O tym nie przeczytasz w „Gazecie Trybunalskiej” #2

„Gazeta Trybunalska” nie zamierza relacjonować, ani komentować marszów i protestów organizowanych przeciwko obywatelskiemu projektowi zaostrzenia prawa aborcyjnego, który trafił do Sejmu RP.

Szczególnie obrzydliwa wydaje się mam aktywność w „czarnych protestach” i „strajkach kobiet” postkomunistów z SLD, starających się wykorzystać obecne zamieszanie do promocji swojego skompromitowanego ugrupowania i ponownego zaistnienia w przestrzeni medialnej.

Równie ohydna jest postawa niemieckich wydawców, którzy za pośrednictwem swoich gazet i portali podgrzewają atmosferę wokół rzekomego niezadowolenia społecznego.

→ (mb)

2.10.2016

• grafika: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

5 thoughts on “O tym nie przeczytasz w „Gazecie Trybunalskiej” #2

  • 04/10/2016 at 13:48
    Permalink

    Tak..tak… to politycy robią zadymę w sprawie aborcji… to politycy namówili tysiące kobiet w wielu miastach do wyjścia na ulice- tak to jest najprościej powiedzieć obecnie rządzącym bo to idealne odwracanie kota ogonem i mydlenie oczu. Ale komu? Na pewno nie zdrowo myślącemu człowiekowi. Ludzie… czy wy jesteście tak płytcy, że nie potraficie zrozumieć, że kobiety wyszły walczyć o WŁASNE PRAWA?! Że zgwałcona przez jakiegoś zwyrodnialca kobieta nie chce nosić jego dziecka?! Że nie chce umierać za zniekształcony, chory płód?! Że nie chce patrzeć przez kolejne lata życia na gehennę i wegetację swojego dziecka?! BO O TO TUTAJ CHODZI! Nie o, za przeproszeniem, chodzenie na skrobankę w ramach ANTYKONCEPCJI PO bo chłopak nie zdążył. Polska jest państwem ŚWIECKIM, nie każdy jest katolikiem, nie każdy wierzy w Boga, są wśród nas ateiści, osoby innych wyznań… KTO POWIE zgwałconej ateistce, że ma urodzić dziecko bo to Bóg daje i odbiera życie? Ksiądz? Który uważa, że podczas gwałtu stres kobiety jest tak duży, że może nie zajdzie w ciążę…? JESTEŚCIE CHORZY. Niech każda kobieta decyduje o swoim ciele. I to są tragedie tych kobiet, traumy nad którymi wy tak gładko się rozprawiacie jakby dokonanie aborcji w SKRAJNYCH przypadkach było niczym przejście się do sklepu po bułki. Jesteście płytcy jeśli uważacie, że to jakiś ksiądz, biskup, czy nieudacznik z Wiejskiej, którego nie było stać mentalnie na założenie rodziny, ma decydować o ŻYCIU i sumieniu kobiet, które przeżywają dramaty. Jesteś przeciwko aborcji? TO JEJ SOBIE NIE RÓB! Mało tego- zaadoptuj chore dziecko z domu dziecka i poczuj ten BÓL. EGOIŚCI.

    0

    0
    Reply
  • 04/10/2016 at 08:12
    Permalink

    DZIĘKUJĘ !!!! BARDZO DZIĘKUJĘ !!!! Dziękuję, że nie włączyliście się Państwo do osób, które nie mają do innych, przede wszystkim do bezbronnych, bo jeszcze nie urodzonych ludzi, życzliwości, empatii, szacunku i wreszcie najważniejsze NIE MAJĄ MIŁOŚCI. Mnie bardzo smuci, dziwi i zaskakuje, że jest wśród tych osób tak wiele jednostek bardzo utalentowanych, bardzo wykształconych i odgrywających ważną rolę w naszym społeczeństwie. Również mnie bardzo smuci, dziwi i zaskakuje, że większość tych zwolenników cywilizacji śmierci, jak określał takie postawy św. Jan Paweł II, jest ślepo zawziętych, głuchych na rzeczowe argumenty drugiej strony, fanatycznie zamkniętych na drugą osobę i w skrajnej nienawiści. Będę się za nich modlił o nawrócenie, o powrót do świata MIŁOŚCI i ŻYWYCH, o otrzeźwienie z zaślepienia emocjonalnego i o rozsądne oraz rzeczowe myślenie. Jeszcze raz bardzo dziękuję za Waszą postawę, tak bardzo rzadką w większości mediów w Polsce, a i w świecie także.
    POZDRAWIAM !!!!

    0

    0
    Reply
  • 02/10/2016 at 20:38
    Permalink

    Nowoczesnej skończyły sie pomysłu w robienie zadymy, to robią zadyme w sprawie aborcji. Sprawa Trybunału ucichła, KOD na nikim nie robi już wrażenia, młodych nie przyciąga, to służby mają nowy sposób na zrobienie awantury. Nic nieświadome kobiety pchają sie na te protesty, a bedą tylko narzędziem w tych gierkach. A w promocję tak obrzydliwego protestu jest zaangażowany czerwony portal epiotrków. Znając życie, to Strefa Fm też do tego dołączy.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.