTABU, lecz dla warszawskiej filii Sztabu WOŚP i tam pojechał z piotrkowską forsą, zasilić stolicę. Chyba to było nie bardzo lojalne i eleganckie. Takie mam wrażenie. A o to co piszą o WOŚP inni – http://prawy.pl/44590-skompromitowana-wosp-i-rekord-z-kapelusza/ Ciekawe? Można dyskutować? Można! Na argumenty? Na argumenty.

    1

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.