Proces. Wygrana heteroseksualisty Chojniaka jest tylko kwestią czasu!

Dziś, 28.10.2016 r. przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim odbyła się rozprawa z powództwa prezydenta Piotrkowa Krzysztofa Chojniaka przeciwko red. Mariuszowi Baryle, wydawcy „Gazety Trybunalskiej”o naruszenie dóbr osobistych.

Baryła przedrukował w „GT” (> link) wpis Marii Gładysz, byłej nauczycielki ze Szkoły Podstawowej nr 8, pochodzący z jej publicznego bloga (> link), w którym postawiała pytania odnoszące się do życia osobistego Chojniaka i Zbigniewa Włodarczyka (przydomek „Lalka”), dyrektora tejże placówki.

Obie wymienione przez Gładysz osoby poczuły się znieważone. W odwecie Włodarczyk przeciwko autorce wpisu złożył akt oskarżenia w sprawie naruszenia jego dobrego imienia, Chojniak wobec Baryły wybrał powództwo cywilne.

Rozprawa rozpoczęła się w obecności pełnomocnika strony powodowej, adwokata M. Króla i pozwanego red. Baryły. Pierwszym wnioskiem jaki zgłosił Król było wyłączenie jawności posiedzenia ze względu na delikatną, wg niego, materię sprawy.

Baryła stwierdził, że rozprawa nie dotyczy życia prywatnego K. Chojniaka, o którym on, jako pozwany, nigdy się publicznie nie wypowiadał, a jednie tego, czy w świetle prawa prasowego mógł on, czy nie mógł, przedrukować cudzy tekst. Dodał, że nie widzi powodu, aby zakazać obecności na sali wolnych i demokratycznych mediów.

Po krótkiej przerwie SSO Ewa Tomczyk przychyliła się do wniosku adwokata. Publiczność została wyproszona.

proces-chojniak-baryla_06
Na zdjęciu: adwokat Król (pierwszy z prawej) w rozmowie z przedstawicielami pro nomenklaturowych mediów T. Stachaczyka.

Dopiero po pół godzinie w sądzie pojawił się K. Chojniak. Proces trwał nieco ponad godzinę. Żadna ze stron nie składała wniosków dowodowych, przesłuchano jedynie powoda w charakterze świadka.

Po wyjściu z sali Chojniak nie rozmawiał z dziennikarzami i szybkim krokiem oddalił się w kierunku wyjścia. Idąc do szatni dostrzegł zbliżającego się reportera, więc umknął w przeciwnym kierunku, prawdopodobnie chcąc skryć się w ubikacji.

Natomiast red. Baryła poproszony o komentarz powiedział: – Rozprawa choć krótka, przebiegała w dobrej atmosferze, pełnej życzliwości i zrozumienia, jedynie prezydent Chojniak, odstawał od obecnych na sali, gdyż na czas posiedzenia przywdział maskę nr 8, w której był bardziej zbolały niż zwykle. Wzbudził we mnie uczucie litości, do tego stopnia, że pomyślałem czy nie dać mu 5 złotych a konto przyszłej rekompensaty. Ale mówiąc poważnie Chojniak powinien być dozgonnie wdzięczny „Gazecie Trybunalskiej”, że jako jedyna zajęła się przykrymi pomówieniami, dotyczącymi jego życia erotycznego i osobistego, które od dawna krążyły po mieście. Publikując w sumie trzy artykuły doprowadziliśmy do tego, że wszelkie insynuacje na ten temat momentalnie ucichły. Wątpię jednak, aby zainteresowany to dostrzegł, gdyż z jego percepcją jest ostatnio nie najlepiej.

Wyrok ma być ogłoszony 10 listopada. Jego treść wraz z uzasadnieniem zostanie opublikowana na stronach „Gazety Trybunalskiej”.

→ Zbigniew Rutkowski

28.10.2016

• foto: Zbigniew Rutkowski / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

7
5

11 thoughts on “Proces. Wygrana heteroseksualisty Chojniaka jest tylko kwestią czasu!

  • 11/11/2016 at 03:33
    Permalink

    Sorry chochlik, prokurator stwierdziła to tylko zwykły wypadek.
    Ciekawe że tyle lat trzyma się tego stołka.
    Nie znam jej ale opinie z czasów PRL są nieciekawe.
    Czy to nie jest dziwne tyle lat po PRL jest prokuratorem i do tego aroganckim? Czy ma tajemnice?

    2

    1
    Reply
  • 02/11/2016 at 14:31
    Permalink

    a jaka to publiczność została wyproszona? Ta Pani od tego Pana co składa sceny- Ci którzy nie mają swojego życia tylko chodzą po rozprawach obcych im ludzi i szukają sensacji? Biedna ta widownia 🙁

    2

    7
    Reply
  • 31/10/2016 at 03:49
    Permalink

    Dobrze, że mnie Reuters nie przedrukował, bo jak boniedynie, zapłaciłby Chojniakowi 800 000 euro. I to tylko wtedy, gdyby Chojniak nie zażądał 1 800 000.

    9

    8
    Reply
  • 29/10/2016 at 13:33
    Permalink

    Choooleeeeraaaa jasna ! Jestem zBRUKOWANY, NIE zbrukany, a właśnie Zbrukowany, bo jak, podaje jedna ze stron piotrkowskich, niniejszy portal jest BRUKOWY. Ależ pojechali !!! Nie argumenty w rozmowie, nie uwagi sensowne, lecz epitecik. To się nazywa obiektywna i rzetelna dziennikarka.
    Panie Baryła szykuj sobie czas i pieniądze na dalszą część TEGO procesu, bo go Pan przegra i będzie się Pan chyba musiał odwoływać do dalszych instancji. Współczuję. Ruszył Pan g… GRUPĘ, więc będą problemy. Szkoda. Jednak głowa do góry i jak było w piosnce tej „Panie Waldku niech się Pan nie boi…”

    12

    10
    Reply
  • 29/10/2016 at 11:44
    Permalink

    Kilka lat temu był również obyczajowo – polityczny proces w Piotrkowie z udziałem posłów Łyżwińskiego i nieżyjącego już Leppera. Mediów z całej Polski było, tych różnych TV i radiów, prasy !!!! A tu cisza, jak zasiał makiem (makiem – jest zakaz siania i robienia makowców (???), chyba złamałem prawo, bo to mak, opium i inne takie tam). Czyżby nie za bardzo ciekawy temat dla prasy ? Chodzi o granicę wolności słowa i jawność życia polityków, każdego polityka w każdej sferze życia !!!! A tu cichosza !

    11

    8
    Reply
  • 28/10/2016 at 23:18
    Permalink

    Jak to skomentował, radio i portal epiotrkow.pl podały, że Baryła odmówił komentarzy. Taki otwarty?

    18

    2
    Reply
    • 29/10/2016 at 09:22
      Permalink

      Ciekawe, czy tak radośnie tu będzie po przegranym procesie?

      12

      7
      Reply
  • 28/10/2016 at 22:36
    Permalink

    Oj tam Panie redaktorze, czepia się pan dobrego człowieka, co to z każdym się umie dogadać.

    10

    8
    Reply
  • 28/10/2016 at 21:22
    Permalink

    Jaki on samotny, ten Chojniak, prezydent. Wychodzi z sądu jak ostatnia (…). Sam.
    Nie wiem, nie wyobrażam sobie, żeby mnie nie towarzyszył w takiej chwili mój Towarzysz Życia, przyjaciel, syn, ktokolwiek…
    Smutne.

    10

    16
    Reply
    • 29/10/2016 at 15:48
      Permalink

      Widocznie wyrok już jest od dawna napisany przez dyspozycyjnych sędziów i załatwia się wszystko po cichu.
      Nic nie stoi na przeszkodzie aby złożyć wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów z Piotrkowa Trybunalskiego i przeniesienie sprawy na drugi koniec kraju.

      14

      9
      Reply
      • 10/11/2016 at 15:55
        Permalink

        Nie myliłem się twierdząc, że orzeczenie sądu zostało napisane przed rozprawą.
        Sprawa przegrana w pierwszej instancji ale to nie koniec Redaktora:)

        3

        2
        Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.