Typowy nauczyciel to pani w wieku 43 lat

Nauczycieli jest w Polsce blisko 680 tys., ponad 82 proc. z nich to kobiety, średnia wieku polskiej nauczycielki to ponad 43 lata. 14 października przypada ich święto – Dzień Edukacji Narodowej.

Jak podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej w minionym roku szkolnym we wszystkich typach szkół, placówek oświatowych pracowało 679,8 tys. nauczycieli.

Wśród nich 490 tys. to tzw. nauczyciele tablicowi, czyli pracujący bezpośrednio z dziećmi, realizujący obowiązkowe zajęcia dydaktyczne. Przy czym MEN liczy nauczycieli w etatach, a nie poszczególnych nauczycieli, gdyż wielu z nich pracuje jednocześnie np. w szkole podstawowej i gimnazjum lub w szkole podstawowej i przedszkolu.

88,6 tys. pracuje w placówkach wychowania przedszkolnego, w tym 72,6 tys. w przedszkolach, 12,9 tys. w oddziałach przedszkolnych przy szkołach podstawowych, 92 tys. w zespołach wychowania przedszkolnego, a 3 tys. w punktach przedszkolnych. W szkołach podstawowych pracuje – 190,5 tys., w gimnazjach – 99,5 tys., a w szkołach ponadgimnazjalnych 112 tys., w tym w liceach ogólnokształcących – 41 tys., technikach – 47,8 tys., zasadniczych szkołach zawodowych – 12,4 tys., szkołach specjalnych przysposabiających do pracy – 3,6 tys., a szkołach policealnych – 7,2 tys.

412,4 tys. nauczycieli tablicowych to nauczyciele pełnozatrudnieni, 78,5 tys. to nauczyciele pracujący w niepełnym wymiarze godzin.

W danych tych nie uwzględniono psychologów, pedagogów, logopedów i bibliotekarzy szkolnych oraz dyrektorów szkół.

Pozostali nauczyciele pracują m.in. w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, placówkach oświatowo-wychowawczych, placówkach kształcenia ustawicznego, placówkach doskonalenia nauczycieli, w placówkach kształcenia specjalnego, w kuratoriach oświaty, urzędach administracji rządowej, w centralnej i okręgowych komisjach egzaminacyjnych.

Ponad połowa z nauczycieli – 53 proc., czyli 353,4 tys. – osiągnęła najwyższy stopień awansu zawodowego, czyli nauczyciela dyplomowanego. Nauczycieli mianowanych jest 165,7 tys., czyli prawie jedna czwarta (24,8 proc.), nauczycieli kontraktowych – 102 tys. (15,32 proc.). Najmniej jest nauczycieli stażystów, czyli rozpoczynających pracę w zawodzie. Jest ich tylko 45 tys., czyli 6,8 proc.

Dzień Edukacji Narodowej obchodzony jest 14 października, w rocznicę powstania w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej – pierwszego w Europie ministerstwa oświaty – która zajęła się reformowaniem szkolnictwa w Polsce. Wprowadzono go w 1982 r., w miejsce obchodzonego wcześniej Dnia Nauczyciela.

→ mp / Kurier PAP

13.10.2016

• foto: pixabay.com

• źródło: kurier.pap.pl

• czytaj także: > „Kim jesteś nauczycielu?”

 

 

0
2

5 thoughts on “Typowy nauczyciel to pani w wieku 43 lat

  • 01/08/2017 at 20:14
    Permalink

    Zazwyczaj jednak powstrzyma sie przed wychwalaniem partii opozycyjnej pod niebiosa, bo przypomni sobie, ze jako nauczyciel powinien byc raczej apolityczny. W wiekszosci lubiany przez uczniow, bo przez jego gadanine brakuje mu czasu, zeby omowic temat lekcji, co sprowadza sie do siedzenia przez 45 minut i udawaniu, ze sie slucha.

    0

    0
    Reply
  • 14/10/2016 at 14:42
    Permalink

    To chyba dobrze, że kobiety dbają o właściwy zestaw genów dla swojego potomstwa?
    Stąd właśnie prowokują bójki i walki: niech wygra silniejszy, ergo – potencjalnie zdrowszy.
    A żołnierz, który w chwili zagrożenia ulega chuci, to dupa, nie żołnierz.
    Patrząc na to w ten sposób – zainstalowanie kobiet w armii umożliwiło odsiew żołnierzy od palantów 🙂

    0

    1
    Reply
  • 14/10/2016 at 13:57
    Permalink

    Nie proszę Pani, Pani Gładysz – to wina kobitek, że PROWOKOWAŁY i OBNOSIŁY TE, NIE cycki (a fe!), lecz CYCUSZKI, kręciły tyłeczkami i wywoływały i nadal wywołują różne konflikty, z molestowaniem włącznie i walką konkurencyjną wojskowych kogutów o ‚żołnierkikurki’, aby były kurczaczki. Ot i cała tajemnica. Taka jest natura, podstawa, to walka o MÓJ genom, o moje potomstwo, kobitki chcą być w centrum uwagi, każda kobitka pragnie być w środku zainteresowań każdego facia, kobiety/niewiasty/białogłowy/rodzaj żeński nie lubią mieć konkurencji, dlatego intrygi, spiski i ich kontr- spiski i kontr – intrygi. I nie wiem jak i kto będzie zaklinał rzeczywistość i jak kłamał oraz manipulował, to NATURA(?)NATURY się nie da zmienić, a jeżeli, to raczej na wynaturzenie i karykaturę. Zbieramy efekty postępactwa lewicowego. W armiach rosyjskiej i arabskich nie ma tego problemu, dlatego są skuteczniejsi. I to by było na tyle.

    0

    0
    Reply
  • 14/10/2016 at 12:23
    Permalink

    @ OB.iektywny OB.serwator:
    Skuteczność armii spadła, bo się chłopy na cycki gapiły, zamiast na karabin. Cała tajemnica.
    Oczywiście, to wina kobiet, że mają cycki.

    0

    1
    Reply
  • 14/10/2016 at 10:30
    Permalink

    Czyli jeżeli tak mocno jest sfeminizowany zawód, podobnie jak lekarski, pielęgniarski, prawniczy, to poziom tego zawodu spada rażąco nisko i szybko ?? Chyba TAK ??? Kobiety, jako oddzielny gatunek istoty ludzkiej, ze swoimi emocjami, najbardziej widocznymi co miesiąc i po 45 roku życia, skłonnościami do intryg, zazdrościami i walką o przedłużenie gatunku, a szczególnie o pomyślność własnego dziecka powodują, że KAŻDY zawód, w tym nauczycielski jest w jakościowo zły, jest na marnym poziomie ??? Co za dużo, to niezdrowo. Brak równowagi w przyrodzie powoduje, że gatunki się degenerują. Podobnie jest w życiu ludzi, w społeczeństwach, w zawodach. To co rozmawiamy, czy ponosimy się emocją i krzyczymy na siebie, jak to wśród KOBIET. Jedno zdanko do dalszej, ewentualnej dyskusji – przeprowadzono badania, które nie są powszechnie znane, gdyż nie są POLPOP – politycznie poprawne dla feminazistek, OP !!! przepraszam !!!, dla feministek, KIEDY DO ARMII AMERYKAŃSKIEJ ZACZĘTO PRZYJMOWAĆ KOBIETY, W TYM NA STANOWISKA DOWÓDCZE, SKUTECZNOŚĆ I SPRAWNOŚĆ ARMII spadła O, OD 23 DO 39 %, W ZALEŻNOŚCI OD RODZAJU SIŁ ZBROJNYCH, SPECJALIZACJI WOJSKOWEJ I ILOŚCI KOBIET W NICH SŁUŻĄCYCH, druga spraw, to izraelska służba wywiadowcza – MOSAD na swoich szkoleniach o zwalczaniu terroryzmu, ZAWSZE podkreśla, że w pierwszym rzędzie należy zlikwidować kobietę-terrorystkę, gdyż to kobiety są najbardziej nieobliczalne, niebezpieczne i emocjonalnie niezrównoważone, czyżby się mylili ??? Co nie oznacza, że nie lubię kobiet, wręcz przeciwnie uwielbiam je, ale natury, Bożego Planu, praw boskich nie przeskoczymy, do jednych zawodów kobiety są idealne, a do innych nie. Jednak socjalistyczno – narodowa, komunistyczna i faszystowskie ideologie podważył role męskie i żeńskie w życiu społeczeństw, w życiu człowieka i mamy, to co mamy. NIESTETY !!!!!

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.