GIOŚ o jakości powietrza w Polsce. Piotrków na liście

Znacząca poprawa jakości powietrza jest spodziewana wraz we wzrostem prędkości wiatru sprzyjającej rozprzestrzenieniu się zanieczyszczeń od dnia 11 stycznia – poinformował GIOŚ w komunikacie.

Dopuszczalny, dobowy poziom pyłu PM10 wynosi 50 µg/m3. Nie należy go mylić ze stężeniem jednogodzinnym, które jest na bieżąco podawane przez stacje monitorujące jakość powietrza.

Jak podał Główny Inspektor Ochrony Środowiska, 8 stycznia poziom informowania dla pyłu zawieszonego  PM10, czyli średnie dobowe stężenie pyłu PM10  wynoszące 200 µg/m3 zostało przekroczone w Jaśle, Nowej Rudzie, Zdzieszowicach, Krakowie, Skawinie, Kielcach, Nowinach, Nowym Targu, Otwocku i Piotrkowie Trybunalskim natomiast przekroczenie poziomu alarmowego dla pyłu PM10  wynoszącego 300 µg/m3 (średnia dobowa) miało miejsce w Radomsku, Rybniku, Żywcu, Zabrzu, Częstochowie, Wodzisławiu Śląskim.

Obecnie stężenie pyłu zawieszonego w wielu miejscach w południowej i centralnej Polski przekracza 100 µg/m3 najwyższe stężenia jednogodzinne przekraczające wartość 200 µg/m3 występują w województwach: śląskim (Zabrze, Tychy, Sosnowiec, Rybnik, Katowice, Gliwice, Dąbrowa Górnicza, Częstochowa), opolskim (Opole, Zdzieszowice, Kędzierzyn Koźle, Olesno) małopolskim (Kraków, Trzebinia, Skawina, Olkusz), dolnośląskim (Legnica, Nowa Ruda, Kłodzko) i łódzkim (Pabianice) nie należy jednak wartości godzinnych bezpośrednio odnosić do poziomu dopuszczalnego wynoszącego 50 µg/m3, ponieważ jest to wartość stężenia dobowego a nie jednogodzinnego.

Jak tłumaczy GIOŚ, wysokie stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu są wynikiem niesprzyjających warunków meteorologicznych (brak wiatru, brak opadów i niska temperatura powietrza) i powiązanej z nimi wysokiej emisji ze źródeł komunalnych (indywidualne kotły grzewcze, kominki) w środkowej i południowej Polsce.

Według GIOŚ znacząca poprawa jakości powietrza jest spodziewana wraz  we wzrostem prędkości wiatru sprzyjającej rozprzestrzenieniu się zanieczyszczeń  od dnia 11 stycznia (godz.  3-6 rano). Około godz. 12 w środę na większości obszaru kraju będzie dominował wiatr o prędkości 5-8 m/s, w tym samym czasie na północy i na zachodzie kraju będzie występował wiatr o prędkości 8-11 m/s, a nawet w województwie dolnośląskim miejscami będzie występował wiatr z prędkością do 14 m/s co powinno znacząco obniżyć stężenia zanieczyszczeń.

→ mp/ Kurier PAP

10.01.2017

• foto: pixabay.com

• źródło: kurier.pap.pl

 

 

1
1

2 thoughts on “GIOŚ o jakości powietrza w Polsce. Piotrków na liście

  • 10/01/2017 at 20:39
    Permalink

    Oj nie po to przecież nasz wybitny prezydent był ostatnio w Izraelu, żeby się jakąś kogeneracją zajmować!

    2

    1
    Reply
  • 10/01/2017 at 17:49
    Permalink

    Policzyłem na szybko, że w samym Piotrkowie może być 10 tysięcy palenisk, niech w każdym średnica komina wynosi 20cm. Daje to nam jeden komin o średnicy 2 kilometrów i długości do 10m. To komin bez jakiejkolwiek kontroli, w którym pali się wszystkim czym popadnie.
    Kto za to odpowiada? Oczywiście, że władze miasta, które w celu eliminacji niskiej emisji nie robią nic. Przecież udawanie poprzez jakieś śmieszne programiki ,,kawka” organizowane tak naprawdę przez fundusz środowiska, nie można nazywać jakimikolwiek działaniami ze strony urzędników magistaratu.
    Kiedy wreszcie ktoś popchnie w ministerstwie energii kogenerację dla Piotrkowa, tak aby każdy mieszkaniec mógł ogrzewać się ciepłem odpadowym z produkcji energii elektrycznej. Miliony zł płynące obecnie na rachunki PGE wpływały by do spółki odpowiedzialnej za kogenerację, która będzie mogła z czasem wykupić tę zdezelowaną i tylko straszącą nie tylko przyjezdnych infrastrukturę energetyczną i w końcu wykonać remonty. Kiedy będzie tanie ciepło i energia elektryczna to ludzie przestaną palić byle czym w kotłach i problem zostanie rozwiązany, trzeba tylko chcieć. W przyszłym problem niskiej emisji i związanego z nią zanieczyszczenia powietrza, będzie jeszcze większy i z roku na rok będzie postępował. A co będzie budowane w Piotrkowie? Biblioteka za 40mln. Te 40mln już dawno powinny być przeznaczone na budowę kogeneracji w jednej z ciepłowni. Ministerstwo energii czeka z funduszami na pomysły. Dlaczego zwiększa się zadłużenie miasta poprzez budowę biblioteki? Ponieważ te pieniądze nigdy się nie zwrócą a w ciągu 20 lat poniesiemy kolejny 40 milionowy koszt utrzymania obiektu. Piotrków w żadnym wypadku nie chce być innowacyjny i nowoczesny, dzięki ekipie wyjadaczy zwaną ,,razem dla Piotrkowa”.
    Odnoszę wrażenie, że cała ta ekipa została celowo podłożona, aby na każde możliwości rozwoju miasta, mówić NIE. Mam nadzieję, że prawo zmieni się na tyle, że będzie można im wkrótce przeczytać paragrafy z prawa karnego.

    6

    3
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.