Radny Kozłowski: druga odpowiedź z urzędu

Zapowiada się bardzo interesujący serial z udziałem radnego Krzysztofa Kozłowskiego i urzędników z piotrkowskiego magistratu.

23.09.2016 r. Kozłowski złożył w UM pismo, w którym domaga się dostarczenia dokumentów związanych ze sprzedażą i zwrotem nieruchomości będących w posiadaniu gminy w latach 2007-2016. (Czyt.: > „Czarne chmury nad piotrkowskim Ratuszem?”).

6.10.2016 r. Kozłowski otrzymał odpowiedź na swój wniosek (art. „Radny Kozłowski: pierwsza odpowiedź z urzędu”) o potrzebie zaangażowania „określonych środków osobowych”. Sześć dni później radny złożył kolejne pismo, w którym ponownie żąda kopii dokumentów i jasno tłumaczy, co jest jego intencją oraz jakie przysługują mu prawa (art. „Radny Kozłowski: uzasadnienie do zapytania publicznego”).

Wczoraj, 24,10.2016 r. z urzędu dotarło kolejne pismo, w którym pełnomocnik Karol Strojecki rozwija myślą o „środkach osobowych” dodając, że owe środki muszą jeszcze zaangażować się intelektualnie, aby to, czego domaga się radny PiS przygotować. Przy okazji wnioskodawca jest straszony kosztami, jakie będzie musiał ponieść w związku z przygotowaniem papierów. Jakie kwoty są brane pod uwagę, tego wyczytać już nie można.

kozlowski-pismo-25-10-2016-03

Z pisma wynika, że urząd zamierza rzucić do tego zadania wszystkie „środki osobowe”, jakie ma pod ręką, gdy tymczasem od chwili złożenia wniosku upłynęło już ponad 30 dni i przez ten czas zamiast przygotować zestawienie obejmujące np. trzy pierwsze lata, podsuwane są do podpisu „temu Karolu” kolejne listy do Kozłowskiego. Żeby jednak taka refleksja pojawiła się o osoby prowadzącej sprawę musi mieć ona „charakter nie tylko techniczny, ale również intelektualny”.

→ (mb)

25.10.2016

foto i repr. GazetaTRYBUNALSKA.pl

#radnyKozłowski

kozlowski-pismo-25-10-2016-01
Kliknij, aby powiększyć.
kozlowski-pismo-25-10-2016-02
Kliknij, aby powiększyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4
0

5 thoughts on “Radny Kozłowski: druga odpowiedź z urzędu

  • 25/10/2016 at 23:08
    Permalink

    Natychmiast Prawo i Sprawiedliwość powinno zawiadomić powołaną w Warszawie komisję weryfikacyjną do badania takich spraw. Mają zaj…sty problem z tym żądaniem radnego. Cuchnie podobnie jak w stolicy u pani HGW.

    4

    0
    Reply
  • 25/10/2016 at 22:00
    Permalink

    @Paulin:
    Nie do rzecznika, tylko do prokuratury generalnej. Takie odpowiedzi u każdego budzą podejrzenie o popełnieniu przestępstwa. Dlaczego od razu do generalnej? Niech generalna wie. I tak prześle do właściwej. Ale nie będzie mogła udawać, że nic nie wie. A piotrkowskiej będzie troszkę trudniej zamieść sprawę pod dywan.

    4

    0
    Reply
  • 25/10/2016 at 21:26
    Permalink

    Tę sprawę trzeba natychmiast skierować do Rzecznika Praw Obywatelskich.

    2

    0
    Reply
  • 25/10/2016 at 21:07
    Permalink

    „Potrzebny jest zasób środków osobowych i finansowych”.
    Rozumiem, że trzeba zatrudnić jeszcze parę osób i ogłosić podwyżki podatków.

    7

    0
    Reply
  • 25/10/2016 at 20:30
    Permalink

    Ciekawe…
    W urzędzie nie pracują ludzie/urzędnicy lecz zasoby osobowe. Zasoby te wykonują prace techniczne za które otrzymują wynagrodzenie. A teraz, o zgrozo, zasoby te musiały by wykonać pracę intelektualną…

    Nowomowa godna urzędniczego strachu przed odpowiedzialnością. Wykonać intelektualną pracę, tymi zasobami osobowymi i finansowymi na żądanie radnego, że też ma Pan czelność żądać jakichkolwiek informacji od zasobu osobowego.

    A ja głupi myślałem, …..

    9

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.