Aneta Żerkowska poleca: Sound of Silence

Na przełomie 1963 i 1964 roku Paul Simon napisał jeden ze swoich wielkich przebojów, które znalazły się w repertuarze duetu Simon & Garfunkel.
Kliknij, aby powiększyć.

Wydana na singlu piosenka zyskała ogromną popularność i znalazła się na pierwszym miejscu „Billboard hot100”, wśród najbardziej popularnych utworów wszelkich gatunków.

Idąc za ciosem w 1966 roku duet wydał album, którego nazwa „Sound of Silence” była równocześnie tytułem wspomnianego utworu („The Sound of Silence”). Hit znalazł się także na ścieżce dźwiękowej znakomitego filmu Mike’a Nicholsa „Absolwent”, z Dustinem Hoffmanem w głównej roli.

Paul Simon opowiadał, że tworzył utwór, grając na gitarze w ciemnej łazience, co sprzyjało lepszej koncentracji, wykorzystując dobrą, dzięki wyłożonym kafelkami ścianom akustykę pomieszczenia i wsłuchując się w dźwięk kapiącej z kranu wody. Powstała piękna, delikatnie płynąca linia melodyczna i zadziwiająco dojrzały, jak na 21-latka tekst, co dało nam jedną z najpiękniejszych w historii muzyki rozrywkowej balladę.

Drogi mroku witam cię                        
Znów pogadać z tobą chcę
Gdy spałem cicho nagle zakradł się
I zawładnął mną przedziwny sen
Miałem wizję, która przyszła nie wiem skąd
Widzę  ją
Żyjącą w brzmieniu ciszy.

W tym śnie błądziłem całkiem sam
Kamienną drogą tu i tam
Chłodny zmierzch i latarń mglisty błysk
Podniosłem kołnierz, zimno było mi
Kiedy nagle neon wbił się w gęsty mrok
Rozdarł noc
I zbudził brzmienie ciszy.

Ujrzałem w nagim świetle tłum
Choć milczał, wciąż słyszałem szum
Tysięcy głosów, nie wiadomo skąd
Choć nie słuchali lecz słyszeli wciąż
Tę piosenkę, co jej przerwać nie śmiał nikt
Nie śmiał nikt
Zakłócić brzmienia ciszy.

„Głupcy” rzekłem głośno tak
Cisza rośnie jak ten rak
Posłuchajcie teraz dobrze mnie
Za ręce razem wszyscy chwyćmy się
Słowa te  spadały z nieba jak ten deszcz
Jak ten  deszcz
By zginąć w studni ciszy.

Przed neonem jak we śnie
Ludzie wciąż modlili się
Aż pokazał im się nagle znak
Który ostrzegł ich i mówił tak:
Że proroków odtąd księgą najprawdziwszą będzie mur
Zwykły mur
Co szepcze w dźwiękach ciszy.

 

 

Na przestrzeni lat doczekaliśmy niezliczonej ilości lepszych, czy gorszych interpretacji piosenki. Wspomnę takich wykonawców jak „Bananarama”, Ania Dąbrowska, czy Pat Metheny, którzy to postanowili zmierzyć się z legendą. Jednak moim zdaniem wersja grupy „Disturbed” jest bezkonkurencyjna.

 


→ Aneta Żerkowska

10.12.2016

• foto: archiwum

• więcej tekstów Anety: > tutaj

 

 

0
2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.