Czy Chojniak ma twarde cohones?

Cztery dni minęły odkąd „Gazeta Trybunalska” ujawniła prawdziwe oblicze P. Lareckiego – współpracownika niemieckiej gazety „7 Dni Piotrków”, który w niewybredny sposób zaatakował prezydenta Chojniaka.

W nagraniu, które jest w posiadaniu „Gazety Trybunalskiej” Larecki z całą stanowczością stwierdził, że „związek homoseksualnym jednego pana i drugiego” musi być wielce prawdopodobny:

No po prostu dziewięćdziesiąt dziewięć i dziewięćdziesiąt dziewięć setnych procenta, no skoro z takich wiarygodnych ust ja to słyszałem, no więc, więc ja to traktuję, że jest to w zasadzie 100%.

I dodał jeszcze, powołując się na „ludzi, którzy różne rzeczy na mieście opowiadają” że „żona Chojniaka była pod butem, że ją bił”.

Ten zbiór oszczerstw godzących w dobre imię prezydenta nie doczekał się, jak dotąd, żadnego komentarza ze strony złotoustego rzecznika Urzędu Miasta Bąkowicza.

Po tym obelżywym ataku, podjętym przez stałego felietonistę niemieckiej gazety Lareckiego, nie wyobrażamy sobie, aby Urząd Miasta zamieszczał na łamach „Dziennika Łódzkiego” i tygodnika „7 Dni Piotrków” jakiekolwiek płatne reklamy, ogłoszenia czy rubryki samorządowe, chyba że Chojniak zamierza sam siebie medialnie ukamienować, co wcale nie jest wykluczone.

To, co w tej chwili może zainteresować mieszkańców naszego miasta zawiera się w dwóch zdaniach: czy Chojniak ma dość odwagi by pójść na wojnę z niemiecką gazetą? Czy adwokat Król podejmie odpowiednie kroki prawne, jak uczynił to wobec bezbronnej, schorowanej, emerytowanej nauczycielki Marii Gładysz za to, że publicznie odważyła się postawić niewygodne pytania odnoszące się do Krzysztofa Chojniaka i Zbigniewa Włodarczyka?

Mimo wielokrotnych prób skontaktowania się z Królem nie poznaliśmy jego stanowiska.

→ Zbigniew Rutkowski

23.11.2016

• foto: screen / facebook.com/lareckipawel

• czytaj: „Larecki wściekle atakuje prezydenta Chojniaka i jego żonę!”

 

 

4
22

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.